Trzy wnioski o dotacje
W ostatnim czasie samorząd miasta złożył trzy wnioski o wsparcie zewnętrzne na prowadzenie zajęć na pływalni oraz modernizację basenu Orka, czipowanie zwierząt a także remont portyku Szkoły Podstawowej nr 3, w której w czasie II wojny mieścił się szpital polowy. Ratusz czeka na rozstrzygnięcia i dobre wieści, że znalazł się na liście rankingowej.
Jak informuje Małgorzata Przybylska, naczelnik Wydziału Rozwoju i Funduszy Zewnętrznych UM, miasto złożyło wniosek o dofinasowanie organizacji zajęć dla osób ze szczególnymi potrzebami, które miałyby się odbywać na pływalni Orka.
- Staramy się sięgnąć po dofinansowanie z Funduszy Europejskich dla Rozwoju Społecznego 2021-2027. Otrzymaliśmy informację, że przeszliśmy do trzeciego etapu. Konkurencja jest bardzo duża, ponieważ to konkurs ogólnopolski i do etapu negocjacji weszło dwadzieścia pływalni z całego kraju, w tym nasza. Biorąc pod uwagę budżet projektu, szacujemy, że ostatecznie dofinansowanie otrzyma dziesięć – informuje naczelnik.
W konkursie można pozyskać do stu procent dofinansowania. W złożonym przez ratusz wniosku zawarto nie tylko organizację zajęć pływackich dla osób ze szczególnymi potrzebami, ale także wykonanie audytów dostępności, doradztwo, szkolenia całej kadry oraz remont wybranych części pływalni.
Mazowsze dla zwierząt
Do marszałka Adama Struzika samorząd miasta złożył wniosek o dotację z programu „Mazowsze dla Zwierząt - edycja 2026”. Burmistrz chce pozyskać pieniądze na sterylizację zwierząt – psów i kotów, przy czym kotów zarówno właścicielskich, jak wolno żyjących.
- Jeśli zwierzę nie jest oznaczone, od razu będziemy je czipować. Zaplanowaliśmy siedemdziesiąt cztery zabiegi, a staramy się o 50 procent dofinasowania z budżetu województwa mazowieckiego – informuje Małgorzata Przybylska, naczelnik Wydziału Rozwoju i Funduszy Zewnętrznych UM.
Szpital wojenny 802
U marszałka ratusz zabiega także o blisko 100 tys. zł dotacji z programu „Mazowsze dla Miejsc Pamięci” (wartość całego zadania to 142 tys. zł). Chodzi o remont historycznego portyku Szkoły Podstawowej nr 3, w której na początki II wojny światowej mieścił się szpital polowy nr 802. Jak mówi zastępca burmistrza Kamila Gołaszewska-Kotlarz, projekt zakłada nie tylko ratowanie tkanki budynku, ale przede wszystkim utworzenie nowoczesnego miejsca pamięci, godne uhonorowanie ofiar oraz edukację kolejnych pokoleń Sochaczewian. Obok portyku staną tablice memoratywna i edukacyjna, o niedowidzących zadba system audio pozwalający na odsłuchanie treści historycznych.
- Planujemy kompleksowy remont portyku wraz z wiatrołapem i oczywiście poprawę estetyki otoczenia, stąd wymiana nawierzchni schodów na granitowe płyty oraz nowe nasadzenia zieleni. Wsparcia w tym projekcie udziela nam radny Jakub Wojewoda – dodaje Kamila Gołaszewska-Kotlarz.
Jak podaje w swych publikacjach historyk Leszek Nawrocki, przez szpital wojenny nr 802 przeszło około 1700 rannych. Rozwiązano go 2 kwietnia 1940 r. Ostatnich 50 rannych żołnierzy wymagających dalszego leczenia przeniesiono do warszawskiego Szpitala Ujazdowskiego i do Łodzi. Oficerów, których stan zdrowia był zadawalający wysłano do obozów jenieckich, a żołnierzy zwolniono do domów. Żołnierzy, którzy zmarli z ran, grzebano na cmentarzu parafii św. Wawrzyńca przy ul. Traugutta. (daw)