Chodaków wyrósł na Chemitexie (cz. III)
W związku z przypadającą w tym roku 95. rocznicą uruchomienia pierwszej linii produkcyjnej w Chemitexie rozpoczęliśmy publikację historii zakładu, który zmienił dawną wieś Chodaków najpierw w nowoczesną osadę fabryczną, a potem w miasto z domem kultury, szkołami, przedszkolem, przychodnią zdrowia, klubem sportowym, przystanią nad Bzurą. Zapraszamy do lektury części trzeciej.
Na początku zdolność produkcyjna przędzalni wynosiła około tony dziennie, jednak zarząd zakładał docelowe osiągnięcie 3 ton dziennie. W 1932 r. zatrudnienie znacznie wzrosło w związku z podwojeniem produkcji. W 1938 w zakładzie pojawiło się kolejnych dwadzieścia przędzarek, zakład był w stanie wyprodukować 1740 ton przędzy rocznie a zysk produkcji wynosił średnio 40 proc. na każdym kilogramie gotowego produktu. W tym roku zakład zaczął również dysponować własną elektrownią, która produkowała energię nie tylko dla fabryki ale też dla budowanego wtedy osiedla dla pracowników. Powstały również liczne sklepy i usługi.
Rozwój fabryki pociągnął za sobą budownictwo mieszkaniowe – z małej wsi Chodaków zaczął się przekształcać w osadę fabryczną, zdolną dać dach nad głową rodzinom robotników oraz pracownikom biur i kadrze zarządzającej. Pierwsze mieszkania powstają przy ul. Młynarskiej, Topolowej i Parkowej. Do 1939 r. zbudowano siedem domów z 54 mieszkaniami a także kilka domów jednorodzinnych dla urzędników i zarządu. Infrastrukturze mieszkaniowej towarzyszyła budowa obiektów socjalnych – łaźni, ambulatorium, stadionu sportowego. W 1935 powstała na terenie fabryki szkoła powszechna.
- Osiedla pobudowane w Chodakowie to był szczyt techniki, wspaniale zorganizowane, skanalizowane. Chodaków zmieniał się w piękne miejsce na ziemi, było dużo zieleni, drzew i oczywiście przystań Ligi Morskiej i Kolonialnej nad Burą otoczona gęsto drzewami, niestety wyciętymi w okresie okupacji. Pracownicy zakładu mogli tam wypożyczać kajaki, obok zlokalizowany był bufet, na wzniesieniu stała sala do tańca. Odbywały się tam przestawienia amatorskie. Prezes Krzyżanowski bardzo dbał o otoczenie fabryczne. Przed wojną w Chodakowie były korty tenisowe, grano w krykieta, ale oczywiście wiodącą dyscypliną była piłka nożna – przypomina Waldemar Bronicz.
Po wybuchu II wojny światowej w zakładach mieścił się szpital polowy dla żołnierzy polskiej armii. Zakład nie uległ zniszczeniu, przeszedł natomiast pod zarząd niemiecki. Zmieniono nazwę na Chodakower Kunstseide-Fabrik A.G. Produkcję wznowiono w listopadzie. Pomimo ciężkich warunków wojennych udało się nowej dyrekcji uruchomić dział „Chostry”, produkujący włókno cięte wiskozowe. Wobec zmiennych losów wojny i przestojów w produkcji spowodowanych brakiem surowców, paliw i wstrzymaniem inwestycji, zakład zaczął się chylić ku upadkowi. Niemcy rozpoczęli masowy rabunek maszyn i wywożenie ich w głąb państwa.
Ożywienie mogło nastąpić dopiero po wojnie. Produkcję wznowiono w listopadzie 1945 roku. Nie był to już jednak ten sam zakład – chodakowska fabryka podlegała Centralnemu Zarządowi Przemysłu Włókienniczego w Łodzi. Na mocy ustawy o nacjonalizacji z 3 stycznia 1946 roku, otrzymała nazwę Państwowa Fabryka Sztucznego Jedwabiu nr 2 w Chodakowie.
Aby zabezpieczyć dopływ potrzebnej kadry, w 1946 r. uruchomiono Gimnazjum Przemysłowe. Ze względu na brak odpowiedniego budynku dla szkoły, w biurowcu fabrycznym wydzielono trzy sale. Przetrwało ono w tym stanie do 1950 r. Później gimnazjum dostało do użytkowania nowy budynek z dziewięcioma salami przy ul Chopina 99A.
W 1947 r. rozbudowano kotłownię, zaczęła się budowa szerokotorowej bocznicy kolejowej, produkowano 1700 ton przędzy wiskozowej, zatrudnienie wynosiło wówczas 2417 osób. W tym samym roku powstała Stacja Opieki nad Matką i Dzieckiem oraz żłobek i przedszkole. To drugie najpierw mieściło się w budynku obecnej „siódemki”, gdzie działało cztery lata, by w 1951 roku przenieść się wraz ze żłobkiem do nowego budynku przy Chodakowskiej, gdzie obecnie mieści się przedszkole nr 6. Dzieci miały do dyspozycji imponujący ogród, duże sale, centralne ogrzewanie, osobne szatnie.
W 1948 r. utworzono tymczasowy Dom Kultury z dużego baraku poniemieckiego sprowadzonego z ziem zachodnich. Usytuowano go przy stadionie sportowym. W latach 50. na terenie osiedla robotniczego znajdowała się stołówka, przyzakładowe gospodarstwo produkcyjne dla potrzeb stołówki, dom kultury z salą widowiskową, biblioteką, kawiarnią, klubami zainteresowań, zespół sportowo-rekreacyjny. Nie zapomniano też o opiece medycznej - istniała Międzyzakładowa Przychodnia Lekarska, izba porodowa. Było to porządne osiedle robotnicze.
W 1958 r. przy zakładach powstała Spółdzielnia Mieszkaniowa „Włókniarz”. Pierwsze budowane przez nią w Chodakowie domy dostosowane były do istniejącej niskiej architektury osiedlowej - posiadały dwie kondygnacje i kryte były drogą dachówką. Następne budowano wyższe i o większej ilości mieszkań, co zdecydowanie obniżyło koszty.
Pomiędzy 1960 a 1962 rokiem miała miejsce znaczna rozbudowa zakładu, powstała nowa hala wydziału włókienniczego oraz ponownie rozbudowano kotłownię. Zmodernizowano również sekcję magazynową i wybudowano dwa kominy wyciągowe o wysokości 80 metrów.
c.d.n.
Źródła:
www.starafotografia.pl
Książki Waldemara Bronicza: ”Wspomnienia z dawnego Chodakowa”, „Kufer wspomnień”, „Wszystko jest wspomnieniem”
"Studia wyjściowe i wnioski do problemu. Fabryka Włókien Chemicznych Chemitex w Chodakowie". Sylwia Grodzka, Mateusz Jędral - praca studentów Politechniki Warszawskiej, 2017/2018
Studia wyjściowe i wnioski do projektu. Zespół fabryczny byłych Zakładów Włókien Chemicznych "Chemitex". Kinga Butlewska, Patrycja Janicka - praca studentów Politechniki Warszawskiej, 2017/2018
Waldemar Bronicz - kronikarz Chodakowa. Audycja radia Sochaczew, 10.09.2023 r.
Radosław Jarosiński, Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą, tekst do wystawy „Narodziny chodakowskiego przemysłu”