Chcemy innego rozkładu jazdy pociągów

W poniedziałek 23 listopada w kramnicach miejskich odbyło się spotkanie z mieszkańcami miasta. Dotyczyło ono niekorzystnych zmian planowanych w rozkładzie jazdy pociągów, które mają wejść w życie już 13 grudnia. Okazuje się, że setki sochaczewian mogą mieć trudności z dojechaniem do pracy i szkoły w Warszawie.

Inicjatorami spotkania byli burmistrz Piotr Osiecki oraz poseł Maciej Małecki. Sejmik województwa reprezentował radny Adam Orliński. O tym jak było ono potrzebne świadczy liczba osób, które stawiły się w sali konferencyjnej kramnic. Pomimo późnej pory (19.00), była ona wypełniona.

Spółki kolejowe ogłosiły już plan zmian w rozkładach jazdy i dla sochaczewian są one niekorzystne. Znikają niektóre, najbardziej oblegane połączenia z porannych i popołudniowych godzin szczytu, nie zapowiada się, by przybyło pociągów pospiesznych pokonujących trasę do stolicy w 45 minut, nadal nie słychać o porozumieniu w sprawie przywrócenia tzw. „wspólnego” biletu honorowanego przez spółkę TLK oraz zarządzane przez marszałka Koleje Mazowieckie. 

Podczas spotkania padło bardzo wiele uwag, czuć było rozgoryczenie i przekonanie, że nowy rozkład tworzony jest zza biurka, a nie na podstawie analiz czy konkretnych ocen przepływu pasażerów. Ubywa porannych kursów, pociągi już dziś są przepełnione, składy regularnie się spóźniają. Wybawieniem z kłopotów powinny być pociągi samorządowych Kolei Mazowieckich, ale i tu trudno mówić o postawie, że pasażer jest na pierwszym planie.

Jednoznacznie po stronie mieszkańców opowiedział się burmistrz Piotr Osiecki, który zapowiedział, że zrobi wszystko co w jego mocy, by poprawić sytuację dojeżdżających. Na początku grudnia, zanim jeszcze rozkład wejdzie w życie, burmistrz chce się spotkać z prezesami spółek kolejowych. Mocnym argumentem w tych rozmowach będzie społeczne poparcie, dlatego dziś na portalu petycje.pl rozpoczynamy zbiórkę podpisów pod dwiema petycjami za zwiększeniem liczby połączeń między naszym miastem a Warszawą i przywróceniem tzw. wspólnego biletu.

 

PETYCJA DO KOLEI MAZOWIECKICH 

 

PETYCJA DO SPÓŁKI PKP INTERCITY

 

 

W tej sprawie burmistrz Piotr Osiecki wystosował dziś dwa pisma do prezesów PKP Intecity oraz Kolei Mazowieckich. Oto ich treść:

 

 

Sz. P. Artur Radwan

Prezes Zarządu, Dyrektor Generalny

Spółki Koleje Mazowieckie


13 grudnia w całym kraju zmieni się rozkład jazdy pociągów, w tym rozkład Kolei Mazowieckich, samorządowej spółki, z której usług codziennie korzysta kilka tysięcy sochaczewian dojeżdżających do pracy w stolicy, na tamtejsze uczelnie, do lekarzy specjalistów, urzędów.

W związku z zapowiedziami likwidacji niektórych połączeń pragnę wyrazić swoje głębokie zaniepokojenie tym faktem. Sochaczew dzieli od stolicy jedynie 50 km, przyległe do niej powiaty mają wejść w skład aglomeracji warszawskiej, z każdym rokiem „zbliżamy” się do Warszawy i tylko pod względem komunikacji kolejowej stolica oddala się od Sochaczewa. Proponowane zmiany w rozkładzie znowu są dla nas niekorzystne, nie uwzględniają bowiem specyfiki linii Sochaczew-Warszawa obleganej przez kilka godzin na dobę, gdy rano trzeba dotrzeć do pracy w stolicy, a  po południu z niej wrócić.

Kolejny raz zwracam się z apelem o wprowadzenie tzw. wspólnego biletu Kolei Mazowieckich i PKP Intercity, uznawanego przez obydwie spółki. Honorowanie wspólnych biletów kolejowych przez wszystkich przewoźników jest szczególnie ważne dla mieszkańców Sochaczewa i okolic. Dla wielu rodzin praca w Warszawie to główne źródło utrzymania, tymczasem dojazdy do stolicy są dodatkowo utrudnione, ponieważ poszczególne spółki nie chcą iść pasażerom na rękę. Do połowy 2012 roku takie rozwiązanie stosowano, dlatego raz jeszcze apeluję, by władze KM i PKP Intercity pomyślały wreszcie o pasażerach, o wprowadzeniu zasad ułatwiających, a nie utrudniających życie.

