Sobota, 24 stycznia 2026
Imieniny: Felicja, Rafał, Tymoteusz
pochmurno
-7°C

Konsekwentnie spłacamy długi poprzedników i nie emitujemy obligacji

Rok 2025 był pierwszym pełnym rokiem pracy Daniela Janiaka na stanowisku burmistrza Sochaczewa i pierwszym rokiem realizacji autorskiego budżetu miasta. W rozmowie z „Ziemią Sochaczewską” burmistrz podsumowuje minione miesiące, mówi o trudnych decyzjach finansowych, konsekwentnym oddłużaniu samorządu oraz planach na 2026 rok.

31 grudnia, spoglądając na 2025 rok, czuje pan satysfakcję czy niedosyt?
To pytanie nie ma jednej odpowiedzi. Z jednej strony czuję niedosyt, bo w 2025 roku praktycznie nie mieliśmy dostępu do znaczących środków rządowych czy zewnętrznych, które wspierałyby inwestycje samorządowe. Dziś w zasadzie opieramy się wyłącznie na własnym budżecie. Brakuje programów dedykowanych miastom takim jak Sochaczew. Szczególnie odczuwalne jest wycofanie rządowego programu Polski Ład – wystarczy spojrzeć, jak wiele inwestycji udało się wówczas zrealizować w naszym mieście. Z drugiej strony jest też satysfakcja. Pomimo tych ograniczeń udało się zrealizować wiele ważnych projektów, uporządkować finanse miasta i przygotować solidne podstawy pod kolejne lata. 

Patrząc wstecz na mijający rok – jaki uważa pan za największy sukces miasta w 2025 roku?
Najważniejszym i najbardziej wymiernym sukcesem jest konsekwentne spłacanie zadłużenia pozostawionego przez poprzedników. To proces trudny, często mało widowiskowy, ale absolutnie kluczowy dla bezpieczeństwa finansowego miasta. Najważniejsze jest to, że dług Sochaczewa realnie się zmniejsza i w kolejnych latach będzie się dalej zmniejszał. Drugim istotnym elementem jest przygotowanie budżetu na 2026 rok w taki sposób, by jednostki – zwłaszcza kultury – miały zabezpieczone realne środki na funkcjonowanie i swoje projekty. Jest też sukces, którego nie da się łatwo zmierzyć liczbami – rosnąca duma mieszkańców z Sochaczewa. Widzę to na ulicach, podczas wydarzeń, w rozmowach. Coraz częściej pojawia się lokalny patriotyzm, przywiązanie do miasta, do symboli takich jak WSC. To efekt także tzw. miękkich projektów, które budują tożsamość i wspólnotę.

To był pana pierwszy pełny rok na stanowisku burmistrza oraz pierwszy autorski budżet realizowany we współpracy z Radą Miejską. Jak podsumowałby pan ten okres?
To był bardzo intensywny rok. Wszystko, co zaplanowaliśmy i co Rada Miejska jednogłośnie przyjęła w poprzednim roku, udało się zrealizować. Jednocześnie musieliśmy mierzyć się z problemami odziedziczonymi po poprzednikach – z tak zwanymi „trupami z szafy”, które wymagały szukania środków i szybkich decyzji. Rok 2025 był czasem wychodzenia z najtrudniejszych tematów. Mam świadomość, że jeszcze w 2026 czy 2027 roku niektóre z nich będą się ujawniały, ale najważniejsze jest to, że budżet został zrealizowany, a miasto weszło na ścieżkę stabilizacji.

Przejdźmy do ostatniej sesji i głosowania budżetu na 2026 rok. 15 głosów „za”, cztery wstrzymujące się. Nikt nie był przeciw. To dobry wynik?
Uważam, że to bardzo dobry wynik. Brak głosów przeciwnych i brak sporów podczas sesji pokazują, że budżet został przygotowany w sposób odpowiedzialny i czytelny. Oczywiście zastanawiam się nad powodami czterech głosów wstrzymujących się, ale szanuję tę decyzję – każdy radny ma prawo do własnej oceny. Najważniejsze jest jednak to, że budżet został przyjęty i daje miastu stabilność. Konsekwentnie nie zadłużamy Sochaczewa, spłacamy zobowiązania zaciągnięte w poprzednich latach i dokładnie w tym kierunku będę dalej zmierzał jako burmistrz.

