Sochaczew Sochaczew Sochaczew
Aby uniknąć epidemii
wiadomość pochodzi z:  „Ziemia Sochaczewska”

W XXI wieku, kiedy powinniśmy całymi garściami czerpać z dorobku naukowców, ogromnego rozwoju medycyny, na własne życzenie cofamy się do poprzednich stuleci, kiedy lekarze toczyli nierówną walkę z kolejnymi epidemiami. Ostatnie zachorowania na odrę w województwie mazowieckim wywołują zrozumiały niepokój mieszkańców Sochaczewa. Powiatowy inspektor sanitarny zapewnia, że sytuacja epidemiologiczna w zakresie chorób zakaźnych w naszym mieście jest stabilna, co nie znaczy, że nie może się zmienić.

- W Polsce istnieje obowiązek szczepień ochronnych przeciwko chorobom zakaźnym. Wynika on z ustawy z 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi - mówi Beata Fergińska, państwowy powiatowy inspektor sanitarny w Sochaczewie. - Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna rejestruje występowanie chorób zakaźnych, dokonuje analiz i ocen epidemiologicznych oraz prowadzi nadzór nad realizacją obowiązkowych szczepień ochronnych. Działania te mają m.in. zapobiegać szerzeniu się zakażeń i chorób zakaźnych w powiecie.

Rosnąca tendencja
- W naszym powiecie sytuację epidemiologiczną zarówno w 2017 roku jak i w pierwszej połowie 2018 należy uznać za stabilną. Wzrost liczby zachorowań na niektóre choroby, np. ospę wietrzną u dzieci czy grypę, podobnie jak w latach ubiegłych, miał charakter sezonowy - wyjaśnia Beata Fergińska.

Niepokojącym zjawiskiem od kilku lat jest natomiast wzrastająca liczba osób uchylających się od realizacji obowiązkowych szczepień ochronnych. Jak podaje sanepid, w tym roku, od stycznia do końca września, zarejestrowano 83 dzieci, których opiekunowie nie zgłosi się z nimi na szczepienia ochronne w wyznaczonym terminie lub jednoznacznie odmówili ich przeprowadzenia. Na koniec 2017 roku na terenie powiatu sochaczewskiego zarejestrowano 73 takie osoby, natomiast w 2015 - 68. Widać więc, że tendencja jest rosnąca, jak twierdzi inspektor sanitarny, zwłaszcza w przypadku najmłodszych dzieci i przypomina, że powinny one zostać zaszczepione przeciwko: gruźlicy, wirusowemu zapaleniu wątroby typu b, błonicy, tężcowi, krztuścowi, pneumokokom oraz odrze, śwince, różyczce i innym.

Niebezpieczna odra
Każda z wymienionych chorób jest niebezpieczna, ale w tej chwili najgroźniej wygląda sytuacja z odrą. Jest to szczególnie szybko rozprzestrzeniająca się choroba zakaźna wieku dziecięcego, a zachorować na nią mogą także nieszczepieni dorośli. Beata Fergińska przypomina, że obowiązkowe szczepienia przeciw odrze wprowadzono dopiero w 1975 r., więc w przypadku osób urodzonych wcześniej istnieje ryzyko zachorowania na odrę, jeśli miały one styczność z osobą chorą.

Na terenie naszego powiatu wystąpił dotychczas jeden potwierdzony przypadek odry. Zachorowało na nią 10-letnie dziecko, które przebywało na Ukrainie i nie zostało tam zaszczepione. Sytuacja była poważna, gdyż blisko 100 osób, z którymi kontaktowało się dziecko, musiało się znaleźć w kręgu zainteresowania sochaczewskiego sanepidu i zostało objętych nadzorem epidemiologicznym. Dzięki szybkim działaniom służb oraz dobrej współpracy z ośrodkami leczniczymi udało się uniknąć rozprzestrzenienia choroby. Było to możliwe także dlatego, że 99 proc. dzieci w otoczeniu chorego była wcześniej szczepiona przeciwko odrze.

