Piątek, 18 września 2026
Imieniny: Irena, Stanisław, Józef
pochmurno
21°C

Chcemy być numerem jeden

Miejskie Przedszkole nr 6 i Szkoła Podstawowa nr 7 od 1 września funkcjonują wspólnie jako Zespół Szkolno-Przedszkolny nr 1 w Sochaczewie. Dyrektorem placówki jest Zbigniew Tempczyk, z którym rozmawialiśmy o zmianach, planach na kolejne miesiące i pozyskanych przez szkołę środkach na zadania edukacyjne i społeczne.

Zdjęcie do Chcemy być numerem jeden

Jak obecnie funkcjonują połączone placówki?

Zespół działa, to najważniejsze. Reorganizacja to przede wszystkim wyzwanie administracyjne – nowy NIP, nowy REGON, trzeba wszędzie wprowadzić zmiany, przepisać umowy, zaktualizować dane w Systemie Informacji Oświatowej, otrzymać uprawnienia itp. To ogrom pracy, której z zewnątrz zupełnie nie widać, a zajmuje nam bardzo dużo czasu. Dla przykładu – każdy z pracowników musi otrzymać informację z zapisem, że od 1 września jest pracownikiem Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 1 w Sochaczewie. Ale ta jedynka to dobry omen – życzyłem całej społeczności placówki na rozpoczęciu roku, abyśmy tym numerem jeden byli także pod kątem dydaktyczno-wychowawczym.

Warto podkreślić, że zmiana nie odbiera tożsamości SP 7 i MP 6. To wciąż placówki samodzielne i z tradycjami.

Tak. Szkoła i przedszkole zachowują swoich patronów – Fryderyka Chopina i Juliana Tuwima. Rady Pedagogiczne szkoły i przedszkola też zachowują swoją dotychczasową odrębność. Zmiana jest tylko administracyjna i ma ułatwić codzienne funkcjonowanie obu placówek, a nie odbierać im tożsamość. Dzięki połączeniu zachowujemy np. linię zatrudnienia, co jest bardzo ważne w obecnym czasie. Możemy szybko uzupełniać braki, na przykład szkolny nauczyciel wspomagający, który  wspierał  ucznia przepisanego od 1 września  przez rodziców do innej szkoły tracił godziny, więc mogliśmy szybko zaproponować identyczne stanowisko w przedszkolu, co pozwoliło zachować ciągłość pracy i  zwiększyć ofertę edukacyjną wśród najmłodszych. Nie musieliśmy już szukać nowej osoby na rynku pracy. Łatwiej będzie też chronić obiekt, bo szkolni dozorcy obejmą też opieką teren przedszkola, mamy całodobowy nadzór.

Dużo mówi się o brakach kadrowych w placówkach oświatowych. Czy w ZSP nr 1 też pojawił się taki problem?

Nie. Nie mamy braków, a pojawiające się zapotrzebowanie załatwiamy we własnym zakresie. Mieliśmy na przykład braki  nauczycieli współorganizujących kształcenie, zwanych potocznie wspomagającymi, ale w ostatnim czasie aż dziewięć osób z naszej kadry zdobyło odpowiednie uprawnienia i obecnie, w ramach dodatkowych godzin, mogą zajmować się pomocą dzieciom z potrzebami edukacyjnymi. Jedynie przydałby się nam w przedszkolu na sześć godzin nauczyciel rytmiki.

Jak przebiegał tegoroczny nabór? Czy niż demograficzny mocno odbija się na działalności placówki?

Zwiększył się nabór do przedszkola, to na pewno. Są dwa oddziały sześciolatków i są one pełne, po 25 dzieci w każdym. Dzięki temu mam nadzieję, że może uda się w przyszłym roku zorganizować trzy klasy pierwsze. Jeszcze do niedawna mieliśmy po trzy klasy na jednym poziomie, a w ostatnich latach już tylko po dwie. Niż demograficzny daje więc o sobie znać. Ale prawdopodobnie uda się, przynajmniej w następnym roku szkolnym, nieco odwrócić ten trend.

Ile obecnie funkcjonuje oddziałów, jaka jest liczba uczniów?

W sumie w SP 7 uczy się 459 osób w 20 klasach i mamy sześć oddziałów przedszkolnych.

Czyli zespół jest przygotowany do nowego roku szkolnego, a będzie to czas pełen nowych wyzwań, choćby ze względu na nowe projekty, bo „Siódemka” zdobyła środki na realizację programu Erasmus oraz aż trzy dofinansowania z programu Lokalnie z CPK. Jak udało się wam aż tyle osiągnąć?

