Wojewoda dumny z mostu

Wojewoda Mazowiecki Zdzisław Sipiera wizytował dziś wyremontowany most na rzece Bzurze. Projekt w połowie finansowany z budżetu państwa, w części przez powiat sochaczewski, na lata zamyka dyskusję o gruntownym remoncie głównego mostu w Sochaczewie. Konstrukcję wzmocniono, wymieniono słabe elementy, most zyskał nową nawierzchnię asfaltową, oświetlenie, chodniki, ścieżkę rowerową, nowe barierki i odwodnienie. Podstawowy zakres prac w połowie sfinansowano z rządowego programu nadzorowanego przez wojewodę mazowieckiego.  

Na przebudowanym moście spotkali się wojewoda Zdzisław Sipiera, burmistrz Piotr Osiecki wraz z zastępcami, starosta Jolanta Gonta z z-cą Tadeuszem Głuchowskim, przewodniczący Rady Powiatu Andrzej Kierzkowski, przewodniczący Rady Miasta Sylwester Kaczmarek z z-cą Arkadiuszem Karasiem, radni miasta i powiatu, reprezentanci firmy Strabag, kierownik budowy, autor projektu modernizacji przeprawy, inspektorzy nadzoru, pracownicy Wydziału Inwestycji i Modernizacji. Przeprawę poświęcił ks. proboszcz Piotr Żądło, który życzył, aby bezpiecznie służyła jeszcze wiele lat.

Burmistrz Piotr Osiecki na wstępie przypomniał, że dzięki współpracy miasta, powiatu oraz wsparciu środków rządowych w minionym roku udało się przeprowadzić inwestycję przez lata uznawaną za symbol niemocy, czyli remont ulicy Staszica.

- Jeśli się współpracuje, to Program Rozwoju Gminnej i Powiatowej Infrastruktury Drogowej jest kluczem do sukcesu. 50 procent dotacji to poważne wsparcie. Na remont przeprawy, w zakresie podstawowym wydaliśmy 3,5 mln, a łącznie z pracami dodatkowymi, poprawiającymi komfort jej użytkowania ponad 4 mln. Do inwestycji wojewoda dołożył ponad 1,7 mln zł, a to ogromne wsparcie. Prawdopodobnie, jeśli ktoś będzie myślał o następnym remoncie tej konstrukcji, to będą to może nawet nie dzieci, ale nasze wnuki. Wykonując kapitalny remont rozwiązaliśmy problem na pokolenia – mówił burmistrz.  

Piotr Osiecki podkreślał, że była to szczególnie trudna inwestycja przez natężenie ruchu. Zdecydowaną większość prac wykonano, gdy most był otwarty, a należy pamiętać, że to nie jest lokalna przeprawa, ale centralny most stanowiący alternatywę, gdyby coś złego stało się na miejskim obwodnicy. Żądanie, by ruch na obydwu pasach zamykać tylko w skrajnych przypadkach, gdy naprawdę ze względów technologicznych nie można dopuścić do drgań, na pewno nie ułatwiało zadania.

Starosta Jolanta Gonta także odniosła się do współpracy miasta i powiatu przy dużych projektach drogowych, w tym planowanej na 2017 rok modernizacji ulicy Trojanowskiej. Jak mówiła, zakres prac na Trojanowskiej mógłby być mniejszy, ograniczony do podstawowych wymogów.

- Chcemy jednak wymienić nie tylko nawierzchnię asfaltową, ale też wykonać ścieżkę rowerową, nowe zatoki autobusowe i chodniki. Finansując projekt z dwóch budżetów osiągniemy znacznie więcej. Naszą współpracę uważam za wielką wartość. Rozmawiamy o kosztach, o wzajemnych oczekiwaniach, nie skupiamy się na obstawaniu przy swoim. Wykładamy pieniądze na jeden projekt, bo on ma służyć wszystkim mieszkańcom – mówiła Jolanta Gonta.

Z kolei przewodniczący Rady Miasta Sylwester Kaczmarek podziękował radnym miasta za przychylne potraktowanie projektu, przeznaczenie pieniędzy na główny zakres prac a potem na roboty dodatkowe, w tym nowe schody od strony ulicy Rybnej. Dziękował wojewodzie za dotację, a mieszkańcom za cierpliwość i życzliwość w czasie prowadzonych prac. Wyraził nadzieję, że Staszica, most i Trojanowska to nie ostatnie projekty prowadzone wspólnie przez miasto, powiat i wojewodę.

Na koniec głos zabrał wojewoda Zdzisław Sipiera. Jak powiedział, z radością jeździ w te miejsca, gdzie widzi element planowania, myślenia o przyszłości, rozwiazywania problemów istotnych dla mieszkańców.

- Myśląc o Sochaczewie widzę miejsce wymagające poświęcenia więcej czasu i wysiłku, bo przez choćby przez most codziennie przejeżdża kilka tysięcy samochodów. Sochaczew jest jednym z  miast poważnie obciążonych ruchem kołowym. Przypominam sobie okres sprzed obwodnicy, gdy przez miasto, ten most, biegła droga krajowa nr 2. To była gehenna. Dziś trudno sobie wyobrazić powrót do tego czasu – wspominał.

Dodał, że program poprawy infrastruktury drogowej ma kolejne edycje, województwo współpracuje z wieloma samorządami i cieszy się, że skutecznie po pieniądze sięgają wspólnie miasto i powiat sochaczewski.

- Mieszkańców nie interesuje, kto daje pieniądze na naprawy dróg. Interesuje ich rozwiązywanie problemów i od tego jesteśmy, my wszyscy. Polska jest jednolitym krajem, nie mamy podziału np. na samodzielne landy. W naszym modelu rząd współpracuje z samorządami lokalnymi w rozwiązywaniu codziennych problemów. Często spotykam się z zarzutem, dlaczego komisja oceniająca wioski złożone do Programu Rozwoju Gminnej i Powiatowej Infrastruktury Drogowej daje mniej punktów za brak współpracy. Po pierwsze taki jest wymóg programu, po drugie należy doceniać i pomagać tym, którzy na swoim terenie razem rozwiązują problemy, nie oglądają się na innych. Są takie miejsca na Mazowszu i do nich zalicza się Sochaczew. To jest mądrość lokalnych włodarzy i perspektywiczne myślenie o rozwoju. Most w Sochaczewie, w zakresie podstawowym, to 3.350.000 zł. Połowę tej kwoty dołożył rząd. Myślę, że to wymierne wsparcie, a osiągnięty efekt także jest imponujący – podsumował Zdzisław Sipiera.

A A A
07-12-2016
godz.08:14
 


nadchodzące wydarzenia

niedziela, 12.07.2020 r. 2898996 odwiedzin

Zapisz się na newsletter

e-mail       sms     wypisz się
polecamy