Ciąg dalszy afery w DPS Młodzieszyn
wiadomość pochodzi z:  „Ziemia Sochaczewska”

Sochaczewska prokuratura przesłała do sądu rejonowego dwa wnioski o areszt na trzy miesiące dla dyrektor DPS i głównej księgowej ośrodka. Posiedzenie sądu rozpoczęło się ok. 12.00 w czwartek. Wobec dwóch kolejnych zatrzymanych osób, którym postawiono zarzuty, zastosowano środki tzw. nieizolacyjne. Chodzi o poręczenie majątkowe, dozór policyjny i zakaz pełnienia określonych stanowisk. W związku z czym zostały w czwartek przed południem zwolnione.

Natomiast, jak podawaliśmy, nie potwierdziły się podejrzenia o udziale w opisywanym procederze zatrzymanego we wtorek łącznie z pozostałymi czterema osobami pracownika DPS i radnego miejskiego. Jak nam powiedziała w czwartek prokurator rejonowy Beata Sobieraj-Skonieczma: – Po przesłuchaniu kilku osób okazało się, że podejrzenia wobec tego pana nie mają potwierdzenia, w związku z czym przesłuchany został on jedynie jako świadek, a następnie późnym popołudniem w środę zwolniony..
Pani prokurator poinformowała nas ponadto, że ze wstępnych wyliczeń wynika, iż są dowody na przywłaszczenie przez osoby podejrzane łącznie około 200 tysięcy złotych. Ocenia też ona, że proceder trwał od około trzech lat. Nie potwierdza natomiast na razie medialnych doniesień o pobieraniu od pensjonariuszy dwukrotnie wyższych opłat za leki, ale, jak dodaje, to również trzeba będzie sprawdzić.

Tymczasem sochaczewską prokuraturę oblegają dosłownie ogólnopolskie i lokalne media. Prokurator Beata Sobieraj-Skonieczna twierdzi, że w związku z tym nie ma czasu pracować. Niektórym musiała odmawiać. Przez dwa dni odwiedziły Sochaczew RMF FM, telewizja TVP Info, Radio Victoria, Super Express, TVN i wiele innych.

Organ nadzorczy, czyli Starostwo Powiatowe, zapowiada wydanie specjalnego komunikatu dotyczącego sytuacji w DPS w Młodzieszynie. Można się go spodziewać dzisiaj (23 stycznia) popołudniu. Wcześniej w tej sprawie zbierze się zarząd powiatu. Od rzecznika prasowego starosty Marcina Podsędka dowiedzieliśmy się, że w ostatnim czasie DPS w Młodzieszynie kontrolowała Inspekcja Pracy oraz Urząd Wojewódzki. Rzecznik twierdzi, że kontrole odbyły się na skutek doniesień, które wpłynęły do Urzędu Wojewódzkiego.

Skontaktowaliśmy się z rzecznikiem prasowym Wojewody Mazowieckiego Ivettą Biały.
- W grudniu w DPS w Młodzieszynie przeprowadziliśmy szczegółową kontrolę – powiedziała nam pani rzecznik. – Dotyczyła ona spraw organizacyjnych w palcówce, a więc na przykład czy ilość zatrudnionych pracowników jest adekwatna do ilości pensjonariuszy. Nie badaliśmy spraw finansowych które są przedmiotem zarzutów prokuratorskich. To leży tylko i wyłącznie w kompetencji Starostwa Powiatowego.

A A A
23-01-2014
godz.08:23
 


nadchodzące wydarzenia

czwartek, 09.07.2020 r. 2896864 odwiedzin

Zapisz się na newsletter

e-mail       sms     wypisz się
polecamy