{index_ob_css}{index_ob_js}

Koncepcja Grabskiego za trzy miesiące

Wiemy już, która firma opracuje projekt przebudowy ul. Władysława Grabskiego. Na ogłoszony przetarg odpowiedziało sześć biur, ale dwie ze złożonych ofert odrzucono. Najkorzystniejszą propozycję złożyła miastu Industria Tomasza Haleckiego z Czarnego Lasu (195 tys. zł).

Zdjęcie do Koncepcja Grabskiego za trzy miesiące

W ciągu czternastu miesięcy firma opracuje wielobranżową dokumentację wskazującą docelowy kształt ulicy Grabskiego, która wedle założeń ma pozostać drogą jednokierunkową, utwardzoną asfaltem, z nowym chodnikiem i wjazdami na posesje wykonanymi z kostki betonowej. Choć to tylko 200 metrów drogi, zadanie będzie bardzo skomplikowane, bo pod drogą przechodzą liczne sieci przesyłowe i techniczne, domy i urzędy stoją bardzo blisko jezdni.

- Trudno w takich warunkach mówić o poszerzeniu jezdni, dwustronnym chodniku czy ścieżce rowerowej, bo dostępny pas drogowy jest bardzo wąski. Żeby spełnić obecnie obowiązujące normy i wymagania, projektant będzie musiał wspiąć się na wyżyny swych umiejętności – mówi wiceburmistrz Stanisław Wachowski. 

Najpierw opracowana zostanie koncepcja wskazująca jak dostępny teren najlepiej wykorzystać, czy należy go odwodnić, które podziemne sieci są do przełożenia i jaki byłby koszt prac z tym związanych, jak rozmieścić miejsca postojowe itp. Koncepcją objęte będzie ok. 200 metrów ulicy Grabskiego, jej odcinek od Piłsudskiego do Kwiatkowskiego, ale też istniejący parking przy Urzędzie Skarbowym. Ratusz chce ocenić, czy i w jakim zakresie można objąć go strefą płatnego parkowania. Koncepcja wskaże też materiały, jakie zostaną użyte do wykonania jezdni, chodnika, wjazdów do posesji, zatok parkingowych, miejsce ustawienia i wygląd nowych lamp oświetlenia ulicznego.

Dopiero na podstawie uzgodnionej z ratuszem koncepcji, na opracowanie której firma będzie miała trzy miesiące, powstaną projekty techniczne. Elementem dokumentacji będą także kosztorysy, projekt nasadzeń zieleni i docelowej organizacji ruchu.

Ulica docelowo ma być utwardzona asfaltem, do wymiany jest chodnik, nowe będą zatoki postojowe.

- To tylko dwieście metrów drogi, dlatego autor koncepcji oceni, czy niezbędne jest układanie kanalizacji deszczowej. Może okazać się, że ten odcinek bez trudu obsłuży sieć burzowa w ulicy Piłsudskiego i rejonie parkingu przed urzędem skarbowym. Budowa deszczówki to zawsze skomplikowane i kosztowne prace, szczególnie tam, gdzie trzeba usuwać jej kolizje z siecią elektroenergetyczną, wodociągową, gazową, sanitarną czy ciepłowniczą, a taka sytuacja występuje na Grabskiego – zastrzega Stanisław Wachowski. 

Ponieważ Grabskiego styka się z ul. Piłsudskiego, czyli drogą wojewódzką, całość dokumentacji musi być pozytywnie zaopiniowana przez Urząd Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego reprezentowany przez MZDW w Warszawie. (daw)

 

powrót do kategorii
Poprzedni Następny

Pozostałe
aktualności