- Warto w tym miejscu dodać, że osoby przebywające na terenie Polski są zobowiązane do poddania się szczepieniom ochronnym przeciwko chorobom zakaźnym zgodnie z Programem Szczepień Ochronnych - przypomina Beata Fergińska. - Wynika z niego, że po raz pierwszy przeciwko odrze szczepimy dzieci w 13-15 miesiącu życia (pierwsza dawka). Kolejną dawkę szczepionki podaje się dziecku w 10 roku życia.  Od przyszłego roku, zgodnie z zaleceniem Głównego Inspektora Sanitarnego, drugą dawkę szczepionki będą otrzymywać dzieci również w 6. roku życia. Wpływ na tę decyzję ma szerząca się w całej Europie odra. Chodzi o zapewnienie jeszcze lepszej ochrony dzieciom przed ich pójściem do szkoły, gdzie czeka je zwiększony kontakt z innymi, być może nieszczepionymi dziećmi.

Nie szczepię, bo...
Antyszczepionkowcy twierdzą, że szczepienia są nieskuteczne, niepotrzebne lub wręcz szkodliwe. Dowodem na to ma być fakt, że ich nieszczepione dzieci nie chorują. Twierdzą, że nie ma potrzeby szczepić dzieci, ponieważ choroby, przed którymi chronią szczepionki, praktycznie nie występują.

Z taką argumentacją nie zgadza się powiatowy inspektor sanitarny.

- Część rodziców zapomina o tym, że szereg chorób zakaźnych zostało wyeliminowanych właśnie dzięki prowadzonym od wielu lat powszechnym, obowiązkowym szczepieniom ochronnym. W przypadku ich zaniechania ciężkie choroby zakaźne mogą powrócić - przekonuje.

Innym   argumentem wymienianym przez przeciwników szczepień jest autyzm i coraz większa liczba dzieci dotkniętych tym schorzeniem.

- Szczepionki są wielokrotnie kontrolowanym produktem leczniczym. Podlegają weryfikacji na wielu etapach, ponieważ muszą spełniać wysokie standardy skuteczności i bezpieczeństwa. Przypadki wystąpienia ciężkich, negatywnych skutków ubocznych po zastosowaniu szczepionek są incydentalne. Większym ryzykiem od ich wystąpienia jest nieszczepienie dziecka i narażanie go na ciężkie powikłania powstałe w wyniku chorób zakaźnych. Hipoteza o możliwym związku między szczepionką a autyzmem została szczegółowo przeanalizowana przez niezależne grupy ekspertów na całym świecie i skutecznie obalona - odpowiada Beata Fergińska.

Czy skończy się na odrze?
Z danych sanepidu wynika, że nastąpił także znaczący wzrost zachorowań na ospę wietrzną. W powiecie sochaczewskim w 2017 r. zarejestrowano prawie 500 takich przypadków, podczas gdy rok wcześniej było ich o połowę mniej. Wzrost zachorowań mógł mieć charakter sezonowy i wynikać z faktu, że szczepienia ochronne przeciwko ospie wietrznej nie są w Polsce obowiązkowe. Podlegają im wyłącznie dzieci z tzw. „grup ryzyka” do 12 roku życia.  Są to m.in. dzieci z ciężkimi upośledzeniami odporności, z ostrą białaczką limfoblastyczną, zakażone HIV, przed leczeniem immunosupresyjnym lub chemioterapią, bądź przebywające w zakładach, np. pielęgnacyjno-opiekuńczych, placówkach opiekuńczo-wychowawczych.

- Z naszego punktu widzenia istotne jest, że obowiązkowym szczepieniom ochronnym podlegają dzieci przebywające w żłobkach lub klubach dziecięcych - dodaje Beata Fergińska.

Pozostałe osoby mogą skorzystać ze szczepień przeciw ospie wietrznej, ale nie są one finansowane z budżetu państwa. Podobnie zresztą jak szczepionki przeciw grypie. W tym przypadku wiele osób przekonało się już do nich i przed sezonem jesienno-zimowym szczepi się przeciwko grypie.

Jolanta Sosnowska
jolanta.sosnowska@sochaczew.pl

Szczegółowe informacje dotyczące szczepień ochronnych wszyscy zainteresowani tą tematyką znajdą m.in. na stronach internetowych Głównego Inspektoratu Sanitarnego w Warszawie, w tym Programy Szczepień Ochronnych na rok 2018 i 2019, w Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Sochaczewie oraz na szeroko polecanym portalu internetowym szczepienia.info:

(http://szczepienia.pzh.gov.pl). Portal należy do sieci Vaccine Safety Net (VSN) i posiada akredytację Światowej Organizacji Zdrowia (WHO).

A A A
10-12-2018
godz.12:44
 


nadchodzące wydarzenia

wtorek, 09.08.2022 r. 3741056 odwiedzin

Zapisz się na newsletter

e-mail       sms    
wypisz się
polecamy