To merytoryczna praca nauczycieli. Twierdzę od początku mojej dyrektorskiej kadencji, a jestem tu już trzy lata, że potencjał w radzie pedagogicznej naprawdę jest i są to wspaniali, pracowici ludzie, i to są owoce ich działań. Mimo że czasu na napisanie projektów nie było dużo, zostały przygotowane tak profesjonalnie, że z programu Lokalnie z CPK uzyskaliśmy aż trzy granty. Jeden z nich to pracownia małych konstruktorów, miejsce, gdzie uczniowie będą poszerzać umiejętności techniczne i ekologiczne, drugi to „Zielone schronienie – natura i spokój w sercu szkoły”, czyli pokój wyciszenia dla uczniów szkoły, gdzie odbywać się będą także zajęcia sensoryczne i ekologiczne. Trzecim projektem jest „Świetlica Pokoleń – Lokalna Przestrzeń Integracji i Współpracy”.

Pomówmy trochę o integracji – szkoła to w pewnym sensie serce Chodakowa, miejsce, gdzie zbiegają się wszystkie drogi, a przez to nie skupiacie się wyłącznie na uczniach i przedszkolakach, ale na wszystkich mieszkańcach.

Tak i taka jest główna myśl tego ostatniego projektu. Chcemy oprócz dzieciaczków skupiać ich rodziców, a nawet dziadków, którzy też przecież biorą udział w edukacji swoich wnuków. Chcemy w nowej świetlicy podjąć działania integrujące, coś zaoferować starszemu pokoleniu. Współpracujemy także z Warsztatem Terapii Zajęciowej, naszym sąsiadem. W ramach zaplanowanych działań odbędą się kolejne spotkania z WTZ, dzieci odwiedzą placówkę, a my zaprosimy uczestników do nas. Przygotowujemy się też do integracji międzynarodowej, czyli realizacji projektu Erasmus+. To spore wyzwanie, bo do tej pory na wymiany jeździli uczniowie szkół średnich, a teraz pierwszy raz szkoły podstawowe. Na ten moment wiemy, że pojedziemy do Grecji. Obecnie trwa ustalanie szczegółów, później odbędzie się rekonesans i podpisanie umowy ze szkołą partnerską, a wiosną 27-osobowa grupa uczniów wyjedzie na południe Europy. Chciałbym też podkreślić, że dzięki mobilizacji chodakowskiej społeczności udało nam się zdobyć sto tysięcy z budżetu obywatelskiego i przy szkole powstanie nowy plac zabaw. Ten obecny jest już mocno przestarzały, urządzenia się zużyły i obiekt naprawdę wymagał wymiany. Udało się i niebawem zostaną ustawione nowe zabawki. Dzięki SBO wzbogaci się też plac przy przedszkolu, który obecnie jest już dość  dobrze wyposażony, ale powstanie tam nowa altanka oraz kolejne duże urządzenie zabawowe dla najmłodszych.

Szkoła realizuje liczne innowacje i programy autorskie oraz pozyskuje dofinansowania z różnych źródeł. Co pojawiło się w ostatnich miesiącach?

Zmodernizowaliśmy czytelnię i bibliotekę, są nowe stoliki i książki, to z programu rozwoju czytelnictwa. Zakończyliśmy ostatecznie modernizację kuchni, która zaczęła się od wymiany węglowego paleniska na gazowe i postępowała, głównie dzięki zaangażowaniu władz miasta i środkom z programu „Posiłek w szkole i w domu”. Dziś mamy nowoczesny sprzęt, nowe stoliki i krzesła w stołówce, a nawet piec konwekcyjny.

Są też w nowym roku szkolnym zmiany ustawowe, między innymi zakaz korzystania z telefonów komórkowych oraz zmiany w jadłospisach. Czy to się sprawdza?

