Sochaczew Sochaczew Sochaczew
Absolutorium z rezygnacją w tle
wiadomość pochodzi z:  „Ziemia Sochaczewska”

Za nami absolutoryjna sesja Rady Powiatu. Zarząd co prawda uzyskał absolutorium, jednak to, jak rozłożyły się głosy, wyraźnie pokazało podziały polityczne na szczeblu powiatu.

Sesję rozpoczął blok uchwał dotyczących finansów samorządu powiatowego. Przyjęto sprawozdania z wykonania budżetu, sprawozdanie finansowe, informacje o stanie mienia, wnioski komisji rewizyjnej dotyczące wykonania budżetu oraz opinie Regionalnej Izby Obrachunkowej.

 

Entuzjaści i krytycy

Jak można było usłyszeć od skarbnik Teresy Pawelak, dochody powiatu to prawie 67 mln zł. Starostwu udało się pozyskać 4,1 mln dotacji europejskich. 9 mln pochłonęły w ubiegłym roku inwestycje drogowe. Powiat ma prawie 13 mln zadłużenia. Nie wynika ono jednak z kredytów bankowych, a z tytułu emisji obligacji. Ze stanu powiatowych finansów i generalnie działalności zarządu nie krył zadowolenia starosta Tadeusz Koryś. - Zarząd podjął ponad 40 uchwał, odbyliśmy liczne spotkania, narady, uczestniczyliśmy w uroczystościach - mówił.

Mniej entuzjastyczna był komisja rewizyjna, która wydała opinię pozytywną, ale nie jednogłośnie. Opinię pozytywną wydały komisje: budżetu oraz ochrony zdrowia i polityki społecznej. Za to komisja oświaty, kultury i sportu wypowiedziała się w sprawie absolutorium negatywnie.

- Uważamy, że przedstawione nam sprawozdanie nie jest do końca rzetelne. Nie uwzględniono wszystkich faktur za 2012 r. Gdyby je zapłacono, budżet zostałby przekroczony - mówił radny Tadeusz Głuchowski.  - Podobnie byłoby gdyby uregulowano zobowiązania finansowe wobec nauczycieli. Wielokrotnie postulowaliśmy szukanie oszczędności, zaprzestanie tworzenia fikcyjnych etatów i utrzymywanie wzrostu zatrudnienia.

 

Kuriozalne strategie

Również radny Szymon Ziółkowski sprzeciwił się udzieleniu zarządowi absolutorium. Przypomniał nie tylko jedną z najbardziej nieudanych powiatowych inwestycji w al. XX-lecia w Teresinie, nawiązał również do złego stanu dróg na terenie całego powiatu oraz kuriozalnych sposobów na szukanie oszczędności w starostwie.

- Pani skarbnik, jako ich przykład, podała np. fakt, że pracownicy dużo chorowali, a gdy przebywali na zwolnieniach płacił za nich ZUS. Wspominała również o tym, że teraz na każdym piętrze znajduje się tylko jedna kserokopiarka. Właśnie tak wyglądają długofalowe strategie  ograniczania wydatków w powiecie – mówił Szymon Ziółkowski.

Za zatwierdzeniem sprawozdania finansowego zagłosowało 12 radnych. Sześciu było „przeciw”,  dwoje wstrzymało się  od głosu. Z kolei za przyjęciem absolutorium głosowało 11 radnych. Przeciw opowiedzieli się: Szymon Ziółkowski, Anna Ulicka, Sylwester Lewandowski, Beata Fastyn, Dariusz Dobrowolski, Zdzisław Pakuła i Tadeusz Głuchowski. Wanda Dragan i Andrzej Grabarek wstrzymali się od głosu.

 

Kontrowersyjna rezygnacja

Jednym z najbardziej kontrowersyjnych punktów obrad była sprawa kontroli prowadzonych w Zespole Szkół Ogólnokształcących im. F. Chopina. W ostatnich miesiącach w placówce odbyły się dwie kontrole. Jedną przeprowadził powiat, drugą kuratorium oświaty. Jak mówił dyrektor Powiatowego Zespołu Edukacji Bogusław Bęzel, były one wynikiem skarg od nauczycieli oraz anonimowego listu, który wpłynął do kuratorium.

Radni opozycyjni  nie mieli wątpliwości – dyrektor został zmuszony do odejścia, po tym jak na początku tego roku nie bał się zaprotestować wspólnie z częścią nauczycieli liceum przeciwko fatalnej sytuacji, jaka panuje w powiatowej oświacie – braku pieniędzy nawet na tak podstawowe sprawy, jak choćby środki czystości w szkole. Nasza gazeta szeroko opisywała tę sprawę, która odbiła się szerokim echem w całym środowisku nauczycielskim. To po tych publikacjach w liceum pojawiły się kontrole. 

Pełen tekst w najnowszej "Ziemi".

Agnieszka Poryszewska

A A A
26-06-2013
godz.09:18
 


nadchodzące wydarzenia

niedziela, 28.11.2021 r. 3406990 odwiedzin

Zapisz się na newsletter

e-mail       sms    
wypisz się
polecamy