Sochaczew Sochaczew Sochaczew
Odpady oddasz za darmo

 

Na terenie miasta powstanie wkrótce Punkt Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych (PSZOK), gdzie mieszkańcy będą mogli dostarczyć zużyte urządzenia elektryczne oraz odpady wielkogabarytowe. Sprawą zajmą się radni na sesji, która prawdopodobniej odbędzie się w pierwszej dekadzie maja. Spotkanie radnych miało pierwotnie odbyć się w połowie kwietnia, ale ze względu na sytuację epidemiologiczną zostało przesunięte o kilka tygodni.

Jak mówi z-ca burmistrza Dariusz Dobrowolski nadzorujący w ratuszu sprawy z zakresu gospodarki komunalnej i inwestycji, dopinane są ostatnie szczegóły dotyczące lokalizacji punktu, jego godzin pracy, przyjmowanych odpadów, warunków jakie należy spełnić, by bezpłatnie skorzystać z usług PSZOK.

- W tej chwili trwają rozmowy z podmiotem, który miałby prowadzić na nasze zlecenie taki punkt. Proponujemy dogodną lokalizację w mieście, a nie poza nim. Punkt byłby przeznaczony tylko dla naszych mieszkańców. Mamy konkretne propozycje i liczę, że ostateczna decyzja w tej sprawie zapadnie już za kilkanaście dni, na majowej sesji – mówi wiceburmistrz.

Dwa przetargi, zero ofert

Przypomnijmy, że dotychczas na terenie dawnego Chemitexu działał wspólny PSZOK, do którego odpady mogli dostarczać mieszkańcy miasta oraz gmin Sochaczew, Rybno, Teresin, Brochów, Młodzieszyn i Iłów. W imieniu siedmiu samorządów przetarg na prowadzenie punktu ogłosiła gmina Sochaczew, jednak z końcem lutego umowa wygasła. W tej sytuacji miasto dwa razy ogłaszało przetarg na prowadzenie PSZOK (18 lutego i 5 marca), niestety bezskutecznie, bo żadna firma nie była zainteresowany kontraktem, nie wpłynęła nawet jedna oferta.

Zbiórki mają istotne wady

Dodajmy, że od maja wejdą w życie zapisy nowej umowy zawartej przez ratusz z firmą Partner odpowiedzialną za zgodny z prawem odbiór, transport i utylizację odpadów komunalnych wytwarzanych w sochaczewskich domach i mieszkaniach. Od maja nie będzie ogólnomiejskich zbiórek odpadów wielkogabarytowych.

Dlaczego? Po pierwsze do wyznaczonych punktów podrzucano odpady niebezpieczne, wymagające utylizacji w specjalistycznych zakładach, co jest niezwykle kosztowne, np. akumulatory, szkło hartowane, szyby i części samochodowe. Tymczasem każdy mieszkaniec ma obowiązek oddać zużyty akumulator w sklepie, gdzie kupuje nowy. Podobnie szyby samochodowe można pozostawić w warsztacie naprawczym. Po drugie, do nienadzorowanych punktów zbiórki podrzucano odpady wytwarzane w zakładach usługowych i resztki poprodukcyjne. Ponadto do UM docierały sygnały, że do punktów odbioru odpadów wielkogabarytowych swoje śmieci przywozili także mieszkańcy ościennych gmin. W ocenie ratusza nieuczciwym wobec mieszkańców byłoby przyzwalanie na takie praktyki. Osoby wnoszące opłaty śmieciowe nie mogą finansować utylizacji odpadów wytwarzanych przez mieszkańców sąsiednich gmin czy przez podmioty gospodarcze (co firmy mają zrobić z odpadami – regulują odrębne przepisy).

- Dotychczas miasto płaciło firmie Partner zryczałtowaną stawkę miesięczną za odbiór odpadów. Od 1 maja to się zmieni i stosowane będzie rozliczenie powykonawcze, czyli samorząd zapłaci za faktyczną ilość odpadów zebranych z terenu miasta w ostatnim miesiącu. Tym bardziej każdemu z nas powinno zależeć na tym, by strumień odpadów był jak najmniejszy – podkreśla Dariusz Dobrowolski.

Nowe stawki od czerwca

Na najbliższej sesji rady miasta ma zapaść także decyzja o zmianie stawek śmieciowych. Obecnie podstawowa stawka miesięczna od mieszkańca to 19 zł, nowa ma wynosić 23 złote, a gdy właściciel domu zadeklaruje kompostowanie – 20 zł. Nowe stawki miałyby wejść w życie od 1 czerwca.

 

 

A A A
21-04-2020
godz.08:20
 


nadchodzące wydarzenia

środa, 22.09.2021 r. 3343050 odwiedzin

Zapisz się na newsletter

e-mail       sms    
wypisz się
polecamy