Naprawiają drogi po zimie
Ruszył remont miejskich ulic, które tej zimy zostały uszkodzone przez opady i zmiany temperatury. Ekipy korzystają z dobrej pogody i weszły na jezdnie już 13 lutego. Jeśli aura będzie łaskawa i dni bez deszczu będą w przewadze, remonty prowadzone będą w trybie ciągłym.
W pierwszym dniu prac, 13 lutego, ekipy Zakładu Komunikacji Miejskiej weszły na najbardziej wymagającą naprawy ulicę Spartańską. Z wykorzystaniem recyklera pracownicy ZKM naprawili 22 m2 wspomnianej ulicy. Dziś łatają wyrwy na ul. Rozlazłowskiej, Płockiej i Warszawskiej.
- Technologia z której korzystamy zakłada podgrzanie masy bitumicznej do 1000 st. C – mówi dyrektor ZKM Beata Furman. – To długotrwały proces, więc prace możemy zaczynać najwcześniej o 13.00. Ubytków po zimie jest dużo, dlatego staramy się sukcesywnie naprawiać kolejne jezdnie zaczynając od tych wymagających największej uwagi. Takim przypadkiem jest ulica Spartańska, na którą, po naprawieniu przeszło 20 m2 nawierzchni, jeszcze wrócimy. Po prostu nie udało się naprawić jej do końca w ciągu jednego dnia. Na ten moment najpilniejszy jest jeden z lewoskrętów z ulicy Warszawskiej.
Kiedy ekipy uporają się z ul. Warszawską mają w planach naprawy na Żeromskiego. Następna w kolejności wytypowana została 1 Maja.
- Jeżeli pogoda pozwoli, nie będzie problemów ze sprzętem, będziemy asfaltować codziennie kolejne ulice – zapewnia Beata Furman.
Trzeba przy tym pamiętać, że ekipy ZKM odpowiadają jedynie za miejskie jezdnie, a na terenie miasta znajdują się też drogi krajowe, powiatowe czy wojewódzkie za stan których odpowiadają GDDKiA, PZD i MZDW.
(seb)