Literacki piątek w Kramnicach – Dni Sochaczewa z książką i poezją
W piątkowe popołudnie, 13 czerwca, w ramach obchodów Dni Sochaczewa 2025, w kramnicach miejskich odbyły się dwa wyjątkowe wydarzenia literackie, które przyciągnęły miłośników książek, poezji i rozmów o literaturze.
O godz. 17.00 rozpoczęło się spotkanie autorskie z prof. Grzegorzem Gołębiowskim – ekonomistą, wykładowcą akademickim i autorem poczytnych powieści łączących wątki genealogiczne z kryminałem. Pretekstem do rozmowy była jego najnowsza książka pt. „Zaginiona”. Spotkanie poprowadziła Hanna Jażdżyk, która wprowadziła publiczność w świat twórczości autora, dopytując m.in. o proces pisania, źródła inspiracji oraz niezwykłą popularność łączenia fikcji literackiej z historią rodzinną.
Na spotkaniu obecna była również zastępczyni burmistrza Sochaczewa, Kamila Gołaszewska-Kotlarz, która powitała autora w imieniu władz miasta i podkreśliła, jak cenne są takie wydarzenia dla lokalnej społeczności. Na zakończenie, w imieniu mieszkańców i organizatorów, podziękowała prof. Gołębiowskiemu bukietem kwiatów za wspaniałe spotkanie. Autor jeszcze długo po oficjalnej części podpisywał swoje książki i rozmawiał z czytelnikami, dzieląc się anegdotami i inspiracjami.
O godz. 18.00 rozpoczęło się kolejne wydarzenie – poetycki wieczór z twórczością Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej. Poeci ze Stowarzyszenia Wieczory Poetyckie ATUT, wspólnie z Miejską Biblioteką Publiczną w Sochaczewie, zaprosili mieszkańców do wspólnego czytania utworów jednej z najważniejszych poetek polskiego dwudziestolecia międzywojennego. Spotkanie poprowadziła dyrektor biblioteki, Barbara Bronicz, która zadbała o ciepłą i kameralną atmosferę, idealną do wsłuchania się w wersy stworzone przez Pawlikowską-Jasnorzewską.
Wieczór poetycki pięknym przykładem, jak poezja może łączyć pokolenia i wzbudzać emocje w odbiorcach w każdym wieku.
Oba wydarzenia w bibliotece stały się ważnymi punktami tegorocznych Dni Sochaczewa. To dowód na to, że kultura i literatura nadal mają swoje stałe miejsce u mieszkańców naszego miasta, a instytucje takie jak biblioteka – we współpracy z lokalnymi środowiskami twórczymi – potrafią przyciągnąć i zainspirować swoją ofertą kolejne pokolenia czytelników.
(seb)