Szkoła, która reaguje na potrzeby
Szkoła Podstawowa nr 4 w Sochaczewie to jedna z największych placówek oświatowych w mieście. Uczy się w niej 586 uczniów w klasach I–VIII i zerówkach, funkcjonuje 27 oddziałów, a nad rozwojem dzieci czuwa blisko osiemdziesięciu nauczycieli oraz 37 pracowników administracji i obsługi. To duża społeczność, która – jak podkreśla dyrektor Anna Kuliś – działa sprawnie dzięki współpracy i otwartości na zmiany.
Szkoła ma swoje tradycje i sprawdzone rozwiązania, ale jednocześnie stale szuka nowych pomysłów. Nauczyciele obserwują zmieniający się świat i starają się dostosowywać do niego metody pracy. Dyrektor podkreśla, że dziś nie wystarczy realizować programu – trzeba reagować na potrzeby uczniów, które z roku na rok stają się coraz bardziej zróżnicowane.
Integracja to codzienność, nie hasło
„Czwórka” od ponad dwóch dekad rozwija edukację integracyjną. W przyszłym roku szkoła będzie obchodzić jubileusz 25-lecia wprowadzenia oddziałów integracyjnych – jako pierwsza w Sochaczewie rozpoczęła taką działalność już w 2002 roku. Do dziś w każdym roczniku powstaje jedna lub dwie klasy integracyjne, a zainteresowanie tą formą nauki nie maleje. Integracja ma bardzo praktyczny wymiar. W klasach pracuje dwóch nauczycieli, którzy wspólnie planują zajęcia i prowadzą uczniów przez kolejne etapy edukacji. Dzięki temu możliwe jest indywidualne podejście do każdego dziecka.
– Staramy się patrzeć na ucznia całościowo – mówi dyrektor. – Dzieci z różnymi potrzebami edukacyjnymi są dziś w każdej klasie, nie tylko w integracyjnych. Dlatego ważne jest, aby reagować szybko i zapewniać im wsparcie na miejscu.
W placówce pracują specjaliści: psycholog, pedagog, logopeda i pedagog-terapeuta. Na cały etat zatrudniona jest też pielęgniarka, jak określają ją dzieci „cudowna pani Basia”. Organizowane są zajęcia rozwijające kompetencje społeczne, uczące radzenia sobie z emocjami czy budowania relacji z rówieśnikami. Pomoc otrzymują nie tylko uczniowie z klas integracyjnych, ale także dzieci z oddziałów ogólnych, u których w trakcie nauki pojawiają się trudności.
Jednym z symboli tej troski jest sala wyciszeń, przygotowana z inicjatywy nauczycieli. To miejsce, do którego uczeń może na chwilę odejść od szkolnego zgiełku, uspokoić emocje i wrócić do zajęć w lepszej kondycji. Szkoła jest także przygotowana technicznie na przyjęcie uczniów z niepełnosprawnością ruchową – posiada windę, podjazdy, dostosowane łazienki i specjalistyczne wyposażenie sal.
Szkoła to wspólnota
Ważnym elementem jest współpraca z rodzicami. Spotkania z radą rodziców odbywają się regularnie, a wiele inicjatyw realizowanych jest wspólnie. To dzięki rodzicom w szkole pojawiły się m.in. szafki dla uczniów czy stoły do tenisa ustawiane na terenie patio.
– Wiele pomysłów rodzi się w rozmowie – podkreśla dyrektor. – Rodzice znają potrzeby swoich dzieci, a my znamy możliwości szkoły. Kiedy te dwa spojrzenia się spotykają, łatwiej o dobre rozwiązania.
Szkoła stara się tworzyć przestrzeń do budowania relacji. Pikniki rodzinne, dni sportu, pasowania uczniów, bale klas ósmych czy wydarzenia integracyjne sprawiają, że szkoła miejscem wspólnego przeżywania ważnych chwil.
