{index_ob_css}{index_ob_js}

Szkoła, w której ciągle coś się dzieje

Szkoła Podstawowa nr 1 to miejsce, w którym - jak mówią jej uczniowie - „zawsze coś się dzieje”. Od września ubiegłego roku placówką kieruje Katarzyna Orzelska, nauczycielka matematyki i informatyki, od lat związana z tą szkołą. Choć funkcję dyrektora pełni dopiero od kilku miesięcy, szkołę zna bardzo dobrze - wcześniej przez dwadzieścia lat była jej wicedyrektorką.

Zdjęcie do Szkoła, w której ciągle coś się dzieje

- Nie są mi obce szkolne sprawy od strony dydaktycznej, ale wiadomo, że dyrektor ma też zupełnie inne obowiązki i wyzwania. Jest ich naprawdę dużo - przyznaje. -Do tej pory nie zajmowałam się na przykład zatrudnianiem nauczycieli i pracowników, więc wielu rzeczy muszę się jeszcze nauczyć. Na szczęście mam ogromne wsparcie całego zespołu - nauczycieli, pracowników i rodziców.

Objęcie stanowiska po wieloletniej dyrektorce Małgorzacie Gorgis było naturalnym krokiem. Katarzyna Orzelska podkreśla, że wiele ułatwiły relacje budowane przez lata. - Dużo zależy od atmosfery i wzajemnego zaufania. Zawsze starałam się, abyśmy jako społeczność szkolna spotykali się i rozmawiali nie tylko przy oficjalnych okazjach. Dziś widzę, że to procentuje.

Przykładem była choćby szkolna wigilia, w której uczestniczyli uczniowie, rodzice, nauczyciele, pracownicy administracji i obsługi, emerytowani pracownicy szkoły, oraz przedstawiciele miasta. - Czuję, że mogę liczyć na całą naszą społeczność - mówi dyrektorka. - Mamy też duże wsparcie ze strony burmistrza Daniela Janiaka, zastępcy burmistrza Kamili Gołaszewskiej-Kotlarz oraz dyrektora Miejskiego Zespołu Ekonomiczno-Administracyjnego Danuty Szewczyk-Kozłowskiej.

Nowoczesna szkoła

Jednym z pierwszych dużych wyzwań, z jakimi musiała się zmierzyć nowa dyrektorka, było uporządkowanie szkolnej piwnicy, która ma pełnić funkcję schronu dla uczniów i pracowników. Przez lata zgromadziło się tam wiele niepotrzebnych rzeczy. - Ogromnie pomogli nam wolontariusze z firmy MARS, którzy, z inicjatywy wiceburmistrz Kamili Gołaszewskiej-Kotlarz, wsparli nas przy uporządkowaniu pomieszczeń i terenu wokół szkoły. Jesteśmy za to bardzo wdzięczni - podkreśla.

Równolegle trwała modernizacja zaplecza technologicznego. W szkole powstały dwie nowoczesne pracownie komputerowe wyposażone w sprzęt przekazany przez firmę BASE. - Udało się wszystko zorganizować w zaledwie kilka tygodni, a dzieci są zachwycone - opowiada dyrektorka. - Komputery są dotykowe, nie mają dużych jednostek centralnych, korzystamy z bezprzewodowych klawiatur i myszy oraz interaktywnych monitorów.

Szkoła intensywnie się cyfryzuje. Do klas trafiają laptopy i tablety z programu KPO, a w planach jest utworzenie kolejnych pracowni - jednej dla najmłodszych uczniów oraz drugiej, z której w razie potrzeby będą mogli korzystać nauczyciele różnych przedmiotów. - Chcemy także kupić szafy do ładowania sprzętu, dlatego planujemy poszukać środków w programach grantowych - wyjaśnia.

Nowe technologie to nie tylko komputery. Uczniowie korzystają m.in. z długopisów 3D, drukarki 3D czy okularów VR, dzięki którym mogą np. odbywać wirtualne wycieczki po muzeach świata. - Sprzętu przybywa bardzo szybko, dlatego nauczyciele muszą stale się szkolić. Marzy mi się też osoba, która koordynowałaby wszystkie działania związane z informatyką i pilnowała, by sprzęt był jak najlepiej wykorzystywany - dodaje.

Szkoła pełna aktywności

W „Jedynce” dużo dzieje się również poza lekcjami. Uczniowie chętnie biorą udział w konkursach, projektach i wydarzeniach edukacyjnych. - Przystępujemy do wielu projektów matematycznych i informatycznych. Nasi uczniowie często docierają do finałów konkursów takich jak Olimpiada Informatyczna Juniorów, InstaLogik, Logia, AleMózgi, Digital Wizards czy Kangur - mówi dyrektorka.