W budżecie zapisano ponad 4,5 mln zł na zmniejszenie zadłużenia miasta. To jeden z głównych akcentów finansowych.
Tak, to absolutnie kluczowe. Zgodnie z deklaracjami, które składałem mieszkańcom, kontynuujemy proces oddłużania samorządu. Na koniec 2026 roku nasze zobowiązania spadną o kolejne 4,5 mln zł. To bardzo konkretna i wymierna zmiana. Jednocześnie warto podkreślić, że mówimy o budżecie, który – po korektach w trakcie roku – przekroczy w dochodach 300 mln zł. To pokazuje skalę odpowiedzialności, jaka spoczywa dziś na samorządzie, ale też potencjał miasta, który chcemy mądrze wykorzystywać.

Budżet miasta zawsze wiąże się z polityką podatkową. Dużo emocji wywołało obniżenie stawek podatku od środków transportowych – nawet o 90 procent. Jak pan ocenia tę debatę?
Warto jasno powiedzieć: mówimy o obniżkach, a nie o podwyżkach podatków. Przez lata Sochaczew był uznawany za zagłębie transportowe, ale różnice w wysokości podatków między miastem a gminami ościennymi sprawiły, że firmy zaczęły przenosić swoje siedziby poza Sochaczew. Chcę to zmienić. Chcę, aby Sochaczew był atrakcyjnym miejscem do prowadzenia działalności gospodarczej. Zachęcanie firm do powrotu i rejestrowania działalności właśnie tutaj to inwestycja w przyszłe dochody miasta – w PIT, CIT i miejsca pracy. To decyzja strategiczna, a nie doraźna.

Wśród kluczowych założeń budżetu są: dalsze oddłużanie, przekazanie 3 mln zł na budowę nowego mostu, dokończenie przebudowy stadionów i zakup autobusów elektrycznych. Które z tych zadań uważa pan za priorytetowe?
Bezapelacyjnie – budowa nowego mostu na Bzurze. To inwestycja absolutnie kluczowa dla funkcjonowania miasta. Jeśli pojawią się środki zewnętrzne, to w przypadku mostu jestem gotów złamać swoją dotychczasową zasadę i sięgnąć po obligacje, byle tylko tę inwestycję zrealizować jak najszybciej. Most nie był elementem mojej kampanii wyborczej, ale dziś widzę wyraźnie, że bez tej inwestycji trudno mówić o dalszym rozwoju Sochaczewa. Zabezpieczenie 3 mln zł w budżecie to pierwszy, symboliczny, ale bardzo ważny krok. Chcemy być ważnym partnerem dla powiatu sochaczewskiego i pani starosty Jolanty Gonta, z którą jesteśmy w stałym kontakcie w sprawie postępów realizacji tej inwestycji.

W budżecie znalazły się również środki na ścieżkę rowerową wzdłuż dawnej wąskotorówki oraz rewitalizację stacji przy ul. Warszawskiej 65. Jakie korzyści przyniosą te projekty?
Projekt „Kolej na rower” to inicjatywa, o którą od lat zabiega poseł ziemi sochaczewskiej Maciej Małecki, a którą w pełni popieram. Powstanie nowa trasa pieszo-rowerowa, która poprawi mobilność mieszkańców, ale też wzbogaci ofertę turystyczną miasta. Z kolei rewitalizacja dawnej stacji kolei wąskotorowej w centrum Sochaczewa to szansa na stworzenie nowego, żywego miejsca – punktu informacji turystycznej, edukacji, a także siedziby PTTK. Jeśli uda nam się rozwinąć turystykę weekendową, skorzystają na tym również lokalni przedsiębiorcy.

Na inwestycje w 2026 roku przeznaczono ponad 31,7 mln zł, z czego 67 procent to środki zewnętrzne. Jak ocenia pan ich znaczenie?
Środki zewnętrzne są absolutnie kluczowe dla rozwoju każdego miasta. Im mniejszy wkład własny samorządu, tym więcej inwestycji można zrealizować. Marzeniem każdego burmistrza jest sytuacja, w której udział dotacji sięga 80–85 procent, a nawet więcej. Dlatego liczę na powrót programów rządowych i większe wsparcie inwestycyjne dla samorządów. Sochaczew ma przygotowane projekty i potencjał, by z takich środków korzystać.

