Pomysł na odrodzenie Chemitexu

Wracamy do prezentacji najciekawszych prac, jakie wpłynęły na konkurs architektoniczny organizowany wspólnie przez burmistrza Sochaczewa i Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej. W jego ramach studenci co roku opracowują koncepcje urbanistyczne i funkcjonalne dla wybranych obiektów na terenie miasta, a najlepsze z nich są nagradzane. W tej edycji studenci mieli do wyboru: zabudowę pofolwarczną przy ul. Głowackiego, Muzeum Kolei Wąskotorowej, dwór w Chodakowie i biurowiec dawnych zakładów „Chemitex”.

Przez kilka dekad fabryka włókien chemicznych stanowiła centrum życia dzielnicy. Ogromny zakład dawał pracę, zapewniał mieszania, kształcenie, utrzymywał dom kultury i obiekty sportowe. W latach 60’ fabryka wytwarzała ok. 30 procent krajowej produkcji włókien sztucznych. Po przemianach gospodarczych 1989 roku nie była w stanie konkurować na wolnym rynku i ostatecznie ogłosiła upadłość. Dawny zakład poszukuje dziś nowej tożsamości, chce znowu służyć mieszkańcom dzielnicy i zdaniem architektów jest na to duża szansa.

 

Nowe życie Chemitexu

Szerzej przyjrzeliśmy się projektowi Sylwii Grodzkiej i Mateusza Jędrala, którzy pod lupę wzięli teren „Chemitexu”. Przygotowali koncepcję utworzenia tam Centrum Aktywizacji Społecznej, przeznaczonego zarówno dla ludzi starszych jak i młodych, stanowiącego lokalne centrum spotkań, rozwoju i rekreacji.

Całe założenie skupia się wokół centralnego parku utworzonego w miejscu dawniej przędzalni, czyli największej i nieistniejącej już hali. Mógłby tu powstać park linowy z zieleńcem, a plan hali wskazywałby układ ścieżek, przejść oraz zieleni. Ścieżki parku projektanci chcą wykończyć płytkami kwasoodpornymi, które oryginalnie znajdowały się na podłogach przędzalni. Autorzy koncepcji widzą tam także park trampolin, tor kartingowy, strzelnicę, kręgielnię, mniejsze sale treningowe przeznaczone do ćwiczeń ruchowych. W salach spotykaliby się seniorzy ćwiczący fitness czy odbywający zajęcia rehabilitacyjne. Projekt zakłada też utworzenie sal aktywności umysłowej (np. szachy, zabawy optyczne), zaangażowanie w pracę z seniorami lokalnych kół i stowarzyszeń.

W jednym z kominów, po wykonaniu dodatkowej analizy konstruktorskiej, autorzy koncepcji widzą…tunel aerodynamiczny. Podobny, działający w Ożarowie Mazowieckim, przyciąga tłumy z całej Polski. Dodatkowo przewidzieli kilka punktów gastronomicznych: hotelową restaurację, kawiarnię z palarnią kawy oraz pawilony na terenie parku. Te ostatnie miałyby być przeznaczone na wynajem dla lokalnych przedsiębiorców pod gastronomię, handel i usługi. Firmy miałyby działać w dostosowanych do ich potrzeb kontenerach morskich. To nawiązanie do przemysłowego charakteru miejsca. W ten sposób byłe zakłady powinny stać się atrakcją generującą zysk umożliwiający samofinansowanie się obiektu.

Na miejsce można dojechać samochodem, swobodnie dojść z trzech stron zakładu wytyczonymi drogami lub przyjechać rowerem, gdyż zespół zaprojektował ścieżkę łączącą się z już istniejącą trasą rowerową w ulicy Chodakowskiej.

