Sochaczew Sochaczew Sochaczew
Pierwsze zwycięstwo w tym sezonie

Ekstraligowy beniaminek Sparta Jarocin miał przynieść sochaczewskiej drużynie łatwe punkty. Gospodarze meczu IV kolejki ostatecznie ulegli Orkanowi, lecz tanio skóry nie sprzedali. W najbliższą niedzielę, 20 września, do Sochaczewa przyjedzie drużyna z Lublina. Początek spotkania o godz. 12.50 na stadionie przy ul. Warszawskiej.

Sochaczewscy rycerze bardzo mocno zaczęli mecz w Jarocinie. Już po rozpoczynającym kopie chcieli pokazać rywalom swoją siłę. Dobra praca zawodników formacji młyna, kilkanaście udanych przegrupowań i już w pierwszej minucie spotkania argentyński filar Orkana Miguel Julio Leigner położył piłkę na polu punktowym gospodarzy. Dominacja Orkana nie przekładała się na kolejne zdobycze punktowe i powoli słabła. Znowu było dużo niedokładności, indywidualnych błędów, sędzia co chwili dyktował młyny i rzuty karne dla obu drużyn. W przypadku stałych fragmentów gry warto jednak pochwalić drużynę Orkana za auty. Sochaczewianom udało się nawet wygrać kilka wrzutów zza bocznej linii boiska wykonywanych przez zawodników Sparty. Na kolejne przyłożenie kibice czekali do 36. minuty. Daniel Niemyjski podwyższył prowadzenie Orkana do przerwy na 10:3.

W drugiej połowie obie ekipy prowadziły bardziej otwartą grę. Przekładało się to na kolejne zdobycze punktowe. Orkan nie oddał prowadzenia, ale też nie zdołał zapewnić sobie bezpiecznej przewagi przed końcem spotkania. Ostatecznie, przy stanie 22:13, gdy gra toczyła się już do martwej piłki, zawodnik Sparty trafił karnego i zmniejszył rozmiary porażki swojej drużyny na 22:16. Decyzja o próbie nie była bez znaczenia, bowiem przegrana mniejszą różnica niż siedmiu punktów dała Sparcie defensywny punkt bonusowy. Bonusowy punkt, lecz ofensywny, za zwycięstwo z co najmniej czterema przyłożeniami w meczu zdobył też Orkan, który po starciu w Jarocinie może sobie dopisać pięć oczek do ekstraligowej tabeli.

Warto zauważyć, że Orkan wystąpił w meczu w dość eksperymentalnym zestawianiu. W wyjściowym składzie na pozycji nr 10, łącznika ataku, zagrał, do niedawna junior, Kacper Wróbel, zmieniony później przez innego młodego zawodnika Patryka Dębińskiego. Inną ciekawostką jest debiut w roli grającego trenera Macieja Brażuka, który w drugiej połowie zmienił w trzeciej linii młyna Sebastiana Misiaka.

Następny mecz sochaczewscy rugbiści zagrają na stadionie przy ul. Warszawskiej. Spotkanie z Budowlanymi Lublin rozpocznie się w niedzielę 20 września o godz. 12.50. Transmisję na żywo z wydarzenia będzie można obejrzeć w kanale Polsat Sport Fight.

Sparta Jarocin - Orkan Sochaczew 16:22 (3:10)

Punkty Orkan: Miguel Julio Leigner 5, Daniel Niemyjski 5, Nahuel Aluhe Dovalo Villegas 5, Radosław Rakowski 5, Kacper Wróbel 2

Skład Orkana: Bartłomiej Sadowski, Artur Fursenko, Michał Szwarc, Jakub Młyńczak (Wojciech Krześniak), Przemysław Dobijański, Kacper Wróbel (Patryk Dębiński), Adrian Pętlak (Radosław Rakowski), Tomasz Markiewicz, Sebastian Misiak (Maciej Brażuk), Nahuel Aluhe Dovalo Villegas, Daniel Niemyjski (Adam Szwarc), Mateusz Pawłowski, Filippo Arrua (Kamil Zieliński), Michał Gadomski, Miguel Julio Leigner (Antoni Gołębiowski).

Fot: Szymon Gruchalski; źródło FB Rugby Klub Sparta Jarocin

A A A
14-09-2020
godz.14:38
 


Sochaczew
Sochaczew
nadchodzące wydarzenia
Sochaczew

czwartek, 24.09.2020 r. 3002489 odwiedzin

Zapisz się na newsletter

e-mail       sms    
wypisz się
polecamy