Sochaczew Sochaczew Sochaczew
Być jak Tadeusz Tomaszewski
wiadomość pochodzi z:  „Ziemia Sochaczewska”

Nieczęsto się zdarza, by o człowieku mówiono tylko dobrze. Z szacunkiem, ogromną sympatią, a nawet miłością. O profesorze Tadeuszu Tomaszewskim, wieloletnim nauczycielu matematyki, tak mówią wszyscy: bliscy, przyjaciele, znajomi i przede wszystkim uczniowie i wychowankowie. Dla kilkuset z nich na zawsze będzie „Tadziem”. 

Nie lubi, gdy się go chwali. Skłonny raczej pomniejszać swe sukcesy i zasługi, niż mówić o nich głośno. Skromny, uczciwy, przyzwoity człowiek.

Monika Cylke, wychowanka, a później koleżanka z pracy Pana Profesora, wspomina: „Nie uczył nas matematyki, tylko wykorzystania wiedzy matematycznej w szkole, na studiach, w życiu”. Grażyna Szcześniak, chemiczka z „Chopina” wtóruje: „Widzę go przy tablicy tłumaczącego zawiłe zadania, jak ubrudzony kredą nie słyszy dzwonka. Nie potrzebował kalkulatora, fantastycznie liczył w pamięci”. Bardziej łaskawym okiem spoglądał na uczniów (mówiąc eufemistycznie) mniej uzdolnionych matematycznie lub tych, którzy, będąc dobrzy z przedmiotu, wybierali się na inne kierunki studiów. Wychowanek Profesora, mecenas Wojciech Blaszczyk, powie: „Profesor pozwolił mi się nie przykładać do nauki matematyki, jednakże pod warunkiem, że z przedmiotów, które stały się moją pasją, będę mieć same piątki. Obaj dotrzymaliśmy słowa”.

Lubił pracować z uczniami zdolnymi, pozostali mogli obserwować magiczne, nieuchwytne porozumienie między Mistrzem a wtajemniczonymi. W klasie znanej sochaczewskiej okulistki, dr Elżbiety Dwojak, tę niebywałą zdolność posiedli Wojtek Podkański i Zbyszek Pietruszewski. Oni też najczęściej bywali u tablicy ku uciesze… niewtajemniczonych matematycznie.

Więcej na ziemia-sochaczewska.pl

A A A
20-06-2014
godz.11:03
 


nadchodzące wydarzenia

poniedziałek, 18.10.2021 r. 3368124 odwiedzin

Zapisz się na newsletter

e-mail       sms    
wypisz się
polecamy