Nauka, która rozwija ciekawość
Codzienna praca dydaktyczna to jedno, ale równie ważne są działania wykraczające poza podstawę programową. Ostatnie miesiące w „Czwórce” były szczególnie intensywne. Szkoła organizowała konkursy o zasięgu miejskim i powiatowym, a także po raz pierwszy przygotowała Festiwal Nauki. Uczniowie klas VII i VIII przez kilka miesięcy pracowali nad własnymi projektami badawczymi. Musieli samodzielnie planować doświadczenia, analizować wyniki i prezentować swoje pomysły przed publicznością. Trzy projekty zostały zgłoszone do ogólnopolskiego konkursu Explory, co jest dowodem wysokiego poziomu pracy uczniów.
Szkoła realizuje także liczne programy edukacyjne, m.in. projekt „Być jak Ignacy”, zajęcia dotyczące funduszy europejskich czy autorski program „Uczę uczyć się”, który pomaga uczniom opanować techniki skutecznego zapamiętywania i organizowania nauki. Dużą wagę przykłada się również do bezpieczeństwa w relacjach rówieśniczych – stąd programy profilaktyczne dotyczące przemocy, także tej w internecie. W klasach czwartych trwa obecnie realizacja miejskiego programu „Stop przemocy rówieśniczej”, zainicjowanego przez zastępcę burmistrza Kamilę Gołaszewską-Kotlarz.
Uczniowie rozwijają swoje umiejętności także poza szkołą. Jednym z przykładów jest wyjazd na Euro Week – kilkudniowy program, podczas którego młodzież pracuje wyłącznie w języku angielskim, ucząc się komunikacji i współpracy w międzynarodowym środowisku. Organizowane są też „białe szkoły”.
Wyniki potwierdzają jakość pracy
Efekty systematycznej pracy widać w wynikach egzaminów. Ósmoklasiści w roku szkolnym 2025/2026 osiągnęli najlepsze rezultaty nie tylko wśród szkół miejskich, ale również w skali gminy i powiatu. W poprzednich latach wyniki SP4 także należały do najwyższych w regionie. Szkoła nie ogranicza się do jednego kierunku rozwoju. Organizowane są konkursy matematyczne, językowe, przyrodnicze, artystyczne i sportowe. Niektóre z nich mają wieloletnią tradycję – jak konkurs „Mistrz matematyki”, który odbył się już po raz dwudziesty pierwszy.
Dyrektor podkreśla, że celem szkoły jest stworzenie uczniom jak najszerszych możliwości rozwoju.
– Nie chcemy zamykać dzieci w jednym schemacie – mówi. – Staramy się otwierać różne ścieżki, żeby każdy mógł znaleźć coś dla siebie.
Szkoła, która reaguje
Współczesna szkoła musi być elastyczna – to często powtarza dyrektor Anna Kuliś. Każdy dzień przynosi nowe sytuacje i wyzwania, dlatego ważna jest gotowość do działania i szybkie podejmowanie decyzji. Szkoła dba także o swoją kadrę. Nauczyciele uczestniczą w szkoleniach i spotkaniach wspierających ich w codziennej pracy. Jednocześnie potrafią budować dobrą atmosferę w zespole – przykładem jest nauczycielska grupa teatralna „Belfry”, która przygotowuje przedstawienia dla uczniów.
Anna Kuliś kieruje szkołą dziewiąty rok, a z edukacją integracyjną związana jest od ponad dwudziestu lat. Z wykształcenia jest nauczycielką edukacji wczesnoszkolnej i – mimo obowiązków dyrektorskich – wciąż chętnie spotyka się z uczniami na lekcjach.
Placówka systematycznie doposaża sale w nowoczesny sprzęt, rozwija ofertę zajęć i reaguje na potrzeby uczniów oraz rodziców. Bo – jak podkreśla dyrektor – szkoła nie jest instytucją działającą według sztywnego planu. To miejsce, które każdego dnia musi odpowiadać na realne potrzeby dzieci. I właśnie w tym tkwi siła „Czwórki”.
(ig)