Czas na mecz z Pogonią. Będzie zwycięstwo?

Po udanym początku sezonu rugbiści Orkana zmierzyli się z mistrzami i wicemistrzami Polski. Pomimo woli walki i pokazania charakteru przez sochaczewskich rycerzy ekipy MasterPharm Budowlani Łódź SA i Ogniwo Sopot okazały się zbyt mocne. Nasi rugbiści podkreślają słowo – jeszcze za mocne. Teraz czas na mecz z trzecim zespołem poprzedniego sezonu – Pogonią Siedlce. Spotkanie rozegrane zostanie w Chodakowie, w niedzielę 12 maja o godzinie 14.00.

Mecz z Budowlanymi, jako ostatni przed remontem, odbył się jeszcze na stadionie przy ul. Warszawskiej, w niedzielę 28 kwietnia. Sochaczewska „Maracana” ponownie zapełniła się kibicami, których przybyło ponad tysiąc. Łodzianie to najlepsza drużyna w Polsce, która w trzech ostatnich latach sięgała po tytuł mistrzów Polski. Ostatni raz Orkan wygrał z Budowlanymi w 2013 roku. Tym razem sochaczewska ekipa również nie była stawiana w roli faworyta.
Przed rozpoczęciem spotkania prezes RCO Mieczysław Głuchowski wspólnie z przewodniczącym Klubu Biznesu Orkana, Zdzisławem Kośmidrem, wręczyli posłowi Maciejowi Małeckiemu symboliczny prezent w postaci koszulki z numerem 9. Była to forma podziękowania za pomoc w pozyskaniu sponsora generalnego dla klubu, którym został PKN Orlen.
Rugbiści wybiegli na murawę po raz pierwszy w nowych koszulkach z logotypem polskiego koncernu naftowego. Pierwszy gwizdek Dariusza Reksa, sędziego spotkania, poprzedziła minuta ciszy. W ten sposób uczczono pamięć zmarłego kilka dni temu inż. Edwarda Kobka, pierwszego kierownika sochaczewskiej drużyny rugby.
Pierwsze akcje meczu przebiegły pod dyktando gospodarzy. Niestety, tuż po rozpoczęciu spotkania kontuzji (złamanie nosa) doznał Piotr Wawrzyńczak, co wykluczyło go z dalszej gry. W 5. minucie po wygranym aucie i związaniu maula piłka znalazła się w rękach Gruzina Giorgia Suluashviliego, który popędził na pole punktowe Budowlanych. Orkan niespodziewanie objął pięciopunktowe prowadzenie.
Potem napór Budowlanych rósł z minuty na minutę, już przed przerwą goście zapewnili sobie bonus za cztery przyłożenia. W kwadrans po rozpoczęciu drugiej połowy prowadzili 40:5.
Choć mecz był już przegrany, sochaczewscy rugbiści nie poddawali się, chcąc pokazać swój charakter. Udało się to na osiem minut przed końcem, gdy drugie przyłożenie dla Orkana zdobył Bartłomiej Sadowski.
- Dziękuję zawodnikom za zaangażowanie. Nasi rywale budują swoją drużynę od wielu lat, walczą o mistrzostwo Polski, my dopiero zaczynamy. Mam nadzieję, że niedługo też dołączymy do czołówki i będziemy wspólnie podnosić poziom polskiego rugby. Zarówno organizacyjnie jak i sportowo drużyna Orkana cały czas się rozwija. Wierzę, że w kolejnych meczach osiągniemy korzystne wyniki, które pozwolą nam znaleźć się z najlepszej czwórce jeszcze w tym sezonie – mówił na konferencji prasowej po meczu kapitan i menadżer RCO, Maciej Brażuk.
- Nie byliśmy w tym meczu faworytem. Potraktowaliśmy go jako kolejne cenne doświadczenie. Na początku spotkania próbowaliśmy podjąć bezpośrednią rywalizację, lecz mój zespół stosował się do dyscypliny taktycznej tylko przez pierwszy kwadrans. Później zawodnikom puściły nerwy. Przed nami jeszcze dużo pracy. Nie ukrywam, że w meczach z Pogonią Siedlce i Lechią Gdańsk będziemy liczyć na wygraną – komentował trener Orkana, Andrzej Kopyt.
W sobotę 4 maja sochaczewscy rugbiści drugi raz w tym roku wyjechali do Trójmiasta, aby tym razem zmierzyć się z niepokonanym w obecnym sezonie sopockim Ogniwem.
Pomimo przewagi terytorialnej i częstszego posiadania piłki przez sochaczewski zespół to Ogniwo zdobywało punkty. W 19. minucie, po przechwycie, zawodnik z Sopotu przebiegł ponad pół boiska i zdobył drugie przyłożenie dla swojej drużyny. Orkan zdołał zmniejszyć straty na 10 minut przed przerwą. Po wygranym młynie jajo trafiło w ręce Michała Kępy, który położył je między słupami. Chwilę później Ogniwo zdołało jednak zdobyć trzecie przyłożenie. Było 15:7 i znów atakował Orkan.
W drugiej połowie, po kolejnych dwóch udanych akcjach, ogniwiacy w 51. minucie wyszli na 20-punktowe prowadzenie. Ekipa prowadzona przez Andrzeja Kopyta nie poddawała się. Zmniejszyć straty udało się w doliczonym czasie gry gdy, po wygranym młynie, piłkę na polu punktowym położył Giorgi Suluashvili i celnie podwyższył Michał Kępa.
Po dwóch porażkach Orkan spadł z drugiego na szóste miejsce w tabeli Ekstraligi, ale różnice są minimalne, a bezpośredni rywale Skra i Budowlani Lublin dopiero zaczynają grać z czołówką. Cel, czyli awans do czwórki, wciąż jest realny. Trzeba jednak wrócić na ścieżkę zwycięstw, najlepiej wygrać we wszystkich trzech pozostałych do końca sezonu zasadniczego meczach.
Najbliższa okazja już w niedzielę 12 maja o godzinie 14.00. Orkan zmierzy się na stadionie w Chodakowie przy ul. Chopina 101 z Pogonią Siedlce.
- W tym meczu nie będziemy faworytem, ale podtrzymuję deklarację, że chcemy go wygrać. Jeśli wyeliminujemy błędy z meczów z Budowlanymi i Ogniwem, zagramy mądrzej, pomogą nam kibice, to możemy sprawić sensację, bo tak trzeba nazwać ewentualne zwycięstwo nad Pogonią. Wierzę, że moja drużyna tego dokona – deklaruje Andrzej Kopyt.
RC Orkan Sochaczew jest wspierany przez: sponsor strategiczny - Miasto Sochaczew, sponsorzy generalni - PKN Orlen i Murapol; sponsorzy główni - SochBud, Żywiec Zdrój, Gardenia, PatioColor, G-Shock, BingoSpa, Prima, Fast Service, Zdzisław Kośmider; sponsorzy - Drukarnia Chrzczany, Cukiernia Lukrecja, BVG, Media Planet.

