Sochaczew Sochaczew Sochaczew
Odnaleźli swoje miejsce w historii

Za nami jubileusz Muzealnych Spotkań z Żołnierzami Wyklętymi. Niezwykli goście, prelekcje i projekcje filmowe, a także odsłonięcie pamiątkowej tablicy stanowiły główny element obchodów. Sochaczewska delegacja złożyła również kwiaty w Witkowicach, w miejscu walki porucznika Łukasza Cieplińskiego i porucznika Jana Tabortowskiego.

Bardzo cieszy, że tak licznie w wydarzeniu wzięła udział młodzież z sochaczewskich szkół. Jak mówił dyrektor Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą, to przecież w dużej mierze od nich zależy, czy pamięć o "wyklętych" przetrwa. Oprócz młodzieży w muzeum zgromadzili się samorządowcy, przedstawiciele miejskich instytucji, rekonstruktorzy z Muzealnej Grupy Historycznej II/18 pp, jednostki wojskowej z Bielic oraz miłośnicy historii.

Warto też nadmienić, że muzealne spotkania to nie tylko jeden dzień w roku poświęcony kultywowaniu pamięci o bohaterach. Wiążą się one z całoroczną pracą nad projektem badawczym "Wyklęci znad Bzury", którego celem jest upamiętnienie i przybliżanie sylwetek żołnierzy polskiej konspiracji niepodległościowej po roku 1945. Badacze skupiają się na zasłużonych, którzy swój szlak bojowy II wojny światowej, zaczynali w rejonie Sochaczewa, podczas bitwy nad Bzurą w 1939 r. Przez 9 lat w ramach projektu udało się odnaleźć i zaprezentować biogramy wielu żołnierzy i oficerów WP. Rozpowszechniono w ten sposób wiedzę o postaciach takich jak np. generał Aleksander Krzyżanowski ps. Wilk czy pułkownik Łukasz Ciepliński ps. Pług, podpułkownik Władysław Liniarski, podpułkownik Stanisław Kasznica ps. Maszkowski. Z tymi i innymi ważnymi postaciami można się zapoznać zwiedzając wystawę "Żołnierze Wyklęci - Chwalebni Bohaterowie Bitwy nad Bzurą 1939 r.". Pojawiły się na niej dwa nowe biogramy, specjalnie przygotowane na tegoroczną edycję. Chodzi o Józefa Parczyńskiego oraz Apoloniusza Zawilskiego. Zaprezentował je pomysłodawca "spotkań" - Jakub Wojewoda z MZSiPnB.

Zwieńczeniem wydarzenia było odsłonięcie na budynku muzeum tablicy pamiątkowej poświęconej majorowi Władysławowi Starzykowi ps. Korwin i kapitanowi Wilhelmowi Kosińskiemu ps. Mścisław, którzy byli komendantami sochaczewskiego Obwodu AK "Skowronek". Rodziny obydwu "niezłomnych" były honorowymi gośćmi uroczystości. To one odsłoniły tablicę, wspólnie z zastępcą burmistrza Markiem Fergińskim, przewodniczącym Rady Miasta Sylwestrem Kaczmarkiem oraz Marią Bugaj, łączniczką obwodu AK "Skowronek".

Maria Kosińska, córka kpt. Wilhelma Kosińskiego, tak wspominała ich rodzinne życie: "Przez lata działalność ojca nie była w ogóle tematem naszych rozmów. Pierwszy raz temat wypłynął dopiero w roku 1968, podczas studenckich strajków. Potem, gdy nastał stan wojenny, okazało się, że ojciec mocno udziela się w Solidarności. Po 13 grudnia 1981 roku szkolił solidarnościowców, korzystając z wiedzy, którą zdobył będąc w Kedywie (Kierownictwo Dywersji Armii Krajowej, okryło się ono chwałą dzięki szeregowi brawurowych akcji wykonanych przez najbardziej elitarne oddziały armii podziemnej - przyp. aut.). Można powiedzieć, że ojciec poświecił całe życie walce o wolność Polski, której ostatecznie nie udało mu się doczekać. Zmarł w 1983 roku".

Z kolei jej brat Szymon Kosiński nie ukrywa, że zmiana nazwy ulicy z Zawadzkiego na Kosińskiego ma dla niego wymiar symboliczny.
- Po wojnie, gdy mojego tatę spotykały liczne trudności związane z jego przeszłością, osoby takie jak Aleksander Zawadzki były na firmamencie. Teraz jego nazwisko zastąpiło nazwisko ojca, człowieka, który był dla ówczesnych władz postacią, mało powiedziane, że niewygodną - powiedział nam Józef Kosiński.

Franciszek Starzyk, syn mjr. Władysława Starzyka wspomina, że w powojennych latach ojciec był człowiekiem zagubionym, nie potrafił odnaleźć się w nowej rzeczywistości.
- Nie mógł też znaleźć pracy. Ostatecznie rodzice zaczęli pracować jako księgowi. Czasy były niepewne, więc oczywiście nie rozmawialiśmy o wojnie i sprawach politycznych. Jako dziecko mógłbym przecież nieopatrznie coś powiedzieć przy obcych i sprowadzić na rodzinę kłopoty - mówił.

X Muzealne Spotkania z Żołnierzami Wyklętymi objął Patronatem Narodowym Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda w Stulecie Odzyskania Niepodległości.

Agnieszka Poryszewska

 

A A A
01-03-2018
godz.08:21
 


nadchodzące wydarzenia

wtorek, 05.07.2022 r. 3687400 odwiedzin

Zapisz się na newsletter

e-mail       sms    
wypisz się
polecamy