Praca i świetna zabawa
Tłumy mieszkańców, dziesiątki ofert od bezpośrednich pracodawców, uhonorowani przedsiębiorcy i moc atrakcji dla najmłodszych – tak w skrócie można podsumować V Rodzinne Targi Pracy, które odbyły się w piątek, 29 maja. Wydarzenie, zorganizowane na terenie sochaczewskiego MOSiR-u przez Powiatowy Urząd Pracy, po raz kolejny udowodniło, że poszukiwanie ścieżki zawodowej można doskonale połączyć z czasem spędzonym w gronie najbliższych.
Familijna formuła to absolutny wyróżnik sochaczewskich Targów Pracy. Idea, która przyświeca organizatorom, opiera się na przekonaniu, że praca, rozwój i bezpieczeństwo zawodowe dotyczą całych rodzin.
Wydarzenie oficjalnie otworzyła Dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Sochaczewie, Marlena Dębicka. W uroczystości wzięli udział liczni goście i samorządowcy, na czele z Wicestarostą Powiatu Sochaczewskiego Anną Pawłowską, Burmistrzem Miasta Sochaczew Danielem Janiakiem, dyrektor MOSiR Izabelą Wojdyno, a także wójtami okolicznych gmin oraz delegacjami z zaprzyjaźnionych Urzędów Pracy (m.in. z Radomia, Torunia i Otwocka).
Współorganizatorem tegorocznej edycji było Starostwo Powiatowe, a w gronie partnerów znaleźli się m.in. Agromaks, Miasto Sochaczew, MOSiR oraz CUS Sochaczew.
Tym, co od lat przyciąga mieszkańców na sochaczewskie targi, jest obecność bezpośrednich pracodawców, a nie agencji pośrednictwa. To stwarza przestrzeń do autentycznych spotkań i budowania relacji. Dodatkowo, na miejscu specjaliści z PUP pomagali zainteresowanym przygotować profesjonalne CV, a wynajęty fotograf wykonywał darmowe zdjęcia do dokumentów aplikacyjnych. Pod koniec wydarzenia rozstrzygnięto również konkurs dla wystawców na „Najlepiej przygotowane stoisko”.
O tym, jak ważne dla regionu są takie inicjatywy, mówił podczas otwarcia Burmistrz Miasta Sochaczew, Daniel Janiak:
– Bardzo popieram takie przedsięwzięcia. Pokazują przedsiębiorców nieco z innej, bardziej rodzinnej strony. Jest możliwość bezpośredniego kontaktu, mieszkańcy mają większą szansę znalezienia pracy rzeczywiście do nich dopasowanej. Co bardzo ważne, Sochaczew ma teraz swój wielki moment na rozwój biznesu, mam na myśli skalę oddziaływania inwestycji Port Polska, ale nie tylko. Myślę, że coraz więcej osób będzie wybierać nasze miasto jako miejsce do życia, nie tylko mieszkania.
Targi były również okazją do docenienia tych, którzy na lokalnym rynku już prężnie działają. Podczas panelu „Sukces z Dotacją” uroczyście wyróżniono 10 przedsiębiorców z różnych branż (od usług projektowych i instalacyjnych, po cukiernictwo i odzież), którzy otworzyli własną działalność gospodarczą, korzystając ze środków Funduszu Pracy, i z sukcesami rozwijają swoje biznesy.
Jak na Rodzinne Targi Pracy przystało, organizatorzy zadbali o najmłodszych. Tradycją wydarzenia są konkursy plastyczne. W tym roku zmagania odbyły się pod hasłem „Świat Zawodów 3D – od Przedszkolaka do Profesjonalisty”. Odzew był ogromny – wpłynęło około 100 prac! Dzięki wsparciu sponsorów, nagrody i wyróżnienia (ufundowane m.in. przez Starostę, Burmistrza i Wójtów) wręczono we wszystkich czterech kategoriach wiekowych.
Na zewnątrz na uczestników czekał prawdziwy piknik rodzinny. Były dmuchańce, kolorowe tatuaże, zabawki z balonów, malowanie buziek i mnóstwo radości. Organizacja tak dużej strefy rozrywkowej nie byłaby możliwa bez wsparcia osób o wielkich sercach. Jak zwykle, wydarzenie nieocenioną pomocą wsparli wolontariusze z Klubu Wolontariusza przy CUS Sochaczew. Wraz ze swoim opiekunem – radnym miejskim i kierownikiem WTZ w Sochaczewie, Piotrem Pętlakiem – zorganizowali fantastyczny kącik zabaw z animatorami, dbając o uśmiechy i bezpieczeństwo najmłodszych uczestników targów. Wsparcie przyszło również ze strony służb mundurowych - policji i straży pożarnej. Możliwość siedzenia za kierownicą strażackiego wozu bojowego była dla najmłodszych niesamowitą atrakcją.
V Rodzinne Targi Pracy w Sochaczewie, tak jak każde poprzednie, udowodniły, że rozmowy o karierze zawodowej i lokalnej gospodarce mogą odbywać się w radosnej, piknikowej atmosferze.
(seb)