{index_ob_css}{index_ob_js}

Szanty symfonicznie

Czy da się połączyć wodę z ogniem? Czy szanty pasują do neobarokowych wnętrz Filharmonii Krakowskiej i może je zagrać orkiestra kameralna? Dyrygent Zbigniew Graca i aranżer Tadeusz Melon udowodnili, że tak.

Dla uczniów Państwowej Szkoły Muzycznej w Sochaczewie to było wielkie przeżycie, bo na scenie Filharmonii Krakowskiej stają tylko najwięksi. Nasza młodzież ciężko pracowała na to wyróżnienie przygotowując się kilka miesięcy do szczególnego koncertu, podsumowującego 45 lat Międzynarodowego Festiwalu Piosenki Żeglarskiej. Tegoroczny Shanties 2026 trwał aż pięć dni, a najważniejszym wydarzeniem muzycznym tej edycji był właśnie koncert jubileuszowy z udziałem uczniów sochaczewskiej PSM (22.02). Jak ważne jest to wydarzenie, niech świadczy zainteresowanie publiczności. Na kilka tygodni przed koncertem sprzedano wszystkie bilety, w sali zasiadło ponad 700 osób, drugie tyle oglądało na żywo transmisję w internecie. W środowisku festiwal uznawany jest za jeden z największych i najbardziej prestiżowych w Europie, a udział w nim jest największym estradowym wyróżnieniem.

Na koncert złożyło się aż 29 szant, które królowały na krakowskim festiwalu przez ostatnie 44 lata. Muzyczny rejs rozpoczął się utworem „Krakowskie szanty”, a potem popłynęły doskonale znane  „Morskie opowieści”, „Gdyński port”, „Gdzie ta keja”, „Mewy”, „Życzenia noworoczne”, „Śmiały harpunnik”, „Pożegnanie Liverpoolu”, „Pod żaglami Zawiszy”, „Mona” czy „Ostatni wielki wieloryb”. Orkiestra zagrała jak zawodowa, cudownie, lekko, jakby młodzi muzycy robili to codziennie. Osiągnięty efekt okazał się imponujący. Wraz z 32-osobową Orkiestrą Kameralną PSM wystąpił 53-osobowy Męski Chór Szantowy „Zawisza Czarny” z Gdyni oraz soliści - ikony polskiej sceny szantowej. Występ planowany pierwotnie na półtorej godziny przeciągnął się do niemal trzech. Artyści kilka razy otrzymali owacje na stojąco i nie zeszli ze sceny bez bisu. W związku z nieoczekiwaną i nagłą dla całego środowiska szantowego śmiercią żyrardowianki Dominiki Żukowskiej, dwa utwory kojarzone z duetem Żukowska/Korycki zagrała orkiestra PSM, a partie wokalne artystki wykonały skrzypaczki.

Wyjątkowe spotkanie muzyki klasycznej z folkiem morskim uczniowie PSM zawdzięczają Tadeuszowi Melonowi, który zaaranżował wszystkie utwory na orkiestrę oraz maestro Zbigniewowi Gracy, który przygotował i poprowadził orkiestrę. Występ wymagał miesięcy przygotowań, dziesiątek godzin wspólnych prób, precyzyjnej pracy nad aranżacjami i zsynchronizowania ogromnego zespołu artystów. Każdy detal — od partii smyczków po wejścia chóru — został dopracowany z chirurgiczną dokładnością. Orkiestra pokazała w Krakowie klasę.

Największe przeboje Festiwalu Shanties zabrzmią raz jeszcze - 8 marca o 16.00 w SCK w Chodakowie. 

Daniel Wachowski

powrót do kategorii
Poprzedni Następny

Pozostałe
aktualności