Oświadczenie burmistrza w sprawie inicjatywy powołania „Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Miast Wewnętrznych”
OŚWIADCZENIE BURMISTRZA MIASTA SOCHACZEW
w sprawie inicjatywy powołania „Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Miast Wewnętrznych”
W związku z publikacjami prasowymi dotyczącymi mojej inicjatywy powołania „Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Miast Wewnętrznych”, czuję się zobowiązany do przedstawienia pełnego, rzetelnego i spokojnego stanowiska w tej sprawie.
Przede wszystkim chcę jasno i jednoznacznie podkreślić: nie chodzi o likwidację jakiejkolwiek gminy, w tym Gminy Sochaczew. Nie jest to projekt wymierzony w kogokolwiek, ani w żaden konkretny samorząd. Nie jest to działanie lokalne, personalne ani doraźne. To inicjatywa o charakterze ogólnopolskim, systemowym i długofalowym.
W liście skierowanym do samorządowców 160 miast w Polsce otoczonych tzw. gminami obwarzankowymi nie użyłem ani razu nazwy „Gmina Sochaczew”. Intencją mojego pisma było rozpoczęcie ogólnopolskiej, eksperckiej dyskusji o przyszłości ustroju samorządowego w Polsce – po 35 latach jego funkcjonowania w niezmienionych granicach.
To nie jest projekt na dziś, ani na jutro, to projekt na dekady i zaproszenie do myślenia strategicznego.
Po 35 latach funkcjonowania odnowionego samorządu znajdujemy się w zupełnie innych realiach społecznych, gospodarczych i demograficznych niż w roku 1990. Zmieniły się przepływy ludności, model osadnictwa, rynek pracy, system finansowania JST, a także zakres zadań gmin.
Dziś w Polsce funkcjonuje 2479 gmin. Profesor Jerzy Hausner – były wicepremier i minister gospodarki – wprost wskazuje, że realnie nie da się utrzymać w Polsce 2,5 tysiąca gmin w obecnym modelu. Zmiany demograficzne, rosnące koszty usług publicznych oraz coraz bardziej skomplikowane zadania powodują, że potrzebna jest reforma systemowa, uwzględniająca ekonomiczne realia i nowe wyzwania.
Podobne stanowisko prezentuje wielu ekspertów zajmujących się finansami publicznymi i rozwojem regionalnym – wskazując, że przyszłość to silniejsze, bardziej zintegrowane obszary funkcjonalne, zdolne do planowania strategicznego i prowadzenia dużych inwestycji infrastrukturalnych.
W debacie publicznej pojawiło się słowo „likwidacja”. To uproszczenie, które budzi niepotrzebne emocje. Mówimy o konsolidacji, czyli łączeniu potencjałów w celu zwiększenia efektywności, a nie o niszczeniu czy odbieraniu tożsamości lokalnej. Mówimy o wspólnym organizmie administracyjnym, który lepiej odpowiada realnym powiązaniom społecznym i gospodarczym.
Doświadczenia miast i gmin miejsko-wiejskich, takich jak Mszczonów, Błonie czy Grodzisk Mazowiecki, pokazują, że zintegrowany model zarządzania przynosi bardzo dobre efekty rozwojowe. Regularnie znajdują się one w czołówkach rankingów gospodarczych i jakości życia.
W kontekście wielkich procesów inwestycyjnych, takich jak rozwój infrastruktury centralnej czy CPK, silny i zintegrowany podmiot samorządowy ma zupełnie inną pozycję negocjacyjną niż dwa odrębne, konkurujące organizmy.
Nie jest moją intencją ani kompetencją podejmowanie jednostronnych decyzji w sprawie zmiany granic. Takie zmiany – jeśli kiedykolwiek miałyby nastąpić – mogą wynikać wyłącznie z regulacji ustawowych i szerokiej reformy państwowej.
Dlatego proponuję powołanie ogólnopolskiego stowarzyszenia, którego zadaniem byłoby:
• wypracowanie wspólnego stanowiska miast wewnętrznych,
• przygotowanie analiz ekonomicznych i demograficznych,
• przedstawienie rządowi propozycji rozwiązań systemowych,
• prowadzenie merytorycznej, a nie emocjonalnej debaty.
Nie ma dziś żadnego sformalizowanego stowarzyszenia. Gdy zostanie ono utworzone – poinformujemy opinię publiczną o jego formule i członkach. Już teraz mogę jednak powiedzieć, że odzew ze strony samorządów jest bardzo duży – blisko połowa miast, do których wysłaliśmy zaproszenie, wyraziła zainteresowanie przystąpieniem do inicjatywy. To pokazuje, że problem ma charakter ogólnopolski i jest realnie odczuwany.
Relacje między jednostkami samorządu terytorialnego powinny opierać się na wzajemnym szacunku i dialogu. W mojej inicjatywie nie ma miejsca na konfrontację czy podważanie czyjejkolwiek autonomii. Jednocześnie – jako burmistrz miasta – mam obowiązek myśleć strategicznie o jego przyszłości i o przyszłości całego obszaru funkcjonalnego, w którym żyją nasi mieszkańcy.
Jeżeli obecny model współpracy między miastem a gminą nie rozwiązuje problemów infrastrukturalnych, finansowych czy planistycznych, mamy obowiązek szukać lepszych rozwiązań. Nie w emocjach. W dialogu. Na podstawie analiz. Z udziałem ekspertów.
To nie jest temat kampanijny. To nie jest temat na nagłówki straszące mieszkańców „likwidacją gminy”. To poważna dyskusja o przyszłości polskiego samorządu.
Apeluję o spokojną, merytoryczną rozmowę.
Apeluję o odejście od uproszczeń.
Apeluję o myślenie w perspektywie pokoleń.
Apeluję o szukanie korzyści – dla mieszkańców, przedsiębiorców, organizacji pozarządowych - wynikających z konsolidacji JST.
Jeżeli Polska ma się rozwijać równomiernie i odpowiedzialnie, potrzebujemy odwagi do rozmowy o reformie samorządowej. Nie teraz, natychmiast. Ale w sposób przemyślany, przepracowany i oparty na współpracy.
Naszym wspólnym celem nie jest likwidacja czegokolwiek. Naszym celem jest rozwój – silniejszy, bardziej sprawiedliwy i lepiej zorganizowany.
Burmistrz Sochaczewa
Daniel Janiak