Sochaczew Sochaczew Sochaczew
Kiedy możemy wyciąć drzewa
wiadomość pochodzi z:  „Ziemia Sochaczewska”

1 stycznia weszła w życie nowelizacja ustawy o ochronie przyrody, liberalizująca zasady wycinania drzew. Mylą się jednak ci, którzy uważają, że z własnej działki, bez konsekwencji, mogą usunąć cały drzewostan. Nowe przepisy określają, w jakich przypadkach jest to dozwolone, a kiedy niezbędna jest zgoda ratusza.

Ustawa mówi, że jeżeli obwód drzewa, mierzony na wysokości 130 cm, dla gatunków: topola, wierzba, kasztanowiec, klon jesionolistny, klon srebrzysty, robinia akacjowa, platan klonolistny nie przekracza 100 cm, wówczas takie drzewo może być usunięte bez zezwolenia. Powyżej tego obwodu zezwolenie jest wymagane. Dla pozostałych drzew obwód graniczny pnia to 50 cm, mierzony również  na wys. 130 cm. Zasada ta dotyczy wszystkich terenów, z tym że dla obszarów wpisanych do rejestru zabytków lub objętych formami ochrony przyrody stosuje się dodatkowo przepisy szczególne.

- Również bez zezwolenia można usunąć drzewa lub krzewy, które rosną na nieruchomości stanowiącej własność osób fizycznych i są usuwane na cele niezwiązane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Oczywiście w przypadku wpisania takiej działki do rejestru zabytków lub objętej formami ochrony przyrody, mają zastosowanie także inne przepisy szczególne – mówi Agnieszka Tomaszewska, naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska i Gospodarki Odpadam i podkreśla funkcjonujące w ustawie słowo „własność”.

- Rozumiemy przez nią działkę będącą czyjąś własnością w dosłownym tego słowa znaczeniu, w odróżnieniu od wieczystego użytkowania terenu czy posiadania samoistnego. Tylko osoby fizyczne, będące właścicielami  działki, bez informowania naszego wydziału mogą wyciąć drzewa lub krzewy, ale może to nastąpić pod warunkiem, że wycinka nie jest związana z prowadzeniem działalności gospodarczej. To ważne zastrzeżenie, bo wyobraźmy sobie sytuację, w której właściciel działki, chcąc postawić halę, warsztat lub cokolwiek innego, co jest związane z działalnością gospodarczą, wycina wszystko co mu przeszkadza. To byłoby duże nadużycie i ustawa takie sytuacje traktuje inaczej. Na taką wycinkę musi uzyskać zgodę ratusza. Ponadto, jak już wcześniej mówiłam, w przypadku wpisania takiej działki do rejestru zabytków lub objęcia jej formami ochrony przyrody, właściciel działki, chcąc dokonać wycinki drzew lub krzewów, nie musi co prawda uzyskać zezwolenia, ale zakres prac musi zostać uzgodniony z właściwymi organami – uprzedza A. Tomaszewska.

Mówiąc obrazowo, osoba fizyczna, która nie jest właścicielem działki, a ma ją  w  użytkowaniu wieczystym lub posiadaniu samoistnym i zamierza wyciąć rosnący na niej np. świerk o obwodzie pnia wynoszącym 55 cm, zmierzonym na wysokości 130 cm, to nadal zobowiązana  jest uzyskać zezwolenie na usunięcie tego drzewa.

Pytamy, co w przypadku spółdzielni mieszkaniowych i wspólnot? Naczelnik Tomaszewska odpowiada, że wycinka drzew i krzewów nie może być wówczas traktowana jak  w przypadku osób fizycznych, będących  właścicielami nieruchomości. Tutaj należy uwzględniać inne wytyczne  ustawy, np. zapis dotyczący ograniczeń w wycinkach drzew i krzewów z  terenów zielonych, których mamy dużo na osiedlach. Dla terenów  spółdzielni mieszkaniowych i wspólnot mieszkaniowych nie ma jednej reguły  postępowania. Najlepiej każdą planowaną wycinkę i ewentualną konieczność uzyskania zezwolenia skonsultować z pracownikami wydziału ochrony środowiska. Nadal obowiązuje zapis ustawy o konieczności poinformowania swoich mieszkańców przez spółdzielnię mieszkaniową, czy zarząd wspólnoty o zamiarze złożenia wniosku o wydanie zezwolenia  na usunięcie drzewa lub krzewu i wyznaczeniu co najmniej  30–dniowego terminu na zgłaszanie uwag.

Warto dodać, że jako tereny zielone traktowane są również pasy drogowe i, co ważne, ogródki działkowe. Oznacza to, że nie możemy na ich terenie uprawiać zupełnej samowoli, zwłaszcza jeśli chodzi o drzewa i krzewy owocowe. Agnieszka Tomaszewska proponuje, aby w przypadku wycinki na terenach zielonych kontaktować się z wydziałem ochrony środowiska lub szczegółowo zapoznać się z ustawą. W wielu wypadkach będzie bowiem potrzebna zgoda na ich usunięcie.

Inaczej sytuacja wygląda, jeśli posiadamy nieużytkowaną działkę rolną i chcemy ją przywrócić na cele rolnicze. Ustawodawca dopuszcza wtedy usunięcie z niej bez zezwolenia krzewów i drzew. Nadal w tym przypadku obowiązują pewne ograniczenia, jeżeli działka jest wpisana do rejestru zabytków lub objęta  formami ochrony przyrody.

- Jeszcze inaczej rzecz się ma w przypadku drzew wpisanych do rejestru zabytków. To konserwator zabytków wydaje zezwolenie  na usunięcie drzew lub na ich pielęgnację. Mówię o tym dlatego, że na terenie Sochaczewa są działki wpisane do tego rejestru.  Każdorazowo właściciel działki występuje o zgodę na prace pielęgnacyjne w obrębie tego zabytku – komentuje Agnieszka Tomaszewska. –  I mówimy tu o pielęgnacji, czyli przycinaniu gałęzi, kształtowaniu korony drzewa, a nie jego wycięciu.

Również odnośnie do drzew, które są pomnikami przyrody stosuje się przepisy szczególne. Na usunięcie drzewa będącego pomnikiem przyrody, nawet jeśli jego wymiary są mniejsze niż te podane w ustawie, wymagana jest zgoda rady miejskiej, która musiałaby znieść ochronę pomnikową.

Zapewne nowela ustawy wzbudzać będzie jeszcze niejedną wątpliwość, warto więc być ostrożnym, bo katalog kar jest obszerny. Wycinka niezgodna z zapisami ustawy może być kosztowna, gdyż jako podstawę do określenia wysokości kary przyjmuje się stawkę  500 zł za centymetr obwodu pnia  usuniętego drzewa.

Wydział Ochrony Środowiska i Gospodarki Odpadami znajduje się na II piętrze Urzędu Miejskiego w Sochaczewie, pok.  nr 42, tel.  46 862 22 35 wew. 397

Jolanta Sosnowska
jolanta.sosnowska@sochaczew.pl

 

A A A
21-02-2017
godz.10:25
 


nadchodzące wydarzenia

wtorek, 21.09.2021 r. 3341324 odwiedzin

Zapisz się na newsletter

e-mail       sms    
wypisz się
polecamy