Sochaczew Sochaczew Sochaczew
Kradzieże w marketach
wiadomość pochodzi z:  „Ziemia Sochaczewska”

Niemal codziennie dochodzi do prób kradzieży w marketach. W większości zostają one udaremnione, dzięki zainstalowanemu monitoringowi oraz pracownikom ochrony.

Policja nieoficjalnie podaje, że pomysłowość naszych rodaków przy próbach kradzieży jest nieprawdopodobna. W jednym z marketów złodziej wziął ze stoiska alkoholowego dwie butelki wódki, po czym wsunął je do rękawów kurtki. Zamierzał przy kasie zapłacić jedynie za artykuły z koszyka, a butelki wódki po prostu wynieść. Jednak pracownicy ochrony dostrzegli działania złodzieja i wezwali policję. Sprawca został ukarany mandatem w wysokość pięciuset złotych. Jedna butelka wódki kosztowała go 250 złotych.

W innym przypadku złodziej także wykazał się inwencją. Do torby z suchą karmą dla psa, po uprzednim rozcięciu nożem, wsunął butelkę wódki oraz męskie kosmetyki. Umieścił je tak głęboko, że na wierzchu nic nie było widać. Mimo to kamera monitoringu dostrzegła jego kombinacje. Przy kasie ochroniarz wyjął mu z torby ukryte artykuły. Po przyjeździe policji otrzymał 300 zł mandatu.

Jak się okazuje, kradzieży dopuszczają się nie tylko mężczyźni. Dwie panie będące pod wpływem alkoholu weszły do marketu. W wózku na zakupu umieściły artykuły spożywcze: wędlinę, ogórki i chleb, a do torebek włożyły po butelce wódki. Klientki chciały zapłacić za umieszczone w koszyku artykuły oprócz alkoholu ukrytego w torebkach. Przypomnieli im o tym dopiero ochroniarze. Protestowały, że butelki wódki zakupiły w innym sklepie, a do marketu weszły tylko po wędlinę. Po przyjeździe patrolu policji, dano im możliwość obejrzenia nagrania z kamer, aby same zobaczyły, jak dopuszczają się przestępstwa.

Plaga drobnych kradzieży w marketach dotyczy również części młodzieży. 19 lutego do sklepu w centrum miasta wszedł Daniel B. - osiemnastoletni sochaczewianin znany już policji. Przy stoisku z telefonami komórkowymi, jeden z aparatów wyjątkowo mu się spodobał, więc go sobie przywłaszczył. Gdy zauważyła to ochrona, wezwała policję. Aparat komórkowy udało się odzyskać, a sprawca przyznał się do kradzieży. Za popełnione przestępstwo grozi mu 5 lat więzienia.

(jw) 

A A A
18-03-2013
godz.08:28
 


nadchodzące wydarzenia

niedziela, 26.09.2021 r. 3346315 odwiedzin

Zapisz się na newsletter

e-mail       sms    
wypisz się
polecamy