Mocny start Mateusza w Drift Tournament Series
Mateusz Panasiuk rozpoczął zimowy sezon Drift Tournament Series 2025/2026 od świetnego rezultatu, meldując się na 6 miejscu w klasyfikacji generalnej po 1. rundzie. Zawody na torze w Toruniu przyniosły intensywną rywalizację i wymagające pojedynki, w których Mateusz zaprezentował agresywne i widowiskowe przejazdy, wyróżniając się w mocnej i wyrównanej stawce.
I runda zgromadziła jedną z najmocniejszych obsad w historii zimowego cyklu. Na torze rywalizowali topowi kierowcy europejskiej sceny driftu, w tym reprezentanci Drift Masters: Paweł Korpuliński, Jakub Król i Łukasz Tasiemski.
Mateusz pierwsze sześć biegów wygrał z wyraźną przewagą. W tym sezonie Drift Tournament Series w klasie Fighter wprowadziło rozbudowany system punktacji: za 10 przejazdów można zdobyć maksymalnie 23 punkty (wcześniej 20), z trzema dodatkowymi punktami przyznawanymi za inicjatywę i agresję w roli goniącego, co jeszcze bardziej premiuje dynamiczny, ofensywny sposób jazdy.
– W driftcie trzeba ryzykować, jeśli chce się jechać w czołówce – podkreśla Mateusz Panasiuk.
W siódmym przejeździe postawił na bardziej agresywną linię, licząc na dodatkowy punkt za inicjatywę. Zbyt mocne wrzucenie auta w ostatni zakręt zakończyło się jednak obrotem i jedyną przegraną w roli goniącego. Zawodnik szybko opanował emocje i wygrywał wszystkie kolejne pojedynki. Ostatecznie zdobył 18 punktów na 23 możliwe, z bilansem 9 zwycięstw na 10 przejazdów, co plasuje go w ścisłej czołówce sezonu. Druga runda już 13 i 14 grudnia. Jeśli Mateusz utrzyma takie tempo, cały sezon zapowiada się naprawdę obiecująco.
Mateusz Panasiuk to jedna z najbardziej nieszablonowych postaci w polskim driftingu — perkusista jazzowy, który pięć lat temu zamienił scenę na tor. Swoją drogę zaczynał w sochaczewskiej szkole muzycznej, później ukończył Wydział Jazzu Akademii Muzycznej w Łodzi i przez lata występował jako muzyk sesyjny. Dziś łączy obie pasje, przenosząc rytm, precyzję i sceniczne obycie do świata motorsportu.
W przygotowaniach do sezonu Panasiuka wspiera grono lokalnych partnerów, dzięki którym możliwe było kompleksowe dopracowanie samochodu oraz logistyki startów. Wśród nich znajdują się: Szkoła Nauki Jazdy Stachlewski, Colorado Sochaczew, Cezmar Cezary Martofel oraz Galeria Optyczna Śliwińscy.