{index_ob_css}{index_ob_js}

Nowy herb, nowe technologie i stare wyzwania

W Szkole Podstawowej nr 2 pojawiły się dziesiątki nowych komputerów i tabletów, uczniowie zaangażowali się w projekty społeczne, a na zakończenie roku zaprezentowano nowy herb placówki. Dyrektor Dariusz Kosiński opowiada także o telefonach komórkowych, integracji uczniów z zagranicy i zmianach, jakie zachodzą we współczesnej szkole.

Za nami kolejny rok szkolny. Jaki był dla Szkoły Podstawowej nr 2?

To był spokojny rok, bo bez reform programowych, ale jednocześnie pełen wyzwań. Jednym z nich była duża liczba obcokrajowców. Do naszej szkoły uczęszcza 55 uczniów z innych krajów i trzeba ich integrować z lokalną społecznością. W większości przypadków przebiega to bardzo dobrze, choć zdarzają się sytuacje, gdy rodziny traktują pobyt tutaj jako tymczasowy i nie widzą potrzeby integracji czy nauki języka. Był to także rok dużych inwestycji. Otrzymaliśmy 42 komputery, 12 laptopów, 25 tabletów, cztery monitory interaktywne i dwa urządzenia wielofunkcyjne. Całkowicie wymieniliśmy wyposażenie pracowni informatycznej. Teraz wyzwaniem będzie pełne wykorzystanie tych możliwości.

Jakie wydarzenia szczególnie zapadną w pamięć szkolnej społeczności?

Mamy bardzo aktywną radę rodziców, która integruje naszą społeczność. W szkolny kalendarz na stałe wpisał się już kiermasz bożonarodzeniowy, podczas którego w „Dwójce” spotykają się nie tylko uczniowie i rodzice, ale także mieszkańcy Boryszewa. Dużym sukcesem był Dzień Dziecka z licznymi atrakcjami przygotowanymi dzięki zaangażowaniu rodziców i sponsorów. Rada wspiera nas także w zakupie nagród książkowych dla uczniów.

Na zakończenie roku zaprezentowaliście nowy herb szkoły.

To również inicjatywa rodziców. Rada rodziców zwróciła się do Akademii Sztuk Pięknych o przygotowanie projektu. Spośród pięciu propozycji wybraliśmy tę, która najlepiej oddaje charakter „Dwójki”. Chcieliśmy, aby herb nawiązywał do Sochaczewa, naszej patronki i był zrozumiały zarówno dla młodszych, jak i starszych uczniów. To również element zmiany wizerunkowej szkoły. Współczesne znaki są proste i łatwe do zapamiętania.

Rada Rodziców zadbała też o komfort uczniów.

Tak. Na korytarzach pojawiły się nowe siedziska i ławy, a także stoły do piłkarzyków i cymbergaja. Chcemy, aby dzieci mogły aktywnie i wygodnie spędzać przerwy. To tylko część wsparcia, jakie otrzymujemy od rodziców przez cały rok.

Jednym z najgorętszych tematów w oświacie są dziś telefony komórkowe. Jak wygląda to w „Dwójce”?

Mamy regulacje dotyczące korzystania z telefonów, ale jestem zwolennikiem wychowywania, a nie zakazywania. Na lekcjach telefony mogą być używane wyłącznie za zgodą nauczyciela i najczęściej służą celom edukacyjnym. Podczas przerw praktycznie ich nie widać. Myślę, że potrzebne są jasne zasady, ale całkowity zakaz byłby trudny do wyegzekwowania. Kluczowa jest współpraca szkoły i rodziców. Jeśli dziecko spędza pół nocy przy grach czy w mediach społecznościowych, sama szkoła niewiele zdziała.

Świadomość społeczna w tej kwestii rośnie?

Tak, choć wciąż obserwujemy problemy związane z nadmiernym korzystaniem z elektroniki. Najlepiej widać to podczas wycieczek. Kiedy dzieci mają ograniczony dostęp do telefonów, zaczynają ze sobą rozmawiać, wspólnie spędzać czas i budować relacje. To pokazuje, jak ważna jest edukacja i konsekwencja zarówno ze strony szkoły, jak i rodziców.

Jakie inne problemy dostrzega Pan wśród uczniów?

Coraz częściej obserwujemy ubożenie języka i zasobu słownictwa. Dzieci przejmują sposób komunikowania się z domu, internetu czy mediów społecznościowych. Często mają trudności ze zrozumieniem bardziej formalnego języka. Musimy więc wracać do podstaw i uczyć rzeczy, które kiedyś były oczywiste.

Czy szkoła podejmuje działania, by temu przeciwdziałać?

Oczywiście. Organizujemy Tydzień Słowa, Tydzień Rozumienia oraz liczne konkursy językowe i matematyczne. Chcemy rozwijać nie tylko wiedzę, ale również umiejętność rozumienia tekstu i świadomego komunikowania się. Pokazujemy też, że szkoła może być miejscem nowoczesnym. Korzystamy z platform edukacyjnych, narzędzi takich jak Canva, mamy sprzęt do nagrywania materiałów wideo. Nie odrzucamy technologii, ale staramy się wykorzystywać ją w sposób mądry i wspierający proces nauczania. Uczniowie powinni dobrze czuć się w szkole i chętnie się w niej uczyć.

Jak został przyjęty projekt „STOP przemocy rówieśniczej”?

Bardzo dobrze. Uczniowie zaangażowali się w przygotowywanie materiałów i scenek dotyczących przemocy. Duże wrażenie zrobiło na nich spotkanie z Rap Pedagogiem oraz spektakl „Kaj, gdzie jesteś?”. Przemoc jest dziś obecna w internecie, mediach i codziennym życiu, dlatego dzieci muszą nauczyć się odróżniać właściwe zachowania od tych szkodliwych. Takie programy są bardzo potrzebne i przynoszą efekty.

Co z minionego roku zapisze się w kronikach „Dwójki”?

Na pewno wydarzenia patriotyczne związane z rocznicą wybuchu II wojny światowej, Dzień Muzyki, Piknik Bożonarodzeniowy, konkurs „Jam jest dudka”, który ma już rangę wojewódzką, a także wszystkie wydarzenia rodzinne i integracyjne organizowane w ciągu roku.

Szkoła coraz mocniej otwiera się też na mieszkańców.

Tak. Odbywają się u nas zajęcia karate, treningi piłkarskie, joga finansowana z budżetu obywatelskiego, a wkrótce także zajęcia cardio. Szkoła żyje od rana do późnego wieczora i stanowi ważne miejsce dla całej społeczności Boryszewa.

Dziękuję za rozmowę.

powrót do kategorii
Poprzedni Następny

Pozostałe
aktualności