Oświata pochłonie w 2026 roku niemal 123 mln zł, czyli 43 procent całego budżetu miasta. Jakie wyzwania stoją przed miejskim systemem edukacji?
Przede wszystkim poprawa infrastruktury. Przez lata była ona niedoinwestowana – dotyczy to stołówek, kuchni, szatni czy dostosowaniu sal dydaktycznych do aktualnych potrzeb. To wszystko wymaga systematycznej pracy. Ogromnym wyzwaniem jest demografia, czyli spadek liczby uczniów, rosnące koszty utrzymania, zapewnienie odpowiedniej kadry i dostosowanie do specjalnych potrzeb edukacyjnych. Ważne jest też kontynuowanie projektów profilaktycznych, budujących bezpieczne środowisko szkolne i wzmacniających dialog między uczniami, nauczycielami a rodzicami. Musimy pamiętać także o unowocześnianiu edukacji poprzez inwestycje w technologie, doposażenie sal IT i STEAM oraz szkolenia nauczycieli, by przygotować dzieci i kadrę na wyzwania XXI wieku. Inwestując w szkoły, inwestujemy w przyszłych mieszkańców Sochaczewa.

Rok 2025 obfitował w wydarzenia plenerowe – Dni Sochaczewa, WSC Festiwal czy Disco Bzura. Jak pan ocenia ich znaczenie?
Oceniam je bardzo pozytywnie. To wydarzenia, z których mieszkańcy są dumni i które są rozpoznawalne nie tylko lokalnie, ale także w skali kraju. Goście przyjeżdżają z różnych regionów Polski, co realnie wspiera lokalną gastronomię i hotelarstwo. Co ważne, ponad 60 procent kosztów dużych wydarzeń – takich jak WSC Festiwal – pokrywanych jest ze środków zewnętrznych. To pokazuje, że można organizować duże imprezy w sposób odpowiedzialny finansowo.

A mniejsze inicjatywy – Senioriada, potańcówki, kina letnie?
One są równie ważne. Budują lokalną tożsamość, więzi społeczne i poczucie wspólnoty. Ogromna frekwencja pokazuje, że mieszkańcy czekali na takie wydarzenia. Dziś naszym zadaniem jest je pielęgnować i rozwijać.

W mijającym roku kontynuowane były projekty społeczne, m.in. Tydzień Seniora. Jak ocenia pan ich odbiór?
Bardzo pozytywnie. W Sochaczewie działa wiele stowarzyszeń i organizacji seniorskich, ale ogromną wartością tych projektów jest to, że aktywizują także osoby, które wcześniej nigdzie nie uczestniczyły. Seniorzy zaczęli wychodzić z domu, integrować się, przestali czuć się samotni. To pokazuje, że miasto powinno tworzyć ofertę dla każdego etapu życia mieszkańca – od młodzieży po seniorów. I dokładnie w tym kierunku będziemy dalej iść.

W Sochaczewie bardzo aktywne są Młodzieżowa Rada Miasta i Rada Seniorów, miasto dołączyło też do programu Karta Seniora. Jak pan ocenia rolę tych inicjatyw?
Sochaczew jest miastem, w którym każdy może znaleźć przestrzeń do działania. Młodzieżowa Rada Miasta coraz częściej pełni funkcję opiniotwórczą także w projektach ogólnopolskich. To powód do dumy. Rada Seniorów z kolei reprezentuje nasze miasto na wydarzeniach ogólnokrajowych, m.in. w Krakowie. Ja jako burmistrz nie tylko inicjuję te działania, ale przede wszystkim je wspieram. Najlepszym dowodem ich sensu jest to, że z czasem same rady wychodzą z nowymi pomysłami.

Po blisko dziesięciu miesiącach funkcjonowania Jadłodzielni – czy była to dobra decyzja?
Zdecydowanie tak. Najlepszym dowodem są osoby i grupy, które regularnie ją uzupełniają. Bardzo często po napełnieniu Jadłodzielnia szybko znów jest pusta – to pokazuje, jak bardzo była potrzebna. Nie ma idealnego miejsca do pomagania. Liczy się postawa mieszkańców. Jadłodzielnia to nie tylko pomoc materialna, ale także symbol wrażliwości i solidarności społecznej.

Akcja „RośnieMY Razem” – ile drzew planujecie posadzić w 2026 roku?
Odpowiem krótko: jak najwięcej. Liczba drzew zależy także od firm, które wspierają tę inicjatywę, ale miasto zawsze jest gotowe dokładać własne środki. Moja obietnica to jedno drzewo na każdy tydzień kadencji. Już dziś mogę powiedzieć, że wyprzedzamy ten kalendarz. Chcemy, by Sochaczew był miastem zielonym, przyjaznym i ekologicznym.