 

W biurowcu dwadzieścia pokoi hotelowych

Młodzi architekci skupiają się na całym terenie dawnego Chemitexu, jednak szczegółowe plany kreślą dla budynku dawnego biurowca. Jak piszą, na uwagę zasługuje budynek biurowy z ciekawą i dobrze zachowaną attyką, wpisany do miejskiej ewidencji zabytków. Ma on zachować swoją główną funkcję, stąd w części obiektu od strony ulicy Chodakowskiej mają pozostać biura, a cały parter i dwie kondygnacje od strony pasażu Duplickiego przeznaczają pod hotel. Parter to 150-metrowy hol główny z recepcją, restauracją, barem i tarasem na wolnym powietrzu. Stąd można schodami lub windą dotrzeć na I i II piętro, gdzie autorzy koncepcji widzą dalszą część hotelu. Składa się on łącznie z dwudziestu pokoi - siedemnastu o średniej powierzchni 24-29 m2, i trzech apartamentów o powierzchni 39-41 m2.

 

Jest potencjał

Autorzy opracowania zauważają, że teren byłych zakładów Chemitex posiada wiele wartości historycznych, naukowych oraz społecznych. Część z zachowanych tam budynków wymaga niewielkich napraw czy drobnych poprawek, aby przywrócić stan świetności. Elewacje ceglane, które są w stanie dobrym, należy oczyścić i zakonserwować zgodnie ze sztuką konserwatorską, ocieplić od wewnątrz by za przykryć ładnych murów. Niezbędne będzie uporządkowanie wnętrza hal z gruzów oczyszczenie ścian oraz stropów.  Obszar ten nadal ma ogromny potencjał projektowy.

 

Port ściągnie gości i nowych mieszkańców

Duże nadzieje na rozwój Chodakowa autorzy koncepcji wiążą z powstaniem Centralnego Portu Komunikacyjnego. Jak piszą, „na przestrzeni najbliższych dwudziestu lat rozwój tych terenów jest pewny. Umiejscowienie CPK w niedalekiej gminie Baranów spowoduje rozwój infrastruktury, tereny zyskają na znaczeniu. (…) Port będzie zatrudniał ok. 20 tysięcy ludzi, co spowoduje konieczność wytworzenia kolejnych pięciu miejsc pracy w okolicy na każdą jedną osobę pracującą na CPK”. W jego pobliżu potrzebne będą miejsca noclegowe, wrośnie zapotrzebowanie na wydarzenia kulturalne, przybędzie obiektów gastronomicznych, ktoś będzie musiał świadczyć usługi dla armii pracowników związanych z CKP i firm współpracujących z portem. Stąd propozycja stworzenia lokalnego centrum w dawnych zakładach Chemitex.

 

Trochę historii

Budowa zakładu przemysłowego wytwarzającego sztuczne włókna rozpoczęła się w 1927 r., a pierwsza linia produkcyjna ruszyła już w grudniu 1928 r. Początkowo zakłady zatrudniały 300 pracowników, jednak liczba ta stale rosła: 1933 r - 1000 osób, a na początku II wojny światowej - 2145 osób. Pierwsza rozbudowa zakładu nastąpiła już w 1931 r. W połowie lat 30. wybudowano elektrownię, która produkowała energię nie tylko dla samej fabryki ale i dla prężnie rozwijającego się zaplecza socjalnego. Do 1939 r. powstało siedem domów z 54 mieszkaniami dla pracowników, a także kilka domów jednorodzinnych dla urzędników i zarządu. Po wybuchu II wojny światowej w zakładach mieścił się szpital polowy. W czasie okupacji Niemcy rozpoczęli masowy rabunek maszyn i wywożenie ich w głąb państwa. Produkcję wznowiono w listopadzie 1945. Pod koniec lat 40 rozbudowano kotłownię, zaczęła się budowa szerokotorowej bocznicy kolejowej. W latach 1960-62 po raz kolejny rozbudowano fabrykę o nową halę wydziału włókienniczego. Zmodernizowano magazyny oraz wybudowano dwa kominy w wysokości 80 m. 

 

 

A A A
12-09-2018
godz.15:52
 


nadchodzące wydarzenia

wtorek, 23.10.2018 r. 2198665 odwiedzin

Zapisz się na newsletter

e-mail       sms     wypisz się
polecamy