Miasto Mieszkaniec Turysta Przedsiębiorca    
Pamięci żołnierzy wyklętych

Mocnym akcentem kończą się tegoroczne obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych na Mazowszu Zachodnim. 11 marca na Placu Kościuszki w Sochaczewie otwarto wystawę prezentującą sylwetki żołnierzy AK nękanych i mordowanych przez władze PRL, strukturę Polskiego Państwa Podziemnego, terror okupacji i represje po 1945 roku. Wystawę otworzyli wspólnie poseł Maciej Małecki, burmistrz Piotr Osiecki, wicestarosta żyrardowski Krzysztof Ciołkiewicz oraz proboszcz parafii św. Wawrzyńca ks. Piotr Żądło.

- Wybraliśmy Plac Kościuszki, by wystawę mogło obejrzeć jak najwięcej osób choćby w drodze do autobusu, kościoła czy podczas spaceru. Naprawdę warto przyjrzeć się nieznanym kartom historii i pokazać je młodemu pokoleniu. Na planszach znalazły się zwięzłe teksty i ponad 400 zdjęć. W jasny sposób udowadniają one, kto był bohaterem pozytywnym, a kto negatywnym – Bierut czy generał Fieldrof ps. „Nil” – mówił podczas otwarcia burmistrz Piotr Osiecki.

Jego zdaniem ciągle za mało mówi się o żołnierzach AK szykanowanych po wojnie przez Polską Rzeczpospolitą Ludową. Tysiące ludzi naznaczonych przez komunistyczne władze piętnem wroga ludu nie mogło znaleźć pracy, mieszkania, wysłać swoich dzieci na studia. Szykany przybierały różnorodne wyszukane formy. Dotykały nie tylko żołnierzy ale też ich najbliższych – żony, dzieci. Wielu z najbardziej aktywnych ludzi podziemia zostało zabitych przez tzw. aparat bezpieczeństwa, który naprawdę był aparatem terroru.

Z kolei poseł M. Małecki podkreślał, że Polskiego Państwa Podziemnego nie można porównać z żadnym z ruchów oporu w ówczesnej Europie. Mimo, że kraj podzieliły między siebie hitlerowskie Niemcy i komunistyczna Rosja, nasi przodkowie nie tylko walczyli z bronią w ręku, ale także poprzez rząd na uchodźstwie i liczne podziemne instytucje.

- Wielu z nich przypłaciło to życiem nie tylko podczas okupacji, ale już po wojnie. Na sprawiedliwość historii musieli czekać aż kilkadziesiąt lat. Jesteśmy winni im wdzięczność i pamięć – zaznaczył M. Małecki.

Wystawa na Placu Kościuszki jest podzielona na dwie części: na zewnątrz na 12 planszach pokazane są sylwetki żołnierzy wyklętych, takich jak gen. Elżbieta Zawacka "Zo", Jan Piwnik "Ponury", gen. Emil Fieldorf "Nil", Hieronim Dekutowski "Zapora". Na wewnętrznych planszach zobaczymy strukturę Polskiego Państwa Podziemnego, wraz z wymiarem sprawiedliwości, pionem szkolnictwa i pionem wojskowym, rządem na uchodźstwie. Kilkaset fotografii dokumentuje terror okupacji, mordy na ludności polskiej, akcje ratowania Żydów, ratowanie zabytków sztuki, represje po 1945 roku. Materiały te pochodzą z prywatnych zbiorów żołnierzy Armii Krajowej, z Muzeum Powstania Warszawskiego, Narodowego Archiwum Cyfrowego i Ośrodka Karta.

Wystawa stworzona została przez Dolnośląską Inicjatywę Historyczną we współpracy ze Światowym Związkiem Żołnierzy Armii Krajowej, Muzeum Powstania Warszawskiego, Instytutem Pamięci Narodowej i Narodowym Archiwum Cyfrowym. Powstała w 2010 roku i była  prezentowa m.in. we Wrocławiu specjalnie dla uczestników Letnich Igrzysk Polonijnych oraz podczas konferencji naukowej poświęconej Polskiemu Państwu Podziemnemu również we Wrocławiu i na terenie Muzeum Powstania Warszawskiego. 

Wystawa na sochaczewskim rynku prezentowana jest w ramach obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych na Mazowszu Zachodnim, nad którym patronat objął poseł Maciej Małecki, Burmistrz Sochaczewa Piotr Osiecki oraz Starosta Powiatu Żyrardowskiego Wojciech Szustakiewicz.

Wystawa czynna będzie do świąt Wielkiej Nocy.

A A A
13-03-2012
godz.13:20
 


podobne wiadomości
 
zapytaj burmistrza
 
pogoda
 
video
 
kamera online
 
wirtualny spacer
 
polecamy
 
najnowsze informacje
Zapisz się na newsletter aby otrzymywać najnowsze informacje z portalu.


e-mail  sms 
wypisz się    zapisz się >>
 
1696443 odwiedzin!