W styczniu przybyło bezrobotnych na Mazowszu
Stopa bezrobocia na Mazowszu w styczniu 2026 roku wyniosła 4,5 proc., nieco więcej niż w grudniu 2025 roku, kiedy wynosiła 4,3 proc. Podobny trend odnotowano w całym kraju.
W naszym powiecie poziom bezrobocia wzrósł z 3,4 proc. w grudniu do 3,7 proc. w styczniu. Najniższą stopę bezrobocia odnotowano w Warszawie – zaledwie 1,5 proc. Dobrymi wynikami mogą się pochwalić także powiat warszawski zachodni (2 proc.), pruszkowski (2,7 proc.) oraz grodziski (3,4 proc.). Taką samą stopę, 3,4 proc., notuje powiat grójecki, podczas gdy powiat żyrardowski boryka się ze wskaźnikiem sięgającym aż 9,3 proc.
Najtrudniej o pracę w powiatach szydłowieckim (23,2 proc.), przysuskim (19 proc.) oraz radomskim (17,4 proc.). Mimo wzrostu bezrobocia, Mazowsze nadal należy do regionów o najniższym wskaźniku bezrobotnych w Polsce.
Jak podaje Wojewódzki Urząd Pracy w Warszawie, wzrost liczby osób bezrobotnych pod koniec stycznia jest zjawiskiem typowym dla rynku pracy. W tym okresie maleje zapotrzebowanie na pracowników w branżach uzależnionych od pogody – w budownictwie, rolnictwie, ogrodnictwie oraz w części usług turystycznych. Dodatkowo wygasają umowy i kontrakty terminowe zawierane w końcówce roku.
Na Mazowszu w styczniu 2026 roku zarejestrowanych było 122 636 osób bez pracy. Większość z nich znajduje się w szczególnej sytuacji na rynku pracy – to przede wszystkim osoby długotrwale bezrobotne. 53,2 proc. bezrobotnych stanowią mężczyźni, a dominującą grupą wiekową są osoby 45+ (39,5 proc.). Najmniej liczną grupę tworzą młodzi w wieku 18–24 lata (12,2 proc.). Większość zarejestrowanych ma najniższe wykształcenie – 27,3 proc.
(daw)