Przebieg S50 poznamy w tym roku
Siedem lat temu rozpoczęła się debata o budowie trasy S50, która ma stanowić część Obwodnicy Aglomeracji Warszawskiej (OAW) – systemu połączonych odcinków autostrad i dróg ekspresowych otaczających stolicę. Jak zapowiada Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, w najbliższych miesiącach poznamy preferowany wariant przebiegu zachodniego fragmentu OAW, w tym planowanej drogi S50. Do rozmów ponownie mają zostać zaproszeni samorządowcy z gmin i miast objętych inwestycją.
W opublikowanym kilkanaście dni temu komunikacie GDDKiA poinformowała, że kontynuuje prace projektowe dotyczące dwóch odcinków zachodniej części OAW. Jeden z nich to nowa trasa S50, która ma rozpoczynać się w rejonie Nacpolska, następnie połączyć się w okolicach Sochaczewa z drogą krajową nr 92 i dalej poprowadzić ruch do autostrady A2 w rejonie Wiskitek. Obecnie analizowane są cztery warianty przebiegu tej części OAW – trzy z nich omijają Sochaczew, natomiast czwarty zakłada maksymalne wykorzystanie istniejącej drogi krajowej nr 50.
Jak podaje GDDKiA, inwestycja weszła w kolejną fazę procesu przygotowawczego. Obejmuje ona m.in. prace geologiczne i geofizyczne w terenie, doprecyzowanie prognoz ruchu oraz analizę wielokryterialną uwzględniającą czynniki społeczne, środowiskowe, techniczne i ekonomiczne. Wyniki tej analizy posłużą do wyboru wariantu, który zostanie wskazany jako preferowany we wniosku do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska (RDOŚ) w Warszawie o wydanie decyzji środowiskowej.
Przed złożeniem wniosku planowane są posiedzenia Zespołu Oceny Przedsięwzięć Inwestycyjnych przy Dyrektorze Oddziału GDDKiA oraz Komisji Oceny Przedsięwzięć Inwestycyjnych przy GDDKiA. Na oba spotkania zaproszone mają zostać władze samorządowe z terenów, przez które przebiegają rozpatrywane warianty. Zgodnie z harmonogramem wniosek o decyzję środowiskową ma zostać złożony pod koniec 2026 roku. To kluczowy czas dla tej inwestycji, bo choć decyzja środowiskowa nie będzie zawierała szczegółowych projektów technicznych, to wskaże lokalizację trasy, jej przebieg oraz podstawowe parametry.
Największe emocje budzi wariant zakładający przebieg S50 w rejonie Sochaczewa. GDDKiA rozważa w tym przypadku dwa rozwiązania: rozbudowę istniejącej obwodnicy przechodzącej przez Boryszew lub poprowadzenie trasy w tunelu. Tunel o długości około 1400 metrów miałby zaczynać się przed Sochaczewem w rejonie ulic Północnej i Wyzwolenia, przebiegać pod DK50 i kończyć za rzeką Bzurą.
Zgodnie z przedstawionymi założeniami S50 ma posiadać po dwa pasy ruchu w każdą stronę (po 3,5 m), pas rozdzielający o szerokości minimum 5 metrów, pasy awaryjne (2,5 m), opaski zewnętrzne, pobocza gruntowe oraz rezerwę terenu pod ewentualny trzeci pas. Droga ma być ogrodzona, wyposażona w pasy technologiczne i umożliwiać jazdę z prędkością do 130 km/h. Prognozowane natężenie ruchu wynosi 31 800 pojazdów na dobę w 2034 roku oraz 51 200 w 2064 roku.
Na terenie miasta i gminy Sochaczew planuje się cztery przejazdy poprzeczne pod lub nad trasą oraz cztery przejścia dla zwierząt. Według szacunków, w wariancie poprowadzenia drogi w śladzie DK50 w kolizję z inwestycją wchodzi 121 budynków, natomiast w przypadku budowy tunelu – 65.
GDDKiA zakłada, że decyzja środowiskowa zostanie wydana w 2027 roku. W 2028 roku mają rozpocząć się prace nad koncepcją programową, a na przełomie 2028 i 2029 roku planowane jest ogłoszenie przetargu w formule „zaprojektuj i wybuduj”. Budowa około 100-kilometrowej trasy ma zostać podzielona na odcinki realizacyjne liczące 10–15 kilometrów. W 2032 roku wykonawcy mają rozpocząć prace w terenie, by w 2034 oddać S50 do użytku.
Warto też wspomnieć, że w sprawie było już kilka ciekawych zwrotów. Pierwsze zapowiedzi o budowie „eski” GDDKiA zaczęła wysyłać w 2019 roku, a w 2021 na jej zlecenie ruszyły prace koncepcyjne. Powstały cztery warianty ekspresówki – trzy omijające Sochaczew od zachodu, jeden od wschodu, ale ten ostatni szybko zniknął ze stołów kreślarskich. Jego miejsce zajął wariant W4 przebiegający przez środek Boryszewa. Jeszcze we wrześni 2025 roku, na spotkaniu z mieszkańcami gminy Sochaczew rozważano rozbudowę DK50 do parametrów „eski”, a już miesiąc później zrodziła się koncepcja schowania S50 w tunelu. Do września 2025 roku GDDKiA podawała, że trasa ma mieć trzy pasy ruchu w każdą stronę, ale ostatecznie zdecydowano się na dwa.
Zdaniem burmistrza Daniela Janiaka
– Nie zmieniam zdania w sprawie planów poprowadzenia S50 przez środek miasta. To zły pomysł, oznaczający liczne wyburzenia i dramaty mieszkańców. Na jednej z przedstawionych map część budynku Sochaczewskiego Centrum Kultury znajduje się na działce przeznaczonej pod inwestycję. Co więcej, ani poszerzenie DK50, ani tunel nie rozwiązują podstawowego problemu: GDDKiA nie planuje w granicach miasta wjazdu na S50, co może odciąć przemysłową część Sochaczewa od transportu. Trzymam GDDKiA za słowo, że przed ostatecznymi rozstrzygnięciami weźmie pod uwagę głos samorządowców .