Kiedy mieszkańcy będą mogli doczekać się finalizacji projektu „Sportowy Sochaczew”?
Projekt „Sportowy Sochaczew” to jedna z najważniejszych inwestycji w infrastrukturę sportową w naszym mieście. W jego ramach modernizujemy i rewitalizujemy dwa główne kompleksy sportowe - przy ul. Warszawskiej 80 oraz przy ul. Chopina. Na stadionie przy ul. Warszawskiej przebudowaliśmy już trybuny i boisko główne, a w kolejnych etapach powstają nowe budynki szatniowo-administracyjne, boiska treningowe, korty tenisowe oraz miejsca parkingowe. Na obiektach w Chodakowie projekt obejmuje m.in. budowę nowoczesnego zaplecza sanitarno-szatniowego oraz całorocznego boiska treningowego z halą pneumatyczną, która pozwoli trenować niezależnie od warunków pogodowych. Zakładamy, że rok 2026 będzie momentem, w którym uda nam się zakończyć prace i oddać obie inwestycje do pełnego użytkowania. Dzięki temu stowarzyszenia sportowe i mieszkańcy zyskają zupełnie inną jakość infrastruktury, zarówno przy Warszawskiej, jak i przy ul. Chopina. To ważny krok, który nie tylko podniesie komfort treningów i zawodów, lecz także wzmocni społeczność lokalną, dając młodym sportowcom i ich trenerom nowoczesne obiekty do rozwijania pasji. Dodatkowo uporządkowaliśmy sytuację z tzw. „balonem” treningowym — obiekt teraz będzie służył cały rok. Mamy zabezpieczone rozwiązania na lata, a kluby mogą planować swoją działalność sportową w stabilnych warunkach.

Widać, że aktywnie spotyka się pan z przedsiębiorcami. Jakie znaczenie ma kampania „Invest in Sochaczew”?
W ciągu półtora roku udało się nawiązać relacje, których wcześniej miasto w ogóle nie miało. To bardzo ważne, bo choć Sochaczew nie dysponuje dużymi terenami inwestycyjnymi, to przyciąganie kapitału, usług i nowych miejsc pracy jest kluczowe. Udział w kongresach, forach gospodarczych czy wydarzeniach takich jak Europejski Kongres Gospodarczy to okazja, by mówić o atutach Sochaczewa. To praca długofalowa, ale już dziś widać pierwsze efekty. 

Spółka powiązana z PKP buduje w Sochaczewie dwa bloki czynszowe. Kiedy mieszkańcy będą mogli z nich skorzystać?
To bardzo ważna inwestycja, w której ogromną rolę odegrał poseł ziemi sochaczewskiej Maciej Małecki, zabiegający o nią od lat. Miasto będzie partnerem i operatorem procesu zasiedlania. Mówimy o mieszkaniach na wynajem z dopłatami przez 15 lat. Po tym okresie lokatorzy będą mogli nadal w nich mieszkać – już bez dopłat. To realna odpowiedź na potrzeby mieszkaniowe mieszkańców.

A co z budową zakładu geotermalnego?
Projekt jest pod pełną kontrolą. Prezes PEC na bieżąco informuje nas o postępach prac. Rok 2026 będzie początkiem kolejnego etapu – realizacyjnego. Geotermia to inwestycja strategiczna, która w przyszłości przełoży się na bezpieczeństwo energetyczne i stabilność cen. O wszystkich kolejnych krokach będziemy informować mieszkańców na bieżąco.

Jak widzi pan rozwój Sochaczewa w 2026 roku? Jakie cele stawia pan przed miastem?
To będzie mój drugi pełny rok pracy jako burmistrza. Przede wszystkim konsekwentnie będziemy dalej oddłużać miasto. Chcę, by w kolejnych latach pojawiała się nadwyżka budżetowa przeznaczana na spłatę zobowiązań. Jednocześnie bardzo chciałbym, aby 2026 rok był przełomowy pod względem inwestycyjnym – szczególnie jeśli chodzi o budowę nowego mostu. O tej inwestycji mówi się w Sochaczewie od lat. Czas, by mieszkańcy zobaczyli realne efekty. Zabezpieczenie 3 mln zł w budżecie to pierwszy krok. Współpraca z powiatem i panią starostą Jolantą Gonta układa się bardzo dobrze i wierzę, że wspólnie doprowadzimy ten projekt do realizacji. Chcę, by Sochaczew był miastem stabilnym finansowo, rozwijającym się w sposób zrównoważony i przyjaznym do życia. To cel, który konsekwentnie realizujemy.