Uczniowie brali też udział w konkursie „Robot na szóstkę”, podczas którego zbudowali własnego robota. Szkoła współpracowała również z placówkami z Niemiec i Grecji w ramach projektów eTwinning. Za swoją aktywność otrzymała Krajową Odznakę Jakości Szkoły. Wkrótce rozpocznie się także projekt Erasmus+ realizowany ze szkołą z Włoch. - Jesteśmy szkołą w chmurze Microsoftu i Innowacyjną Szkołą Google – dodaje Katarzyna Orzelska.

Nauka, ale też pasje

W szkole realizowanych jest wiele autorskich inicjatyw. Dużą popularnością cieszy się szkolny Kalendarz Adwentowy angażujący uczniów i nauczycieli. Jest też konkurs „Mam talent”, podczas którego każdy może zaprezentować swoje pasje, a ostatnio odbył się konkurs piosenki bajkowej. – Wszyscy przyszli przebrani, ja też - śmieje się dyrektorka. - Byłam Diaboliną.

Szkoła jest też organizatorem wydarzeń dla innych placówek. W kwietniu odbędą się powiatowe „Potyczki matematyczne”. Jednocześnie prowadzone są liczne działania profilaktyczne dotyczące hejtu, przemocy rówieśniczej i bezpieczeństwa w sieci. - Bardzo zależy mi na dobrostanie uczniów i nauczycieli - podkreśla dyrektorka. - Korzystamy ze Specjalistycznego Programu Doskonalenia Nauczycieli, który daje dostęp do psychologów, terapeutów czy prawnika.

Dużą rolę odgrywa także wolontariat. Szkolna grupa działa w ramach fundacji „Świat na Tak”, a placówka jest współorganizatorem tegorocznej edycji konkursu „Ośmiu Wspaniałych”. Najmłodsi uczniowie biorą udział w programach takich jak „Piękna nasza Polska cała”, „Horyzonty Edukacji Filmowej”, „Uniwersytet Dzieci” czy „Kulturalna Szkoła na Mazowszu”.

- Właściwie nie ma dnia, żeby ktoś nie brał udziału w jakimś dodatkowym projekcie czy konkursie. Do tego dochodzą zawody sportowe i turnieje - mówi dyrektorka.

Szkoła „w sam raz”

Obecnie w Szkole Podstawowej nr 1 uczy się około 450 uczniów w dwóch oddziałach zerowych i szesnastu klasach. - To szkoła w sam raz - nie za duża, nie za mała. Każdy uczeń może liczyć na indywidualne podejście i zainteresowanie - podkreśla Katarzyna Orzelska.

Jednym z planów na najbliższy czas jest stworzenie specjalnej strefy wyciszenia dla uczniów - miejsca z hamakami, leżakami i spokojną atmosferą. - Dzieci są dziś bardzo przebodźcowane, mamy też wielu uczniów o specjalnych potrzebach. Chcemy stworzyć przestrzeń, w której będą mogli się wyciszyć i odpocząć.

Szkoła przygotowuje się także do wyjątkowego wydarzenia - w przyszłym roku będzie obchodzić 110-lecie swojego istnienia. - Odkrywamy coraz więcej ciekawych faktów z naszej historii, sięgającej 1916 roku. W poszukiwaniach szczególnie angażuje się kierownik świetlicy Renata Rossa-Ponieważ, ale w zasadzie cała szkoła włączyła się w zbieranie materiałów.

Dyrektorka, która lubi swoją pracę

Zamiłowanie do matematyki i informatyki nie jest przypadkowe – Katarzyna Orzelska ma za sobą studia matematyczne, a później także informatykę i zarządzanie w oświacie. Niedawno ukończyła również studia dotyczące kształcenia uczniów z niepełnosprawnością. Stale bierze udział w kursach i szkoleniach. - Tego wymaga moja praca. Informatyka zmienia się bardzo szybko, trzeba być cały czas na bieżąco - mówi.

Jak przyznaje, nauczycielką chciała być od zawsze i nigdy nie żałowała tej decyzji. - Bardzo lubię pracę z dziećmi. One dodają energii i sprawiają, że człowiek cały czas czuje się młody. I wbrew temu, co czasem się mówi, naprawdę chcą rozmawiać - o swoich zainteresowaniach, problemach i pomysłach. Zaskakuje ją też różnorodność uczniowskich pasji. - To nie jest tak, że tylko siedzą w telefonach. Gotują - także chłopcy - robią bransoletki, świece, czytają książki, grają w piłkę.

Prywatnie Katarzyna Orzelska jest mamą dorosłej córki mieszkającej w Krakowie. W wolnym czasie lubi czytać kryminały, podróżować i sięgać po książki z zakresu psychologii. - Lubię też rozwiązywać zagadki - dodaje. - Może dlatego tak dobrze czuję się w pracy, w której każdego dnia pojawiają się nowe wyzwania.

Izabela Goryniak

powrót do kategorii
Poprzedni Następny

Pozostałe
aktualności