{index_ob_css}{index_ob_js}

Chodaków wyrósł na Chemitexie. Część IV

W związku z przypadającą w tym roku 95 rocznicą uruchomienia pierwszej linii produkcyjnej w Chemitexie, rozpoczęliśmy w „Ziemi Sochaczewskiej” publikację historii zakładu, który zmienił dawną wieś Chodaków najpierw w nowoczesną osadę fabryczną, a potem w miasto z domem kultury, szkołami, przedszkolem, przychodnią zdrowia, klubem sportowym, przystanią na Bzurą. Zapraszamy do lektury ostatniej części naszego cyklu.

Zdjęcie do Chodaków wyrósł na Chemitexie. Część IV

W 1963 r. przyzakładowa szkoła zawodowa rozpoczęła działalność w nowym budynku. Pracownicy mieli do dyspozycji dwa ośrodki wczasowe i ośrodek kolonijny dla dzieci. 

Dzięki trwającej w latach 1967-1968 kolejnej modernizacji powstała instalacja do stałego odpowietrzania wiskozy, która miała wielki wpływ na warunki pracy. Skutkiem ubocznym produkcji była emisja dwusiarczku węgla, który wpływał na zdrowie pracowników. Dlatego też, w 1974 wprowadzono nowy system odsiarczający, dzięki czemu jego stężenie obniżono. W 1976 zainstalowano klimatyzację wydziałów produkcyjnych oraz wprowadzono nowoczesne oświetlenie jarzeniowe.

Produkcja w tamtych latach wynosiła w sumie 7771 ton przędzy dziennie. Wytwarzane produkty były przeznaczone przede wszystkim na rynek krajowy oraz eksport do Turcji, Pakistanu, Iranu i Birmy. W 1970 r. zakłady weszły w skład powstałego zjednoczenia przedsiębiorstw przemysłu chemicznego "Chemitex" i uzyskały nazwę "Chodakowska Fabryka Włókien Chemicznych "Chemitex"". Sześć lat później Chodaków zapewniał 1/3 krajowej produkcji włókien sztucznych. W 1977 r. w zakładzie rozpoczęto produkcję tulei papierowych, jako pomysł na nową formę zarobkową. 

Niewielka atrakcyjność rynkowa, wysokie ceny i stagnacja jakościowa włókien wiskozowych, skłaniała do wysnucia pesymistycznego wniosku o nadchodzącym końcu produkcji tych włókien. Oprócz problemów technologicznych, przemysł ten przysparzał coraz więcej problemów ekologicznych i wymagał stałego ponoszenia wysokich kosztów na ochronę zdrowia pracowników i środowiska. Brak nowoczesnych rozwiązań powodował stałe przekraczanie dopuszczalnych stężeń dwusiarczku węgla i siarkowodoru, nie tylko na terenie fabryki, ale również w okolicy. Wysokie koszty inwestycyjne oraz wysokie koszty eksploatacji oczyszczalni powietrza i ścieków, przyczyniały się do spadku efektywności ekonomicznej produkcji włókien. 

Kryzys lat 80. dotknął także naszą fabrykę. Wprowadzono zarząd komisaryczny, rozmawiano o jej  transformacji, by zajęła się produkcją czegoś innego niż jedwab wiskozowy. Niestety nie było na to zgody, działania naprawcze podjęto za późno i fabryka skupiona tylko na jednym produkcie powoli zaczęła tracić na znaczeniu - przypomina Waldemar Bronicz. 

W 1991 r. wstrzymano produkcję jedwabiu wiskozowego. Chcąc odnaleźć się w nowej rzeczywistości, w 1992 roku uruchomiono bardzo dochodową produkcję sznurka rolniczego z polipropylenu i Chemitex wkrótce stał się jego wiodącym wytwórcą w kraju. Sznurek chętnie kupowały m.in. Litwa, Łotwa i Estonia, ale i wiele innych krajów. Niestety na przełomie 1996 i 1997 roku Unia Europejska wytoczyła wytwórcom sznurka postępowanie antydumpingowe i w efekcie nałożyła na produkty Chemitexu wysokie, dwudziestoprocentowe cło, przez co produkcja sznurka przestała być opłacalna. Pod koniec 2000 r. do zakładu wszedł syndyk masy upadłościowej, który produkcyjną część wydzierżawił firmie Domator. Po trzech latach syndyk sprzedał Chemitex przedsiębiorstwu Terplast z Sieradza i rozpoczął z miastem Sochaczew rozmowy o przejęciu części nieruchomości w zamian za długi podatkowe.

W 2021 roku Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą weszło w posiadanie bezcennej kolekcji oryginalnych zdjęć pokazujących postęp prac przy budowie zakładu. Fotografie wykonane w latach 1928 - 1929 miały służyć jako dowód do centrali, że wszystko w Sochaczewie jest w porządku, działania są realizowane. Zakup fotografii zaoferowała placówce jedna z osób handlujących zabytkami, które na europejskich targach wyszukują różne interesujące przedmioty i dokumenty. Ponieważ fabryka powstawała z dużym udziałem kapitału francuskiego, karty dokumentujące postępy budowy były przetłumaczone na język francuski, opisy uzupełniono zdjęciami i złożono do akceptacji inwestorom. Jest to unikatowa kolekcja, dlatego muzeum zdecydowało się na jej zakup. Kolekcję zdjęć można było oglądać m.in. w czasie Dni Sochaczewa 2023 na specjalnej wystawie plenerowej ustawionej na placu Kościuszki.

Daniel Wachowski

Źródła:

www.starafotografia.pl 

Książki Waldemara Bronicza: "Wspomnienia z dawnego Chodakowa", "Kufer wspomnień", "Wszystko jest wspomnieniem"

"Studia wyjściowe i wnioski do problemu. Fabryka Włókien Chemicznych Chemitex w Chodakowie". Sylwia Grodzka, Mateusz Jędral - praca studentów Politechniki Warszawskiej, 2017/2018

Studia wyjściowe i wnioski do projektu. Zespół fabryczny byłych Zakładów Włókien Chemicznych "Chemitex". Kinga Butlewska, Patrycja Janicka - praca studentów Politechniki Warszawskiej, 2017/2018

Waldemar Bronicz - kronikarz Chodakowa. Audycja radia Sochaczew, 10.09.2023 r. 

Radosław Jarosiński, Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą, tekst do wystawy "Narodziny chodakowskiego przemysłu" 

 

 

powrót do kategorii
Poprzedni Następny

Pozostałe
aktualności