Na zakończenie – chciałby pan komuś szczególnie podziękować?
Tak, zdecydowanie. Na samym początku chciałbym podziękować mojej żonie – za ogromną wyrozumiałość, cierpliwość i tolerancję. Służba na rzecz mieszkańców miasta to w praktyce praca 24 godziny na dobę, bardzo często kosztem życia prywatnego i rodzinnego. Bez jej wsparcia, zrozumienia i akceptacji tej specyfiki pełnienie funkcji burmistrza byłoby znacznie trudniejsze. Chciałbym również bardzo serdecznie podziękować wszystkim swoim współpracownikom – pracownikom Urzędu Miejskiego, jednostek organizacyjnych, zakładów oraz spółek miejskich – za zaangażowanie, profesjonalizm i codzienną pracę na rzecz Sochaczewa. Dziękuję dyrektorom, prezesom, kierownikom oraz wszystkim pracownikom, z którymi mam przyjemność współpracować. To dzięki wspólnemu wysiłkowi możemy konsekwentnie realizować cele i krok po kroku zmieniać nasze miasto na lepsze. Słowa podziękowania kieruję także do wszystkich 21 radnych Rady Miejskiej w Sochaczewie za owocną współpracę w 2025 roku. Mimo różnic zdań potrafiliśmy prowadzić dialog i podejmować decyzje ważne dla mieszkańców. Życzę sobie i nam wszystkim, abyśmy również w 2026 roku potrafili działać w zgodzie, z szacunkiem i odpowiedzialnością – bo przed nami naprawdę bardzo dużo wyzwań. Jestem przekonany, że tylko współpraca, konsekwencja i wzajemne zrozumienie pozwolą nam dalej rozwijać Sochaczew jako miasto stabilne, nowoczesne i przyjazne do życia. Taki cel przyświeca mi każdego dnia mojej pracy jako burmistrza.

powrót do kategorii
Poprzedni Następny

Pozostałe
aktualności

DO GÓRY

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies klikając przycisk Ustawienia. Aby dowiedzieć się więcej zachęcamy do zapoznania się z Polityką Cookies oraz Polityką Prywatności.

Ustawienia

Szanujemy Twoją prywatność. Możesz zmienić ustawienia cookies lub zaakceptować je wszystkie. W dowolnym momencie możesz dokonać zmiany swoich ustawień.

Niezbędne pliki cookies służą do prawidłowego funkcjonowania strony internetowej i umożliwiają Ci komfortowe korzystanie z oferowanych przez nas usług.

Pliki cookies odpowiadają na podejmowane przez Ciebie działania w celu m.in. dostosowania Twoich ustawień preferencji prywatności, logowania czy wypełniania formularzy. Dzięki plikom cookies strona, z której korzystasz, może działać bez zakłóceń.

 

Zapoznaj się z POLITYKĄ PRYWATNOŚCI I PLIKÓW COOKIES.

Więcej

Tego typu pliki cookies umożliwiają stronie internetowej zapamiętanie wprowadzonych przez Ciebie ustawień oraz personalizację określonych funkcjonalności czy prezentowanych treści.

Dzięki tym plikom cookies możemy zapewnić Ci większy komfort korzystania z funkcjonalności naszej strony poprzez dopasowanie jej do Twoich indywidualnych preferencji. Wyrażenie zgody na funkcjonalne i personalizacyjne pliki cookies gwarantuje dostępność większej ilości funkcji na stronie.

Więcej

Analityczne pliki cookies pomagają nam rozwijać się i dostosowywać do Twoich potrzeb.

Cookies analityczne pozwalają na uzyskanie informacji w zakresie wykorzystywania witryny internetowej, miejsca oraz częstotliwości, z jaką odwiedzane są nasze serwisy www. Dane pozwalają nam na ocenę naszych serwisów internetowych pod względem ich popularności wśród użytkowników. Zgromadzone informacje są przetwarzane w formie zanonimizowanej. Wyrażenie zgody na analityczne pliki cookies gwarantuje dostępność wszystkich funkcjonalności.

Więcej

Dzięki reklamowym plikom cookies prezentujemy Ci najciekawsze informacje i aktualności na stronach naszych partnerów.

Promocyjne pliki cookies służą do prezentowania Ci naszych komunikatów na podstawie analizy Twoich upodobań oraz Twoich zwyczajów dotyczących przeglądanej witryny internetowej. Treści promocyjne mogą pojawić się na stronach podmiotów trzecich lub firm będących naszymi partnerami oraz innych dostawców usług. Firmy te działają w charakterze pośredników prezentujących nasze treści w postaci wiadomości, ofert, komunikatów mediów społecznościowych.

Więcej
Przeglądasz tę stronę w trybie offline.
Przeglądasz tę stronę w trybie online.