Jest porozumienie w sprawie budowy sądu

Do 2025 roku ma zostać wydane pozwolenie na budowę, a do 2029 roku pozwolenie na użytkowanie nowego obiektu. To dwie najistotniejsze daty zapisane w porozumieniu, które przybliża nas do budowy nowej siedziby Sądu Rejonowego w Sochaczewie. Gmach ma stanąć na polach czerwonkowskich, na działce podarowanej przez miasto.

O tym, że warunki pracy i obsługi interesantów w naszym sądzie trzeba pilnie poprawić, wiadomo od dawna. Z biegiem lat wymagania wobec gmachów publicznych, zabezpieczenia sądów na czas rozpraw czy ich dostępności dla niepełnosprawnych rosły, lecz w budynku przy 1 Maja wielu rozwiązań nie dało się wdrożyć. Gdy pojawił się pomysł budowy nowej siedziby, z pomocą przyszedł samorząd. Burmistrz zaproponował radnym przekazanie skarbowi państwa odpowiednio dużej działki i przejęcie w zamian budynku przy 1 Maja 7 wraz z otaczającym go terenem. Uchwała intencyjna została podjęta jednogłośnie, w kwietniu 2015 roku.

Sąd Rejonowy w Sochaczewie stoi na działce o powierzchni 3677 m2, należącej do skarbu państwa. W podpisanym 20 listopada porozumieniu zapisano, że miasto przejmie tę nieruchomość wraz z budynkiem, i przekaże skarbowi państwa 10.052 m2 gruntu przy ul. Olimpijskiej. To narożna działka położna na polach czerwonkowskich, najbliżej miasta, naprzeciw ogrodów działkowych. Porozumienie podpisali burmistrz Piotr Osiecki, starosta Jolanta Gonta oraz Prezes Sądu Rejonowego w Sochaczewie Roman Ochocki i dyrektor sądu Magdalena Mikołajczyk.

- Dość ostrożnie założyliśmy, że w 2025 roku powinniśmy mieć pozwolenie na budowę a najpóźniej w 2029 oddać obiekt do użytkowania. Inwestycję przeprowadzi Sąd Apelacyjny w Łodzi, któremu bezpośrednio podlegamy. Nowa siedziba to lepsze warunki pracy dla sędziów i urzędników sądowych, lepsze warunki dla osób szukających w sądzie sprawiedliwości, to też pełna dostępność np. dla osób poruszających się na wózkach – mówi prezes Roman Ochocki.

- Ministerstwo sprawiedliwości ustaliło wytyczne dla takich budynków i zgodnie z nimi zaprojektowana zostanie nowa siedziba sądu. Powstał plan funkcjonalno-użytkowy, ale o konkretnych parametrach będziemy rozmawiali dopiero na kolejnym etapie, bo dziś najważniejsze jest przeprowadzenie całej procedury zamiany nieruchomości między miastem a skarbem państwa – wyjaśnia dyrektor Sądu Rejonowego Magdalena Mikołajczyk.

Porozumienie określa obowiązki każdej ze stron, m.in. kto przygotuje dokumenty niezbędne do formalnego przekazania skarbowi państwa hektarowej działki na polach, kto i w jakim terminie wystąpi do wojewody o zgodę na oddanie miastu nieruchomości przy ul. 1 Maja itd.

- Tym porozumieniem nie tylko wyznaczamy sobie kierunek działań, ale też zabezpieczamy interesy miasta. Zapisaliśmy w nim, że jeśli do 2025 roku inwestor nie uzyska pozwolenia na budowę, działka wróci do miasta. Osobiście widzę tu same plusy. Powstanie obiekt na pokolenia, który znacząco poprawi warunki pracy, nie będzie uciążliwy dla sąsiadów, a w przestrzeni miejskiej pojawi się kolejny nowoczesny obiekt publiczny – mówił burmistrz Piotr Osiecki.

Jeśli ministerstwo sprawiedliwości zdecyduje o budowie, przeznaczy na ten cel kilkanaście milionów złotych, nikomu nie przyjdzie już do głowy pomysł, by sochaczewski sąd likwidować lub ograniczać zakres jego działania, a takie były plany ledwie kilka lat temu.

 

Prezes Sądu Rejonowego w Sochaczewie Roman Ochocki

O potrzebie budowy przesądzają trzy główne czynniki – mała działka, odległość od bloków oraz wzrastające potrzeby lokalowe wynikające choćby z nowych obowiązków nakładanych na sądy. Nie mamy pokoju do przesłuchań małoletnich, podobnie ofiary przestępstw seksualnych powinny być przesłuchiwane w oddzielnych pomieszczeniach spełniających określone normy. Nie ma możliwości dobudowania skrzydła przy zachowaniu przepisów prawa budowlanego. Obecny gmach sądu ma 1650 m2, a do spełnienia wszystkich ustawowych norm brakuje nam niemal dwa razy tyle powierzchni.

 

Starosta sochaczewski Jolanta Gonta

Program funkcjonalny dla budynku sądu został opracowany, znamy wymagania minimalne, określiliśmy sobie daty graniczne i jestem przekonana, że są one realne. Wielkim orędownikiem tego projektu jest poseł Maciej Małecki, który dziś nie mógł uczestniczyć w podpisaniu porozumienia, bo zatrzymały go w sejmie obowiązki poselskie, ale mamy w nim wielkiego ambasadora, zabiegającego o środki z budżetu państwa najpierw na dokumentację projektową a potem samą budowę. Szansa na pozyskanie pieniędzy jest duża. W budowę komendy powiatowej policji też niewielu wierzyło, a dziś piękna i funkcjonalna siedziba KPP stoi przy ulicy 1 Maja.

 

Burmistrz Piotr Osiecki

Pola czerwonkowskie zmienią się w kilka lat nie do poznania, i nie z najdzie się tam żadna uciążliwa działalność. Na dwóch dużych działkach powstanie nowoczesne osiedle, na które złoży się około 400 mieszkań, a deweloper na własny koszt zbuduje całą niezbędną infrastrukturę, w tym drogi. Obok hektar terenu zagospodaruje sąd. W tej sytuacji miasto pozostanie właścicielem tylko jednej 1,5 hektarowej działki na polach, którą chcemy wystawić na sprzedaż w 2020 roku. Ona także przeznaczona jest pod nieuciążliwą zabudowę. Powstanie kolejny piękny, tętniący życiem, fragment miasta.

 

 

 

A A A
22-11-2019
godz.08:08
 


nadchodzące wydarzenia

piątek, 06.12.2019 r. 2671088 odwiedzin

Zapisz się na newsletter

e-mail       sms     wypisz się
polecamy