Kuchnie jak nowe
Tak kompleksowego remontu szkolnych kuchni nie było od lat, do tego prace przeprowadzono aż w trzech miejskich podstawówkach. Kuchnie zostały dodatkowo doposażone w nowoczesne urządzenia i meble gastronomiczne. Koszt prac to 300 tys. zł, przy czym 80 proc. wydatków ratusz pokrył z pozyskanej dotacji z programu „Posiłek w szkole i w domu”.
Wnioski o dotacje na zakupy sprzętu oraz remonty pomieszczeń kuchennych i jadalni sporządzono po rozmowach z dyrektorami szkół. Miastu udało się pozyskać po 80 tysięcy dla każdej placówki. Do tych środków burmistrz dołożył po 20 tysięcy i tym sposobem każda szkoła otrzymała do dyspozycji 100 tysięcy.
W Szkole Podstawowej nr 2 remont przeszły kuchnia i stołówka. Najpierw modernizacji poddano instalację wentylacyjną i elektryczną, by poprawić warunki pracy zespołowi kucharek oraz zapewnić pełne bezpieczeństwo po przyłączeniu nowych urządzeń o dużej mocy. Ekipy położyły nową glazurę w jadalni i pomalowały to pomieszczenie. Szkoła pozbyła się wymagającej ciągłych napraw zmywarki z 2008 r., a jej miejsce zajęła nowoczesna zmywarko-wyparzarka. W „Dwójce” na liście zakupów znalazły się także szafy chłodnicza i mroźnicza, basen jednokomorowy, regał perforowany, gastronomiczna bateria ze spryskiwaczem i wylewką, szatkowica do warzyw, mikser, maszynka do mięsa, stół z szafką i modułem trzech szuflad, specjalny pojemnik do przygotowywania jaj sadzonych.
Szkoła Podstawowa nr 3 ma dość dobre wyposażenie pomieszczeń, gdzie przygotowuje się posiłki, dlatego nie zaplanowała zakupów a poważną modernizację kuchnia, która ostatni gruntowny remont przeszła 35 lat temu. Skuto płytki, położono nową glazurę, pomalowano ściany, wymieniono instalację wodno-kanalizacyjną.
W Szkole Podstawowej nr 7 wykonano remont nie tylko części kuchennej, ale i jadalni. Zaczęto od przebudowy instalacji wodno-kanalizacyjnej, wentylacyjnej i elektrycznej. Ta ostatnia musiała być przygotowana do jednoczesnej pracy kolejnych urządzeń gastronomicznych, takich jak piec konwekcyjno-parowy czy szafa chłodnicza. Do kuchni zakupiono m.in. wspomniany nowy piec konwekcyjno-parowy z wyposażeniem, duży blender, stół z szafką i modułem trzech szuflad, stół z półką oraz stół ze zlewem dwukomorowym i półką, szafkę wiszącą i regał perforowany. Na liście zakupów „Siódemki” znalazła się także gastronomiczna bateria ze spryskiwaczem i wylewką, basen jednokomorowy oraz zlew trzykomorowy, kotleciarka przyspieszająca przygotowanie potraw mięsnych w dużych ilościach oraz pięćdziesięciolitrowy garnek z kranem i wózek do transportu naczyń.
- Cieszę się, że kuchnie i stołówki przeszły prawdziwą metamorfozę. Przy wsparciu środków zewnętrznych, w ścisłej współpracy z dyrektorami najlepiej znającymi potrzeby szkół, wprowadziliśmy kuchnie w nowy wiek – mówi wiceburmistrz Kamila Gołaszewska-Kotlarz.
Warto też przypomnieć, że dzięki wsparciu ratusza, w ubiegłym roku w SP7 zlikwidowano kuchnię węglową, na której przez lata przygotowywano wszystkie posiłki, i teraz korzysta ona z gazu. Zainstalowano też dwie termy i zmywarko-wyparzarkę. W tym roku kuchnia „Siódemki” wzbogaciła się o dużą metalową szafę na naczynia i przyścienny szafko-stół z szufladami. W tym roku, ze środków własnych, udało się także doposażyć kuchnię Miejskiego Przedszkola nr 3 w piec konwekcyjno-parowy z całym wyposażeniem.
(daw)