Piłkarskie drużyny w gazie
Dwie drużyny, cztery zwycięstwa i aż 25 strzelonych goli. Orkan Sochaczew oraz Bzura Chodaków nie zwalniają tempa, a ich ligowe wyniki dają kibicom z naszego miasta sporo powodów do zadowolenia. Orkan przewodzi płockiej Klasie A, natomiast Bzura coraz śmielej naciska na lidera warszawskiej Klasy B.
W dwóch ostatnich kolejkach ligowych czerwono-biało-niebiescy dwukrotnie wygrywali 4:0. Najpierw, 3 października, pokonali przed własną publicznością Błyskawicę Lucień. Tydzień później przywieźli komplet punktów z wyjazdu do Czermna, gdzie pewnie rozprawili się z miejscową Unią.
Po siedmiu kolejkach Orkan ma na koncie komplet 21 punktów i imponujący bilans bramkowy 35:2. Sochaczewianie pozostają liderem płockiej Klasy A, a ich najgroźniejszym rywalem jest Skra Drobin, która zgromadziła 18 punktów. Dobra forma ligowa idzie w parze z pucharowymi sukcesami. W ubiegłą środę Orkan pokonał Szopena Sanniki 4:0 i zdobył Puchar Polski na szczeblu Delegatury Płock.
Równie wiele powodów do optymizmu mają kibice Bzury Chodaków. Biało-zieloni po inauguracyjnej porażce nie tracą punktów, a w dwóch ostatnich spotkaniach ponownie pokazali ofensywną siłę. 3 października rozgromili Mszczonowiankę II Mszczonów 7:0, a w minioną niedzielę wygrali na wyjeździe z Pogonią III Grodzisk Mazowiecki 6:2.
Dzięki tym zwycięstwom Bzura ma już siedem wygranych z rzędu. Po ośmiu kolejkach zgromadziła 21 punktów, a jej bilans bramkowy wynosi 51:7. W tabeli warszawskiej Klasy B zajmuje drugie miejsce i traci trzy punkty do prowadzącej Guzovii Guzów.
Orkan i Bzura idą więc przez jesień mocnym krokiem, choć rywalizują na różnych szczeblach rozgrywkowych. Pierwsi bronią pozycji lidera i marzą o kolejnym awansie, drudzy konsekwentnie odrabiają dystans do szczytu tabeli. Jeśli utrzymają obecną skuteczność, walka o najwyższe cele może być w Sochaczewie wyjątkowo interesująca.