RC Orkan Sochaczew – MasterPharm Budowlani Łódź SA 10:40 (5:28)
Punkty: Giorgi Suluashvili 5, Bartłomiej Sadowski 5
Skład Orkana: George Joglidze, Bartłomiej Sadowski, Krystian Mechecki (Adrian Pętlak), Marcin Krześniak, Adrian Niemiec, Michał Kępa, Artur Fursenko, Giorgi Suluashvili, Piotr Wawrzyńczak (Zurab Albutashvili), Russell Upton, Maciej Brażuk, Mateusz Pawłowski, Razhdeni Bagaturia (Michał Polakowski), Michał Gadomski (Antoni Gołębiowski), Adrian Potrykus (Tomasz Markiewicz)
Ogniwo Sopot - RC Orkan Sochaczew 27:14 (15:7)
Punkty: Michał Kępa 7, Giorgi Suluashvili 5, George Joglidze 2
Skład Orkana: George Joglidze, Bartłomiej Sadowski (Iralki Chelidze), Marcin Krześniak, Artur Fursenko, Adrian Niemiec, Michał Kępa, Adrian Pętlak, Giorgi Suluashvili, Zurab Albutashvili (Antoni Gołębiowski), Russell Upton, Maciej Brażuk, Mateusz Pawłowski, Razhdeni Bagaturia, Michał Gadomski, Adrian Potrykus

Tabela po VI kolejce
1. MKS Ogniwo Sopot 240-59 28
2. Budowlani Łódź SA 223-71 24
3. MKS Pogoń Siedlce 197-79 21
4. OKS Skra Warszawa 179-120 21
5. KS Budowlani Lublin 178-131 18
6. RC Orkan Sochaczew 170-119 15
7. RC Lechia Gdańsk 140-157 12
8. RzKS Juvenia Kraków 83-210 7
9. KS Budowlani Łódź 36-208 2
10. RC Arka Gdynia 51-343 0

A A A
10-05-2019
godz.08:35
 


nadchodzące wydarzenia

wtorek, 20.08.2019 r. 2563991 odwiedzin

Zapisz się na newsletter

e-mail       sms     wypisz się
polecamy