Pragnę także zauważyć, że zgodnie z zapowiedziami spółka TLK likwiduje 13 grudnia kilka swoich połączeń na trasie Sochaczew–Warszawa. Już dziś w godzinach szczytu pasażerowie mają problem z wejściem do wagonów KM, a tłok w pociągach to niestety nasza smutna codzienność. Jeśli TLK zlikwiduje połączenia, pasażerowie w naturalny sposób przesiądą się do składów KM, dlatego proszę o wydłużenie podstawianych na tę trasę składów. Proszę też o poważne rozważenie propozycji, by KM w godzinach porannego i popołudniowego szczytu wprowadziły więcej połączeń przyspieszonych, zapewniających sochaczewianom dojazd do stolicy i późniejszy powrót do domu w 40-45 minut.

 

Z poważaniem

Burmistrz Sochaczewa

Piotr Osiecki


Do wiadomości:

Radny Sejmiku Mazowieckiego Mirosław Adam Orliński

 

 


Sz. P. Jacek Leonkiewicz

Prezes Zarządu

Spółki PKP Intercity

 

Kolejny raz, w imieniu całej naszej społeczności, zwracam się z prośbą o podjęcie konkretnych rozmów ze spółką Koleje Mazowieckie i przywrócenie tzw. wspólnego biletu na trasie Sochaczew - Warszawa.

Dla mieszkańców Sochaczewa niezrozumiałym jest fakt, że do połowy 2012 roku ten sam bilet miesięczny uprawniał do jazdy pociągami pospiesznymi TLK spółki PKP InterCity i osobowymi Kolei Mazowieckich, a dziś jest to niemożliwe. Było to wygodne rozwiązanie, szczególnie przy opóźnieniach pociągów. Pasażer kupował jeden bilet, a spółki rozliczały się między sobą. Brak porozumienia niezwykle utrudnia życie mieszkańcom Sochaczewa, zwłaszcza tym, którzy pracują lub uczą się w Warszawie. Wcześniej mogli elastycznie korzystać z usług obu przewoźników. W mojej ocenie niedopuszczalnym jest, że od 3,5 roku pasażerowie w przypadku opóźnienia pociągu pospiesznego nadal nie mogą wsiąść do osobowego Kolei Mazowieckich, który właśnie odjeżdża z sochaczewskiego peronu. Co istotne, na wielu innych liniach podobne rozwiązanie funkcjonuje i doskonale się sprawdza.

Przypomnę, że o życzliwe spojrzenie na pasażerów wielokrotnie apelował nie tylko nasz samorząd, ale także poseł Maciej Małecki składając interpelacje poselskie, pisma do marszałka województwa Adama Struzika, ministra transportu, zarządów kolejowych spółek. Dodatkowo w grudniu 2012 roku zebraliśmy wspólnie 1450 podpisów pod petycją do prezesów TLK oraz spółki Intercity w sprawie likwidowanych połączeń kolejowych zapewniających mieszkańcom Sochaczewa szybki powrót do domu z pracy w Warszawie. Nasze stanowisko w tej sprawie nie uległo zmianie.  Nie było i nie będzie naszej zgody na niekorzystne zmiany w rozkładzie.

W tym szczególnym czasie, gdy spółki kolejowe finalizują prace nad rozkładami, apeluję też  o przywrócenie do rozkładu wchodzącego w życie 13 grudnia połączeń, które mają z niego zniknąć. Pasażerów szczególnie bulwersuje propozycja, by między godziną 14.00 a 18.00 pozostały jedynie trzy z dotychczasowych ośmiu połączeń TLK. W mojej i mieszkańców Sochaczewa ocenie, działania ograniczające częstotliwość kursowania są niczym nieuzasadnione i nieracjonalne.

 

Z poważaniem

Burmistrz Sochaczewa

Piotr Osiecki

 

Do wiadomości:

Poseł na Sejm RP Maciej Małecki

A A A
24-11-2015
godz.09:12
 


nadchodzące wydarzenia

środa, 03.06.2020 r. 2858759 odwiedzin

Zapisz się na newsletter

e-mail       sms     wypisz się
polecamy