Sochaczew Sochaczew Sochaczew
Kwestia sądu w Sochaczewie jest cały czas otwarta
wiadomość pochodzi z:  „Ziemia Sochaczewska”


Z wiceministrem sprawiedliwości Michałem Królikowskim rozmawia Sławomir Burzyński

- W wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” wypowiedział się Pan dość niefortunnie o pracy sochaczewskiego sądu, co wywołało żywą reakcję wśród jego pracowników i części mieszkańców, a prezes sądu Jacek Woźnica zareagował pismami zarówno do gazety jak i do Pana, prostującym błędną informację. Czy mógłby Pan to zdarzenie skomentować?

- Faktycznie z moich ust padły słowa, sugerujące, jakoby Sąd Rejonowy w Sochaczewie nie dopełniał obowiązków. Oczywiście popełniłem błąd. Niefortunną wypowiedź oparłem na materiałach, które otrzymałem od moich współpracowników. Niestety wkradła się w nie nieścisłość. Serdecznie przepraszam za swoją wypowiedź prezesa sądu pana Jacka Woźnicę, jak również inne osoby, które mogły się poczuć urażone, po przeczytaniu artykułu, zwłaszcza pracowników, dzięki którym sąd osiąga dobre wyniki.

- Co sądzi Pan o ruchu społecznym obrony sądu w Sochaczewie w kontekście procesu „wyprowadzania” z naszego miasta różnych instytucji? Sochaczewski Sąd Pracy przeniesiony został do Żyrardowa, nasz wydział paszportów znajduje się obecnie w Ożarowie Mazowieckim, zakład energetyczny przeszedł do Łowicza a ostatnio Powiatowy Zespół ds. Orzekania o Niepełnosprawności został włączony w struktury starostwa żyrardowskiego. Teraz nasz sąd miałby być zamiejscowym wydziałem żyrardowskiego. Czy nie uważa Pan minister, że to marginalizowanie naszego miasta, ma prawo niepokoić jego mieszkańców?

- Sam pochodzę z niewielkiej miejscowości i rozumiem obawy mieszkańców. Wiem, co znaczy ich troska. Zjawisko należy określić jako pozytywne. Mieszkańcy nie pozostają bierni, interesują się losami swojego miasta i biorą aktywny udział w życiu publicznym. Pragnę jednak wszystkich uspokoić. Przeprowadzane zmiany są efektem polityki racjonalnego rozmieszczenia pracowników na rzecz zwiększenia funkcjonalności poszczególnych urzędów i przyspieszenia prowadzonych w nich spraw. Mam świadomość, że przeniesienie poszczególnych wydziałów może rodzić obawy zaistnienia utrudnień wśród mieszkańców. Na szczęście nie ma ku im realnych powodów. Reforma ma na celu ułatwić życie właśnie obywatelom. Stawiamy na szybkość postępowania, dlatego już niedługo każdy załatwiający swoje sprawy mieszkaniec Sochaczewa będzie mógł zaoszczędzić swój czas i szybciej otrzymać decyzję, orzeczenie w  danej sprawie. Proszę więc nie obawiać się przenoszenia pewnych grup pracowników z miejsca na miejsce, lecz spojrzeć na zmiany całościowo.

- Czy według Pana wiedzy pismo z prośbą o spotkanie, jakie w imieniu stowarzyszenia AMICI CURAE skierował do ministra  sprawiedliwości Jarosława Gowina, jego prezes mec. Wojciech Błaszczyk, zostanie pozytywnie rozpatrzone? Jeśli tak, to w jakim terminie spotkanie mogłoby się odbyć?

- Nie posiadam wiedzy na ten temat. Wiem, że pan minister Gowin, wraz z najbliższymi współpracownikami zawsze uważnie rozpatrują problemy w kierowanych do nas pismach. Z pewnością głos stowarzyszenia nie pozostanie bez echa i zostanie wzięty pod uwagę przy prowadzonych przez nas pracach.

Pełen tekst rozmowy zamieszczony zostanie w kolejnym numerze "ZS".

A A A
26-04-2012
godz.11:36
 


nadchodzące wydarzenia

piątek, 24.09.2021 r. 3345537 odwiedzin

Zapisz się na newsletter

e-mail       sms    
wypisz się
polecamy