Ku mojej dużej radości, jeśli chodzi o telefony, to jest spokój. Naprawdę uczniowie ich nie wyciągają. W naszym statucie od lat funkcjonował zapis, że w czasie lekcji z telefonów można było korzystać wyłącznie w określonych okolicznościach za zgodą nauczyciela, ale na przerwach większość jednak natychmiast je uruchamiała. A teraz rzeczywiście ich nie ma. Na radzie pedagogicznej wyrażaliśmy spore obawy, jak to będzie wyglądało, jak egzekwować nowe wytyczne, ale póki co jest dobrze. Świadomość dzieciaków jest, wiedzą, że nie wolno, więcej ze sobą rozmawiają, śmieją się. Dwa lata temu na korytarzach pojawiły się gry chodnikowe, ale przez wiele miesięcy nie było zbyt wielkiego zainteresowania nimi. Teraz widzę, że są wykorzystywane, co mnie bardzo cieszy, bo tego ruchu ciągle jest za mało. Co do żywienia, jeszcze dużo nie można powiedzieć, tak naprawdę stołówka dopiero zaczyna funkcjonować, ruszyliśmy od 7 września. Nie będzie to dla nas wielka zmiana, trochę droższe będzie przygotowanie posiłków, ale personel mamy doświadczony, kucharki są już przeszkolone, zainteresowanie jest, bo na tą chwilę wydajemy już 180 obiadów dziennie, a docelowo zapewne będzie więcej, bo w ubiegłym roku wydawaliśmy ich 250. Rodzice i dzieci doceniają to, że posiłki są świeże, przygotowywane na miejscu i smakują jak w domu.

Czy są jakieś obawy związane z tym, co może się wydarzyć w czasie tego roku szkolnego?

Nie zakładam takich scenariuszy. Zawsze staram się myśleć optymistycznie i reagować na bieżąco. Nie boję się wyzwań, jakie by one nie były, bo ze sprawdzoną, zaangażowaną kadrą na pewno uda się je pokonać. Oczywiście pierwszy raz mierzymy się z funkcjonowaniem dwóch placówek jako jednego organizmu, ale jestem dobrej myśli i mam nadzieję, że uda mi się Zespół Szkolno-Przedszkolny nr 1 w Sochaczewie dobrze poprowadzić.

I tego życzę, dziękując za rozmowę.

 

powrót do kategorii
Poprzedni Następny

Pozostałe
aktualności

DO GÓRY

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies klikając przycisk Ustawienia. Aby dowiedzieć się więcej zachęcamy do zapoznania się z Polityką Cookies oraz Polityką Prywatności.

Ustawienia

Szanujemy Twoją prywatność. Możesz zmienić ustawienia cookies lub zaakceptować je wszystkie. W dowolnym momencie możesz dokonać zmiany swoich ustawień.

Niezbędne pliki cookies służą do prawidłowego funkcjonowania strony internetowej i umożliwiają Ci komfortowe korzystanie z oferowanych przez nas usług.

Pliki cookies odpowiadają na podejmowane przez Ciebie działania w celu m.in. dostosowania Twoich ustawień preferencji prywatności, logowania czy wypełniania formularzy. Dzięki plikom cookies strona, z której korzystasz, może działać bez zakłóceń.

 

Zapoznaj się z POLITYKĄ PRYWATNOŚCI I PLIKÓW COOKIES.

Więcej

Tego typu pliki cookies umożliwiają stronie internetowej zapamiętanie wprowadzonych przez Ciebie ustawień oraz personalizację określonych funkcjonalności czy prezentowanych treści.

Dzięki tym plikom cookies możemy zapewnić Ci większy komfort korzystania z funkcjonalności naszej strony poprzez dopasowanie jej do Twoich indywidualnych preferencji. Wyrażenie zgody na funkcjonalne i personalizacyjne pliki cookies gwarantuje dostępność większej ilości funkcji na stronie.

Więcej

Analityczne pliki cookies pomagają nam rozwijać się i dostosowywać do Twoich potrzeb.

Cookies analityczne pozwalają na uzyskanie informacji w zakresie wykorzystywania witryny internetowej, miejsca oraz częstotliwości, z jaką odwiedzane są nasze serwisy www. Dane pozwalają nam na ocenę naszych serwisów internetowych pod względem ich popularności wśród użytkowników. Zgromadzone informacje są przetwarzane w formie zanonimizowanej. Wyrażenie zgody na analityczne pliki cookies gwarantuje dostępność wszystkich funkcjonalności.

Więcej

Dzięki reklamowym plikom cookies prezentujemy Ci najciekawsze informacje i aktualności na stronach naszych partnerów.

Promocyjne pliki cookies służą do prezentowania Ci naszych komunikatów na podstawie analizy Twoich upodobań oraz Twoich zwyczajów dotyczących przeglądanej witryny internetowej. Treści promocyjne mogą pojawić się na stronach podmiotów trzecich lub firm będących naszymi partnerami oraz innych dostawców usług. Firmy te działają w charakterze pośredników prezentujących nasze treści w postaci wiadomości, ofert, komunikatów mediów społecznościowych.

Więcej
Przeglądasz tę stronę w trybie offline.
Przeglądasz tę stronę w trybie online.